Pieśń ma była już w grobie, już chłodna

„Pieśń ma była już w grobie, już chłodna, —
Krew poczuła: z pod ziemi wygląda,
I jak upiór powstaje krwi głodna,
I krwi żąda, krwi żąda, krwi żąda.
Tak! zemsta, zemsta, zemsta na wroga,
Z Bogiem — i choćby mimo Boga!

I Pieśń mówi: ja pójdę wieczorem;
Naprzód braci rodaków gryźć muszę;
Komu tylko zapuszczę kły w duszę,
Ten jak ja musi zostać upiorem.
Tak! zemsta, zemsta, etc., etc.

Potem pójdziem, krew wroga wypijem!
Ciało jego rozrąbiem toporem,
Ręce, nogi gwoździami przybijem:
By nie powstał i nie był upiorem.

Z duszą jego do piekła iść musim,
Wszyscy razem na duszy usiędziem,
Póki z niej nieśmiertelność wydusim:
Póki ona czuć będzie, gryźć będziem.
Tak! zemsta, zemsta, etc., etc.”.

A. Mickiewicz „Dziady cz. III”, fragment

To jest „pieśń szatańska”, a jednak jest w niej coś, co sprawia, że mi się podoba. Pokazuje drugą, tę negatywną, stronę nieśmiertelności… Ale też to, jak działa w nas grzech – jeśli pod „pieśń” podstawimy właśnie grzech.

Photo by joostrikkerink on Pixabay

Dopiero przyszłaś do Mnie, a żądasz już odpowiedzi

„Dopiero przyszłaś do Mnie, a żądasz już odpowiedzi. Nie załatwia się w pięć minut sprawy, która ma o całym twym życiu zadecydować. Ty módl się gorąco i raczej milcz. Ja wiem, po co przyszłaś i gdy przyjdzie czas – odpowiem”.

słowa Jezusa, K. Kowalczewska „Mów Panie…”, s. 44

Photo by Barbara Jackson on Pixabay

Zbawiciel nasz pozostawia «owieczki wierne na pustyni»

„Zbawiciel nasz pozostawia «owieczki wierne na pustyni». Ileż treści zawiera się w tych słowach!… Jest ICH PEWIEN, nie mogą zbłądzić, bo są więźniami miłości, toteż Jezus pozbawia je swojej odczuwalnej obecności, aby obdarzać pociechami grzeszników; jeżeli zaś zaprowadzi je na Tabor, to na krótkie tylko chwile, zazwyczaj bowiem doliny są miejscem Jego spoczynku: «Tam odpoczywa w południe»”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, L142

Photo by Tom on Pixabay

Dusza, która codziennie przyjmuje Jezusa

„- Nie zapominaj, że dusza, która codziennie przyjmuje Jezusa, Dawcę wszelkiej świętości, i która pozwala Mu działać, współpracując z Jego łaską, nie może popełniać grzechów ciężkich. I nie dziw się, jeśli ją Jezus broni i od drobniejszych uchybień. To tak, jakby ją brał na ręce i niósł troskliwie, jak matka, ponad brudem życiowym”.

słowa Jezusa, K. Kowalczewska „Mów Panie…”

Photo by Herney Gómez on Pixabay

Com uczynił, żeś nagle pobladła?

„Com uczynił, żeś nagle pobladła?
Com zaszeptał, żeś wszystko odgadła?
Jakże milcząc poglądasz na drogę!
Kochać ciebie nie mogę, nie mogę!

Wieczór słońca zdmuchuje roznietę.
Nie te usta i oczy już nie te…
Drzewa szumią i szumią nad nami
Gałęziami, gałęziami, gałęziami!

Ten ci jestem, co idzie doliną
Z inną – Bogu wiadomą dziewczyną,
A ty idziesz w ślad za mną bez wiary
W łez potęgę i w oczu swych czary –

Idziesz chwiejna, jak cień, co się tuła –
Wynędzniała, na ból swój nieczuła –
Polną drogę zamiatasz przed nami
Warkoczami, warkoczami, warkoczami!”

B. Leśmian „***”

Photo by Jills on Pixabay

Dla Jego bolesnej męki

„«Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i dla całego świata»… Pan Jezus dał mi zrozumieć, że te wezwania głęboko wzruszają Jego Serce i stają się niby kropelkami Jego Krwi, która tak obficie spływa dla zbawienia dusz. Usłyszałam równocześnie głos: «Módl się szczególnie gorąco o uduchowienie kapłanów, bo tylko święci kapłani mogą zbierać tę zbawienną rosę Krwi!»”

K. Kowalczewska „Mów Panie…”

Photo by José Manuel de Laá on Pixabay