„Do kobiety należy przywiązanie się do dziecka, aby otrzymało życie i wzrastało w zaufaniu, a następnie zdystansowanie się, aby dziecko mogło spotkać ojca. Do mężczyzny należy bycie owym mieczem separacji z matką, aby dziecko stało się tym, kim powinno być: osobą jedyną w swoim rodzaju, autonomiczną, wolną i odpowiedzialną”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 325
Posty oznaczone jako cytat
U wrót Edenu
„Światłością lśniąc, u wrót Edenu
Stał z głową opuszczoną Anioł,
A buntowniczy, mroczny demon
Krążył nad piekła złą otchłanią.
Duch zaprzeczenia, duch bluźnierczy
Spoglądał na czystego ducha
I słodkim żarem po raz pierwszy
Miłośnie drgnęła istność głucha.
Nienadaremnie, rzekł, zaznałem
Blasku, co spłynął mi od ciebie:
Nie wszystkim w świecie pogardzałem,
Nie wszystkom nienawidził w niebie.”.A. Puszkin „Anioł”
Żona często ma pokusę czynienia mężowi wyrzutów
„Żona często ma pokusę czynienia mężowi wyrzutów, krytykowania go otwarcie, co prowadzi do zahamowania jego inicjatyw i życiowego rozpędu. Kobieta dominująca staje się szybko żoną-matką ograniczającą mężczyznę w dziecinnej zależności od niej lub przeciwnie – w niezależności, która doprowadzi go do ucieczki w pracę lub niewierność”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 319
Nie zginąłeś mi onej jesieni
„Nie zginąłeś mi onej jesieni
aniś w tundrze w kopczyk płaski się zmienił,
ni w katyńskim nie było cię lasku.
Na pustyni, w upale i blasku,
grobu twego nie szukam dziś w piasku
ani w gruzach strasznego opactwa…
Brat myślący skrzydlatego ptactwa
– szary żuraw trafiony na przestrzał –
ognia-ś płachtą nie spadał z powietrza…
Nie zaznałeś kaźni Oświęcimia,
swąd stolicy ócz ci nie zadymiał,
nigdy wróg ci żaden nie przewodził.
Jakże losy sprzyjały ci, synu!
Jakżeś mądry był – mądry nad podziw –
żeś być nie chciał! Żeś się nie urodził!”.D. Obertyńska „Do mego syna”
Kiedy żona oczekuje od męża absolutnie wszystkiego
„Kiedy żona oczekuje od męża absolutnie wszystkiego, wkracza na niebezpieczną ścieżkę. Jeśli pozostaje w tym oczekiwaniu i doznaje rozczarowania, może się skupić na dziecku, z którym tworzy relację fuzjonalną, czasem wręcz utrudniając mu dorastanie”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 318
Zieleń ich możesz nazywać błękitną
„Zieleń ich możesz nazywać błękitną –
I purpurową i złotą… W wód cieniu
Jest nią i nie jest, posłuszna imieniu
Które jej nadasz, muśnięty fal wzrokiem”.B. Leśmian „W odmętach wieczoru” (fragm.)
Po dokonaniu złego czynu
„Po dokonaniu złego czynu Adam i Ewa oddalili się od spojrzenia Stwórcy. Bali się Go Wstydzili się samych siebie. Mężczyzna od podziwu przeszedł do oskarżeń: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem». Odtąd mężczyzna strzeże się kobiety, bo jest ona tą, przez którą może upaść. Zawsze jedna będzie poszukiwał tej cudownej istoty, której Bóg chciał dla niego. Co do kobiety, zwróci się ona do mężczyzny, skupiając na nim swoje oczekiwania, których nikt nigdy nie będzie w stanie do końca spełnić. Na skutek tej słabości jej oczekiwania skłonią ją do wykorzystania swojej uczuciowości, która sprowokuje mężczyznę do użycia siły, by ją zdominował”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 317-318
O słodki mędrcze
„O słodki mędrcze, jakimże spokojem
Pogodna mądrość twoja serce darzy!
Kocham cię, jestem we władaniu twojem,
Choć nigdy twojej nie zobaczę twarzy.
Popioły twoje dawno się rozwiały,
Grzechów i szaleństw nikt już nie pamięta
I już na wieki jesteś doskonały
Jak księga, myślą z nicości wyjęta.
Ty znałeś gorycz i znałeś zwątpienie,
Ale win twoich pamięć zaginęła.
I wiem, dlaczego dzisiaj ciebie cenię:
Mali są ludzie, wielkie są ich dzieła”.Cz. Miłosz „Zaklęcia ojca”
Ta, która jest jego towarzyszką
„Ta, która jest jego towarzyszką […], musi przez swobodną osobistą decyzję przybyć z pomocą mężczyźnie i tym samym pozwolić mu, by stał się tym, kim musi być”.
E. Stein
Idź dokąd poszli tamci
„Idź dokąd poszli tamci – do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę”.Z. Herbert „Przesłanie Pana Cogito” (fragment)