Kto zmarnował część życia swego nie miłując Boga

„Lecz kto zmarnował część życia swego nie miłując Boga, jakże się ma nie bać Ciebie? A ja właśnie tak postępowałam, czegoż tedy tak się dopraszam, czego tak pragnę? Kto wie, może zasłużonego, ach, jak zasłużonego karania za moje winy? Nie dopuszczaj tego, o Ty, jedyne Dobro moje! Pomnij, jak drogo Cię kosztowało moje odkupienie!”.

św. Teresa od Jezusa

Photo by Gerd Altmann on Pixabay

Trzeba wysoko latać ponad błota

„Trzeba wysoko latać ponad błota i przepaście, i równiny, i góry, i chmury, i burze, i cierpieć też. Często myślę, że życie byłoby zbyt nędzne, gdyby nie nadzieja prawdziwego nareszcie życia na tamtym świecie, bo i na cóż by Pan Bóg dał człowiekowi tyle pragnień, gdyby ich nie miał nigdy zaspokoić”.

św. Albert Chmielowski

Photo by BIN GAO on Pixabay

Wszystkie odpowiedzi, których poszukujesz

„Wszystkie odpowiedzi, których poszukujesz, leżą w twoim wnętrzu. Codziennie w chwilach wyciszenia zadawaj sobie pytanie o kierunek, w którym zmierzasz, a odpowiedzi szukaj w swoich uczuciach oraz intuicji. Czuj sercem i umysłem. Właściwa droga zawsze będzie wywoływać pozytywne odczucia i będzie miała sens. Twoja życiowa misja, cel to po prostu być – być sobą. A jedyny sposób, żeby tego dokonać, to zacząć słuchać samego siebie – swoich pragnień i marzeń oraz własnych, inspirowanych przez niebiosa uczuć. […] Nie jesteś swoimi myślami. Nie jesteś swoimi przekonaniami. Nie jesteś nawet swoimi emocjami, chociaż wszystkie one mają ci wiele do przekazania. Jednak najkrótsza droga do źródła obfitości – którym jesteś ty – z jakiej kiedykolwiek dane ci będzie skorzystać, prowadzi przez twoje pragnienia i uczucia. Są one magiczne i unikatowe – są wyłącznie twoje – i należy je respektować. Sugerują ścieżki, które możesz obrać, oraz pokazują, jak wielkie spełnienie może na ciebie czekać. Zabierają cię w podróż przez wiosenne miesiące i wschody słońca, jak również przez mrok i bagna życia, i wskazują drogę do oświecenia, eksponując te obszary twojego życia, w których, być może, uważasz się za gorszego, niż jesteś w rzeczywistości”.

M. Dolley „Świat nieograniczonych możliwości”

Photo by GuangWu YANG on Pixabay

Wciąż rozmyślasz

„Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie.
Patrzysz w okno i smutek masz w oku…
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku…

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym.
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków…
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku…”

M. Pawlikowska-Jasnorzewska „Miłość”

Photo by Pexels on Pixabay

Wyobraź sobie, że masz w sobie przełącznik

„Wyobraź sobie, że masz w sobie przełącznik, który możesz przełączać z jednej pozycji na drugą. Masz go już przed oczami? Dobrze. Jego obecna pozycja określa aktualne oddziaływanie magnetyzmu twojego serca.
Jak chciałbyś oddziaływać na innych? Jeśli jesteś kobietą, to czy chciałabyś być postrzegana przez swojego partnera jako atrakcyjną? To łatwe. Po prostu się tak poczuj! Przełącz swój wewnętrzny przełącznik na pozycję «atrakcyjna dorosła kobieta». Albo na pozycję «uwodzicielska kobiecość». Wybierz określenie, na które zareagujesz: «Tak, tego właśnie chcę!». A następnie po prostu przełącz przełącznik i poczuj, co dzieje się w twoim wnętrzu.
Z każdym krokiem i z każdym ruchem czujesz, jak bardzo jesteś atrakcyjna. Nie musisz patrzeć w lustro i przekonywać samej siebie, że tak jest. Po prostu poczuj tę zmianę w sobie. Nikomu o tym nie mów. Obserwuj tylko, jak zachowują się ludzie w twoim otoczeniu”.

R. Schache „Magnetyzm serca”

Photo by Peggy und Marco Lachmann-Anke on Pixabay

Śnijmy wzniosłe sny

„Śnijmy wzniosłe sny, gdyż jaki sen, tacy i my sami. Nasza wizja jest obietnicą tego, kim pewnego dnia będziemy; nasz ideał to proroctwo tego, co w końcu wyjawimy. Największe osiągnięcia są najpierw przez pewien czas uśpione. W żołędziu drzemie dąb; z jajka wykluje się ptak A w najwznioślejszej wizji duszy budzi się anioł. Sny i marzenia są nasionami rzeczywistości”.

J. Allen „Tak jak człowiek myśli”

Photo by DerekTung on Pixabay

Oto jest fiolet

„Oto jest fiolet – drzewa cień idący żwirem,
fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. –
Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie –
bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię. –
O, jakże się w białości mojej bieli męczę –
chcę barwą być – a któż mnie rozbije na tęczę?”

M. Pawlikowska-Jasnorzewska „Barwy”

Photo by Kanenori on Pixabay