„Wybieraj, śmiałku z obcych stron:
Uderz w ten dzwon
I czekaj na niebezpieczeństwa
Lub do szaleństwa
Łam sobie głowę, co byś przeżył,
Gdybyś uderzył”.C. S. Lewis „Siostrzeniec czarodzieja”
Photo by Dimitris Vetsikas on Pixabay
„Wybieraj, śmiałku z obcych stron:
Uderz w ten dzwon
I czekaj na niebezpieczeństwa
Lub do szaleństwa
Łam sobie głowę, co byś przeżył,
Gdybyś uderzył”.C. S. Lewis „Siostrzeniec czarodzieja”
Photo by Dimitris Vetsikas on Pixabay
„Bóg zaskakuje, gdy powołuje i zachęca, byśmy rzucili nie tylko sieci, ale samych siebie na głębię historii i patrzyli na życie, patrzyli na innych, a nawet na samych siebie oczyma, które «w grzechu widzą dzieci, które trzeba podnieść; w śmierci – braci, których trzeba wskrzesić do życia; w rozpaczy serca, które trzeba pocieszyć. Dlatego nie lękaj się: Pan kocha to twoje życie, nawet gdy się boisz na nie spojrzeć i wziąć je w swoje ręce»”.
papież Franciszek
Photo by Quang Nguyen vinh on Pixabay
„Gdzie się niebo z wodą spotka,
Gdzie się fala robi słodka,
Ryczypisku, bez wątpienia
Spełnisz wszystkie swe pragnienia;
Tam jest Ostateczny Wschód”.C. S. Lewis „Podróż «Wędrowca do Świtu»”
Photo by Erick Gamiz on Pixabay
„Wszystkie one [doskonałości] ukazują mi się opromienione miłością, nawet sama Sprawiedliwość (ona może nawet bardziej niż inne) wydaje mi się przyodziana miłością… Jakaż to słodka radość pomyśleć, że Dobry Bóg jest Sprawiedliwy, to znaczy, że zważa na nasze słabości, że doskonale zna kruchość naszej natury”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 188
Photo by Tingey Injury Law Firm on Unsplash
„Next, tell me what’s always the last thing mend,
The middle of middle and end of the end?”J. K. Rowling „Harry Potter and the Goblet of Fire”
„Paść może i naród wielki; zniszczeć tylko nikczemny”.
S. Staszic
Photo by Mehmet Turgut Kirkgoz on Pixabay
„Jakże wdzięczna jestem Jezusowi, że pozwolił mi znajdować «jedynie gorycz w ziemskich przyjaźniach». Z sercem takim, jak moje, łatwo dałabym się usidlić i podciąć sobie skrzydła; jakże więc mogłabym potem «ulecieć spocząć»? Jak może serce oddane miłości stworzeń zjednoczyć się wewnętrznie z Bogiem?… Wiem, że jest to niemożliwe. Nie pijąc nigdy z kielicha nadmiernej miłości ku stworzeniom, czuję jednak, że nie mogę się mylić. Widziałam tyle dusz oczarowanych tym zwodniczym światłem, jak podobne biednym motylom latały opalając sobie skrzydła, po czym powracały do tego prawdziwego, słodkiego światła miłości, które wracało im skrzydła bardziej promienne i lżejsze, aby mogły w końcu ulecieć do Jezusa, tego Boskiego Płomienia, «który płonie a nie spala»”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 97