Kiedy wspomnisz te chwile młode

„Kiedy wspomnisz te chwile młode,
Które odeszły w zamgloną dal,
Które ci szczęścia dały aż tyle,
Uczujesz w sercu cichy żal.


Zatęsknisz wtedy do tej przeszłości,
Kiedy ci jaśniał calutki świat.
Pamiętaj o tym, że świat młodości
To najpiękniejszy w życiu kwiat”.

Nie wiem, czyj to cytat. Jeśli Ty wiesz, daj znać, to uzupełnię tę informację.

Czas, w którym nie widzimy owoców

„Czas, w którym nie widzimy owoców, a zakopane w ziemi ziarno umiera, jest papierkiem lakmusowym naszego zawierzenia. Sprawdzianem, czy czekamy z cierpliwością, czy zaczynamy się szarpać i wykonywać nerwowe ruchy.
Bóg doskonale wie, kiedy ziarno zakiełkuje. Gorzej z nami. Doświadczamy ruiny, pustki, rozczarowania, bezradności, nudy. […] Od czasu do czasu słyszy jedynie cichy szept Najwyższego: «I co? Wierzysz Mi na słowo?»”.

M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 151

Martwa sytuacja

„Jeśli spóźniający się cztery dni do Betanii Jezus zapowiada, że choroba Łazarza «nie zmierza ku śmierci», to znaczy, że martwa sytuacja, w której tkwimy po uszy, skończy się ostatecznie eksplozją życia. Koniec, kropka. Nawet jeśli po kilku dniach wydaje się, że jest już «po ptokach» (ang. after birds), a zrozpaczone Marta i Maria bezradnie i nieco bezczelnie wołają: «Gdybyś tu był, nasz brat by nie umarł» (czytaj: «Po co teraz przychodzisz? Teraz? Cztery dni po czasie? Jest za późno! Nie rozumiesz? Nic już nie da się zrobić!». I choć wszystkie «okoliczności przyrody» krzyczą, że tym razem Jezus się pomylił, bo jednak, jak widać na załączonym obrazku, «choroba zmierzała ku śmierci», ostatecznie okazuje się, że to On ma rację. Łazarz wychodzi z grobu.
– Gdyby przyszedł wcześniej, Marta i Maria wierzyłyby tylko w Jezusa, który jest w stanie zapobiec śmierci – wyjaśnia ksiądz Wojciech Węgrzyniak, biblista i rozchwytywany rekolekcjonista. – Czyli nic by się nie zmieniło w ich życiu. Ponieważ przyszedł «za późno», uwierzyły, że Jezus jest w stanie wyciągnąć człowieka nawet z grobu”.

M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 12-13

Wspaniale jest mieć wielkie marzenia i ambitne cele

„Wspaniale jest mieć wielkie marzenia i ambitne cele, ale czy są one osiągalne już w tej chwili? Czy aby je zrealizować, nie potrzeba przypadkiem sporego wkładu pracy – a ty może próbujesz iść na skróty? Wreszcie: doceniaj drobne zwycięstwa. Czy jesteś wdzięczny za małe rzeczy, które osiągnąłeś na drodze do większego celu? […] Kiedy ostatni raz zatrzymałeś się i podziękowałeś za to, jak daleko zaszedłeś, zamiast narzekać na to, jak długa droga jeszcze przed tobą?”.

J. Bricker „Wszystko jest możliwe”, s. 67

Ile razy myślałaś, aby się poddać?

„Ile razy myślałaś, aby się poddać? Przecież nawet łagodne mówienie mężowi o problemie lub o tym, co ciebie rani, nie przynosi efektu. W końcu zaczynasz milczeć i… gorzkniejesz od tego, co masz w środku. Nie zniechęcaj się, gdy doznajesz przeciwności, ale uciekaj się do modlitwy i działaj. Są takie łaski, które wymagają czasu, zanim się je otrzyma […]. Jeżeli w kotle, w którym ma się gotować, jeszcze się nie gotuje – co robisz? Gasisz płomień? Nie, zwiększasz go. Bądź wytrwała, a zostaniesz wysłuchana”.

ks. Dolindo Ruotolo „Jezus do serca mam”