„Ten jest prawdziwie samotnym na ziemi,
Kto nawet współczuć nie umie z drugiemi”.A. Asnyk „Myśli ulotne”
Posty oznaczone jako cytat
Bóg wzywa nas do kroku wiary
„Bóg wzywa nas do kroku wiary. W ciemno.”.
M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 169
Czas wam nie odda
„Czas wam nie odda, idąc wstecz
Przeżytych mar szeregu.
Nie zdoła ogień ani miecz
Zawrócić myśli w biegu”.A. Asnyk „Daremne żale” (fragm.)
Boża miłość
„Boża miłość, tęsknota za «tym co zginęło», jest skandalicznie bezwarunkowa.
Często oczekujemy od innych, by najpierw odpokutowali za swoje winy, a dopiero później, jeśli zasłużą, dostąpili miłosierdzia. U Boga działa odwrotny mechanizm. To dla nas – starszych braci syna marnotrawnego – gest potwornie irytujący”.M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 166
Każda epoka ma swe własne cele
„Każda epoka ma swe własne cele
I zapomina o wczorajszych snach:
Nieście więc wiedzy pochodnię na czele
I nowy udział bierzcie w wieków dziele,
Przyszłości podnoście gmach”.A. Asnyk „Do młodych” (fragm.)
Czas, w którym nie widzimy owoców
„Czas, w którym nie widzimy owoców, a zakopane w ziemi ziarno umiera, jest papierkiem lakmusowym naszego zawierzenia. Sprawdzianem, czy czekamy z cierpliwością, czy zaczynamy się szarpać i wykonywać nerwowe ruchy.
Bóg doskonale wie, kiedy ziarno zakiełkuje. Gorzej z nami. Doświadczamy ruiny, pustki, rozczarowania, bezradności, nudy. […] Od czasu do czasu słyszy jedynie cichy szept Najwyższego: «I co? Wierzysz Mi na słowo?»”.M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 151
Gdziekolwiek pójdę
„Gdziekolwiek pójdę, coś mnie boli, nudzi,
Widmem mnie ściga stracona ojczyzna,
Nie mogę spocząć pośród obcych ludzi,
W czarach ich świata wre dla mnie trucizna”.Z. Krasiński „Tęsknota”
Niebo jest otwarte 24/7
„Niebo jest otwarte 24/7. Niezależnie od tego, czy wysyłam w górę rozpaczliwe SMS-y czy nie”.
M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 140
Rzeczywistość jest z tej samej przędzy
„Rzeczywistość jest z tej samej przędzy co i marzenia”.
W. S. Reymont „Fermenty”
Czy Bóg naprawdę chce przejąć kontrolę nad wszystkim?
„Czy Bóg naprawdę chce przejąć kontrolę nad wszystkim? Zdjąć z nas cały ciężar? Mój czteroletni syn nigdy dotąd, wstając rano, nie wyrecytował: «Tato, proszę cię dzisiaj o opiekę nade mną». On po prostu nie martwi się o to, co będzie jadł jutro na obiad i co na siebie włoży. Wiecie dlaczego? Bo ma świadomość synostwa! Czuje podskórnie, że będę się nim opiekował niezależnie od tego, czy o to poprosi czy nie”.
M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 139