Dopiero przyszłaś do Mnie, a żądasz już odpowiedzi

“Dopiero przyszłaś do Mnie, a żądasz już odpowiedzi. Nie załatwia się w pięć minut sprawy, która ma o całym twym życiu zadecydować. Ty módl się gorąco i raczej milcz. Ja wiem, po co przyszłaś i gdy przyjdzie czas – odpowiem”.

słowa Jezusa, K. Kowalczewska “Mów Panie…”, s. 44

Photo by Barbara Jackson on Pixabay

Nie leń się w pracy nad sobą

“Nie leń się w pracy nad sobą, nie odkładaj swej świętości na jutro, na później, aż do starości czy do klasztoru. Któż wie, jak się twoje życie ułoży i czy doczekasz starości? Żyj co dzień tak jakbyś wieczorem umrzeć miała. Twoja świętość to każdy dzień powszedni – święcie przeżyty. Twoim jest tylko – dzisiaj!”

słowa Jezusa, K. Kowalczewska “Mów Panie…”, s. 36

Photo by Лариса Мозговая on Pixabay

Każdy, kto umiera, coś po sobie zostawia

“- Dziadek mawiał, że każdy, kto umiera, coś po sobie zostawia: dziecko, książkę, obraz, wybudowany dom, postawiony mur, uszyte buty. Zasadzony ogród. Zostawiasz coś, czego twoja ręka dotknęła w taki sposób, że twoja dusza ma dokąd odejść po śmierci, i kiedy ludzie patrzą na to coś, na posadzone przez ciebie drzewo czy kwiat, ona tam jest. Nie jest ważne, co dokładnie zrobiłeś, tłumaczył dziadek; liczy się to, że przetworzyłeś jakiś obiekt, przemieniłeś go ze stanu przed twoim dotykiem w inny, nowy stan, który w jakiś sposób cię przypomina i trwa już po tym, jak odsuniesz ręce. Różnica między człowiekiem, który po prostu przycina trawnik, a prawdziwym ogrodnikiem polega na dotyku, mawiał. Przystrzygacz mógłby w ogóle nie istnieć; ogrodnik będzie tam obecny przez całe życie”.

R. Bradbury “451° Fahrenheita”

Photo by ArtTower on Pixabay

Kiedy się modlisz – musisz zaczekać

“Kiedy się modlisz – musisz zaczekać
wszystko ma czas swój
widzą prorocy
trzeba wciąż prosząc przestać się spodziewać
niewysłuchane w przyszłości dojrzewa
to niespełnione
dopiero się staje
Pan wie już wszystko nawet pośród nocy
dokąd się mrówki nadgorliwe śpieszą
miłość uwierzy przyjaźń zrozumie
nie módl się skoro czekać nie umiesz”.

J. Twardowski “Zaczekaj”

Photo by Free-Photos on Pixabay

Nigdy nie czekaj do jutra, by zostać świętą

“Miesiąc przed moim wstąpieniem do Karmelu pozostaje słodki w mojej pamięci. Z początku powiedziałam sobie dokładnie to, co ty teraz: «Będę świętą, kiedy wstąpię do Karmelu, ale kiedy jeszcze na to czekam, to nie będę się tak starać». Bóg jednak pokazał mi, jak wielką wartość ma czas, więc czyniłam dokładnie odwrotnie, niż pomyślałam. Chciałam przygotować się na moje wstąpienie, będąc bardzo wierną i ten miesiąc był jednym z najpiękniejszych w moim życiu. Wierz mi, nigdy nie czekaj do jutra, by zostać świętą”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Photo by Chen on Pixabay

Na rozmyślanie już w ogóle nie masz czasu

“Na rozmyślanie już w ogóle nie masz czasu. A to jest jedyna chwila, kiedy to nie ty do Mnie, ale Ja do ciebie chcę mówić. I chciałbym mówić często. Cóż, kiedy ja czekam, a ty z lenistwa «śpisz»? […] Choćby ci się zdawało, że umrzesz ze zmęczenia, nie obawiaj się. Ja nie pozwolę, byś swoją wierność przypłacić miała choćby chorobą”.

K. Kowalczewska “Mów Panie…”, s. 5, słowa Jezusa

Photo by Pete Linforth on Pixabay

Gdybym ujrzał naraz skutki jednego tylko grzechu

“Gdybym ujrzał naraz skutki jednego tylko grzechu, choćby najbardziej nieudanego, w jego dziejach życia całego, odwróciłbym się odeń zwycięsko. Gdybym pomyślał, jak grzech odpuszczony umie być jeszcze dokuczliwy, jak ciągle jeszcze upomina się o swoje miejsce w czasie, w myślach w walce… Gdybym przewidział «frontalny atak» wszystkich odpuszczonych już grzechów na pozycje zda się nie do zdobycia… Jeśli jeden grzech umie zaniepokoić, to cóż dopiero cały dorobek grzesznego życia…
Wniosek: strzeż się grzechu, gdyż może on wzmocnić atak frontalny”.

S. Wyszyński “Zapiski więzienne”, s. 92-93

Photo by Ylvers on Pixabay