Jeżeli jestem skupiona w pracy…

„Jeżeli jestem skupiona w pracy i na pracy, jeżeli się tej pracy w poczuciu obowiązku oddaję tak, jak ona tego wymaga (a więc nie lenię się, ale także nie pracuję z włączonym motorem namiętności), to praca jest terenem równoczesnej aktualnej modlitwy – w różnych formach”.

s. Miriam od Krzyża „Modlitwa nieustanna”, s. 80

Photo by StartupStockPhotos on Pixabay

Pan kiedyś stanął nad brzegiem

„Pan kiedyś stanął nad brzegiem,
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim;
By łowić serca
Słów Bożych prawdą.

O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Jestem ubogim człowiekiem,
Moim skarbem są ręce gotowe
Do pracy z Tobą
I czyste serce.

Ty, potrzebujesz mych dłoni,
Mego serca młodego zapałem
Mych kropli potu
I samotności.

Dziś wypłyniemy już razem
Łowić serca na morzach dusz ludzkich
Twej prawdy siecią
I słowem życia”.

C. Gabarain „Barka”

Photo by dozemode on Pixabay

Pan nie musi nam się tłumaczyć

„Pan nie musi nam się tłumaczyć, dlaczego tak, i jaki w tym ma zamiar. Zachwyca nas, że jest Bogiem – Jego prawo! Jest to dziecięctwo, które pod niewiadomą, pod niespodzianką jest pewne czegoś wspaniałego (nie węszy zawodu, zdrady). To trzymać Boga za rękę, oglądając gwiazdy; dać się nieść w Jego ramionach z twarzą wtuloną w ciemność – obrazy, które przywoływała Mała Teresa”.

s. Miriam od Krzyża „Modlitwa nieustanna”

Photo by Enrique Meseguer on Pixabay