„Akty strzeliste nie utrudniają pracy, podobnie jak bicie serca nie przeszkadza ruchom ciała”.
św. J. Escriva „Bruzda” 516
Photo by Mohammad Sakib Mia on Pixabay
„Akty strzeliste nie utrudniają pracy, podobnie jak bicie serca nie przeszkadza ruchom ciała”.
św. J. Escriva „Bruzda” 516
Photo by Mohammad Sakib Mia on Pixabay
„Wszystkie grzechy są do siebie podobne, jest tylko jeden grzech. Nie mówię do pani językiem niejasnym! Te prawdy są zrozumiałe dla najmizerniejszego chrześcijanina, byle tylko zechciał przyjąć je od nas. Świat grzechu staje naprzeciw świata łaski, jak nadbrzeżny pejzaż staje naprzeciw swego odbicia w wodzie ciemnej i głębokiej. Jest obcowanie świętych, ale jest również obcowanie grzeszników. W nienawiści, którą grzesznicy odczuwają jeden dla drugiego, w pogardzie, jednoczą się, obejmują, skupiają, mieszają ze sobą i pewnego dnia w oczach Przedwiecznego będą już tylko tym jeziorem błota, zawsze grząskiego, po którym przewala się daremnie przypływ i odpływ Boskiej miłości, morze płomieni żywych i huczących, które zapłodniło chaos. Kim pani jest, żeby sądzić winę bliźniego? Kto wydaje sąd o winie, stanowi z nią jedność, poślubia ją. Pani myśli, że jest daleka od tej kobiety, której pani nienawidzi, a tymczasem pani nienawiść i jej wina są to jakby dwie odrośle tego samego pnia. Co znaczą wasze kłótnie, gesty, krzyki? Nie więcej niż ten wiatr, co wieje. Śmierć tak czy owak doprowadzi was niebawem do bezruchu, do milczenia. Cóż znaczy, że teraz jesteście złączeni złem, schwytani wszyscy troje w sidła tego samego grzechu – jedno grzeszne ciało – towarzysze – tak, towarzysze! – towarzysze na wieczność”.
G. Bernanos „Pamiętnik wiejskiego proboszcza”, s. 157-158
Photo by Neil Morrell on Pixabay
„Trzeba zauważyć, że nie tylko dobra doczesne i rozkosze cielesne utrudniają i przeciwstawiają się dążeniu do Boga, lecz również pociechy i rozkosze duchowe, jeśli się je posiada jako własność albo ich szuka, przeszkadzają na drodze krzyża Chrystusa Oblubieńca”.
św. Jan od Krzyża „Pieśń duchowa” 3.5
„Wszystko to poruszyło mnie tak głęboko, że mimo mojej nędzy całą duszą ofiarowałam się Panu na wszelkie cierpienia ciała i duszy. Miałam przekonanie, że to ofiarowanie się było czymś dobrym, jednak najważniejsze było moje całkowite i zupełne zdanie się na wolę Bożą, aby On mógł uczynić ze mną to, co zechce, i abym w jednakowy sposób przyjęła i ból, i radość. Zrozumiałam także, że tym, co Go zadowala, nie jest wielka ofiara, ale dokładne i z miłością wypełnianie Jego woli w najmniejszych drobiazgach”.
św. Maria Maravillas od Jezusa, listy do kierowników duchowych
Photo by Kurt Bouda on Pixabay
„Uciekajmy stąd! Możesz uciec duchem, choć pozostaniesz ciałem. Możesz być tu i równocześnie przebywać z Panem, jeśli tylko przylgniesz do Niego swoją duszą, jeżeli będziesz postępował według Jego myśli, jeżeli nie bezpośrednio jeszcze, ale wiarą wstąpisz na Jego drogę i u Niego się schronisz. On jest bowiem ucieczką i mocą, jak mówi do Niego Dawid: «Do Ciebie się uciekłem i nie doznałem zawodu»”.
św. Ambroży „O unikaniu świata”
„a) Osoby, które komunikują co osiem dni, powinny być wolne od grzechów śmiertelnych.
b) Osoby, które komunikują kilka razy w tygodniu, powinny unikać grzechu powszedniego.
c) Te w końcu, które komunikują codziennie, powinny żyć w świętości pragnienia, unikać nawet niedoskonałości, poskramiać ciało i zadawać mu cierpienie”.św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Dziennik”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 257
Photo by Robert Cheaib on Pixabay
„Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz [Pan] mi powiedział:
«Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali». Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa”.2 Kor 12,7-9
„Wszystkim naszym dzieciom, tym, które narodziły się z naszych ciał, tym, które po prostu istnieją na tej planecie, lecz które są nasze, ponieważ przyjęliśmy na siebie odpowiedzialność za ich życie, wszystkim tym, które pozwoliły nam dostąpić zaszczytu kojenia ich płaczu, rozgrzewania ich, kiedy było im zimno, pozwalając nam tym samym czuć się podobnymi do Boga i dając nam odwagę potrzebną, by spojrzeć w twarz aniołowi śmierci, kiedy nadejdzie chwila, w której nasze serce się zatrzyma”.
S. de Mari „Ostatnie zaklęcia”, s. 5
Photo by ParentiPacek on Pixabay
„Chciałaby pani całkowicie do Niego należeć, jakkolwiek żyjąc w świecie; i to jest bardzo proste. On jest zawsze z panią. Niech również pani zawsze będzie z Nim; we wszystkich czynnościach, cierpieniach, kiedy ciało jest targane bólem, proszę trwać pod Jego wejrzeniem, patrzeć na Niego obecnego, żyjącego w duszy pani”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Pisma” t. II, list 139 do pani Angles, s. 113
Photo by Myriams-Fotos on Pixabay
„Dusza zaś przygotowana do królowania wraz z Chrystusem w niebieskiej chwale winna być wygładzona uderzeniami młota i dłuta, którymi posługuje się Boski Budowniczy, aby przygotować kamienie, czyli wybrane dusze. A czym są owe ciosy młota i dłuta? Są to ciemności, moja siostro, obawy, pokusy, boleści duszy i duchowe lęki, zdradzające jakąś chorobę, oraz udręki ciała. Dziękujcie zatem nieskończonej dobroci wiekuistego Ojca, który w ten sposób traktuje duszę waszą przeznaczoną do zbawienia”.
św. o. Pio z Pietrelciny, listy
Photo by Kai Wendehorst on Pixabay