„Nie ma takich sytuacji, w których by jeszcze miłość nie miała czegoś do powiedzenia”.
S. Wyszyński
Photo by Jaroslav Šmahel on Pixabay
„Nie ma takich sytuacji, w których by jeszcze miłość nie miała czegoś do powiedzenia”.
S. Wyszyński
Photo by Jaroslav Šmahel on Pixabay
„Musimy odłożyć na bok nasz gniew i rozczarowanie, a uczynić miejsce, bez żadnej światowej rezygnacji, ale z męstwem pełnym nadziei na to, czego nie wybraliśmy, a jednak istnieje. Akceptacja życia w ten sposób wprowadza nas w ukryty sens. Życie każdego z nas może zacząć się na nowo w cudowny sposób, jeśli znajdziemy odwagę, by przeżywać je zgodnie z tym, co mówi nam Ewangelia. I nie ma znaczenia, czy obecnie wszystko zdało się przybrać zły obrót i czy pewne rzeczy są teraz nieodwracalne. Bóg może sprawić, że kwiaty zaczną kiełkować między skałami”.
papież Franciszek „Patris Corde”
Photo by Dimitri Houtteman on Pixabay
„Ponad wszelkie łaski i dary Ducha Świętego, jakie Chrystus przyznaje swoim przyjaciołom, największą jest umieć zwyciężać samego siebie, by z ochotą, z miłości dla Chrystusa, znosić cierpienia, niesprawiedliwość, biedę i poniżenia”.
„Kwiatki świętego Franciszka”
Photo by Andrea Don on Pixabay
„Jeśli Bóg dopuszcza jakieś trudne doświadczenia, to tylko dlatego, aby mógł objawić nieprawdopodobną moc swojej miłości i dobroci, aby pokazać ci rozwiązania, na które ty w życiu byś nie wpadł. Bóg zawsze odpowiada ponad miarę. Na przykład modlisz się już wiele lat o nawrócenie swojego dziecka, ale z twojej ludzkiej perspektywy nic się nie dzieje. Wiesz dlaczego? Ponieważ Bóg odpowiada ci ponad miarę na twoją modlitwę. Kiedy staniesz przed Nim i zobaczysz Jego odpowiedź na twoje modlitwy, to zobaczysz setki, a może tysiące dzieci, które powiedzą ci: «Mamo, dziękujemy ci za twoją modlitwę, bo dzięki niej jesteśmy w niebie, bo nasze mamy się za nas nie modliły, nikt się za nas nie modlił». W ten sposób będziesz duchową mamą tysięcy dzieci, na całą wieczność, które uratowałaś od potępienia swoimi modlitwami, które Bóg wydłużał w czasie, rozdzielając je na tych, za których nikt się nie modlił”.
D. Chmielewski „Kecharitomene”, s. 45-46
„Wiele razy zachodzą w naszym życiu wydarzenia, których znaczenia nie rozumiemy. Naszą pierwszą reakcją jest często rozczarowanie i bunt. Józef odkłada na bok swoje rozumowanie, aby uczynić miejsce dla tego, co się dzieje, choć może mu się to zdawać tajemnicze, akceptuje, bierze za to odpowiedzialność i godzi się ze swoją historią. Jeśli nie pogodzimy się z naszą historią, nie będziemy w stanie uczynić żadnego następnego kroku, ponieważ zawsze pozostaniemy zakładnikami naszych oczekiwań i wynikających z nich rozczarowań”.
papież Franciszek „Patris Corde”
Photo by Dorothée QUENNESSON on Pixabay
„Istotą być! Złożone mieć marzenia!
Mieć własny styl – ach jakże to upaja!
Kto samodzielnie wykuł swe dążenia,
Temu niestraszna naśladowców zgraja!”M. Wojtyszko „Tajemnica szyfru marabuta”
Photo by Free-Photos on Pixabay
„[…] Jan Paweł II pochwalił Ruch [Kapłański Ruch Maryjny] za to, że wszyscy, także świeccy, mówią egzorcyzm Leona XIII, zaczynający się od modlitwy do św. Michała Archanioła. Po chwili jednak wyjął z kieszeni swój różaniec i pokazując obecnym, powiedział: «Ale przecież to jest egzorcyzm przeciwko wszystkim złym duchom, dostępny także dla świeckich!». Widząc zaskoczenie na twarzach, dodał: Żebyście nie mieli wątpliwości, to ja w tej chwili nadaję Różańcowi moc egzorcyzmu. Usłyszawszy to, stwierdziliśmy, my, zebrani na Jasnej Górze w Sali Różańcowej: «Przecież właśnie od dnia wypowiedzenia przez Papieża tych słów – od kilku miesięcy – Różaniec stał się strasznie męczącą modlitwą! Musieliśmy toczyć walkę z rozproszeniami, z sennością oraz z innymi przeszkodami, jak nigdy dotąd!»”.
ks. D. Chmielewski „Kecharitomene”, s. 15
„Historia zbawienia wypełnia się «w nadziei, wbrew nadziei» poprzez nasze słabości. Zbyt często myślimy, że Bóg polega tylko na tym, co w nas dobre i zwycięskie, podczas gdy w istocie większość Jego planów jest realizowana poprzez nasze słabości i pomimo nich”.
papież Franciszek „Patris Corde”
Photo by Wolfgang Eckert on Pixabay
„Tak dawno ścięto już
Tej koniczyny łan.
Nie znajdziesz szczęścia tu,
Nie znajdziesz szczęścia tam.
Tak dawno z niskich chmur
W zeschłą ziemię nie spadł deszcz.
Nie znajdziesz szczęścia tu,
Bo za bardzo znaleźć chcesz.
Nasze szczęście jest ptakiem,
Co się karmi snu ziarnem,
Kto je schwyci, zagarnie,
Kto wśród nas?
Gdy zacznie z ręki jeść,
Kiedy zacznie mleko pić,
Przestanie być, czym jest,
Nie będzie długo żyć.
Bo ono jest jak dzień,
Ma swój zachód i swój świt
I samo znajdzie cię,
Nie ominie twoich drzwi”.
Nie wiem, czyj to cytat. Jeśli Ty wiesz, daj znać, to uzupełnię tę informację.
Niestety nie udało mi się znaleźć nagrania tej pieśni. Nie wiem w ogóle, skąd wzięłam ten tekst – wiem, że to pieśń tylko dlatego, że pamiętam melodię.
Photo by Jeon Sang-O on Pixabay
„Całe życie prawdziwego chrześcijanina jest świętą tęsknotą. Za czym zaś tęsknisz, tego jeszcze nie widzisz. Gdy jednak tęsknisz, wówczas stajesz się podatnym do przyjęcia tego, co zobaczysz, gdy nadejdzie.
Kiedy zamierzasz napełnić jakikolwiek pojemnik, a wiesz, że sporo tego, co trzeba będzie włożyć, wtedy poszerzasz sakwę, worek, bukłak czy cokolwiek innego. Wiesz, jak dużo masz włożyć, a widzisz, jak mało jest miejsca. Rozciągając zatem, zwiększasz pojemność. Otóż w ten właśnie sposób Bóg, każąc nam czekać, zwiększa pragnienie, wywołując pragnienie – poszerza duszę, poszerzając ją – zwiększa zdolność przyjęcia.
Pragnijmy przeto, bracia, albowiem czeka nas napełnienie. […]
Nasze życie jest więc ćwiczeniem się w tęsknocie. Tym bardziej udoskolnali nas święte pragnienie, im bardziej odsuniemy nasze pragnienia od miłości świata. Mówiliśmy wcześniej o potrzebie uprzedniego wyprzątnięcia tego, co ma być napełnione. Skoro masz być wypełniony dobrem, pozbądź się zła”.św. Augustyn, komentarz do Pierwszego Listu św. Jana, cyt za: „Liturgia godzin”, t. 3, s. 179-180