„Duszy złączonej z Bogiem lęka się szatan jak samego Boga”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 125
Photo by Rezső Terbe on Pixabay
„Duszy złączonej z Bogiem lęka się szatan jak samego Boga”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 125
Photo by Rezső Terbe on Pixabay
„Masz zamęt w głowie. – Dowiedziałem się, że tracisz zdolność do prawej oceny. Napisałem więc, żebyś dobrze mnie zrozumiał: diabeł ma odrażające oblicze, a ponieważ jest przebiegły, nie ryzykuje pokazania nam rogów. Nigdy nie działa otwarcie.
– Dlatego bardzo często zjawia się w masce szlachetności, a nawet duchowości!”św. J. Escriva „Droga” 384
Photo by Mabel Amber on Pixabay
„Ten nadprzyrodzony sposób postępowania jest prawdziwą taktyką wojskową. – Prowadzisz wojnę – codzienne potyczki twojego życia wewnętrznego – na pozycjach położonych daleko od głównych murów twojej fortecy.
I nieprzyjaciel tam właśnie uderza: w twoje drobne umartwienia, w twoją codzienną modlitwę, w twoją uporządkowaną pracę, w twój plan życia. Trudno więc mu podejść do podatnych na szturm bastionów twojego zamku. – A jeśli do nich dotrze, to i tak bezskutecznie”.św. J. Escriva „Droga”
Photo by Reinhold Silbermann on Pixabay
„[…] gdyby dusza zawsze była zjednoczona z wolą Bożą, rzecz jasna, że nigdy by zbłądzić ani zginąć nie mogła. Ale podchodzi ją diabeł swymi subtelnymi fortelami, i pod pozorem dobrego, po cichu i nieznacznie, pociąga ją najpierw do małych niewierności. Potem namawia do większych, wmawiając w nią, że nic w nich nie ma złego, powoli rozum jej zaciemnia i wolę oziębia, i starą miłość własną do życia pobudza, i tak, krok za krokiem oddala się od woli Bożej, a przystaje do swojej”.
św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” V 4.8
„Osoby, które nie czują, aby dopuszczały się poważnych uchybień przeciwko Prawu Bożemu, mogą postępować w swego rodzaju ogłuszeniu lub odrętwieniu. Ponieważ nie znajdują one w sobie nic poważnego, co mogłyby sobie wyrzucać, nie zauważają tej letniości, która stopniowo opanowuje ich życie duchowe, a ostatecznie marnują się i ulegają zepsuciu.
Zepsucie duchowe jest gorsze niż upadek grzesznika, ponieważ polega ono na ślepocie wygodnej i samowystarczalnej, przy której w końcu wszystko zdaje się być dopuszczalne: oszustwa, oszczerstwa, egoizm i wiele subtelnych form skoncentrowania na sobie samym, «sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości» (2Kor 11, 14)”.papież Franciszek „Gaudete et exsultate” 164-165
Photo by Erik Karits on Pixabay
„Pan jest z Tobą, On walczy z Tobą i dla Ciebie. Nie wolno Ci powątpiewać, że z tak potężnym Wojownikiem odniesiesz pełny triumf nad niecnym, nieczystym odstępcą. Jęcz zatem przed Jezusem, pukaj nieustannie do Jego Boskiego serca, Nie bój się Mu naprzykrzać, wiedz jednak, że jego odpowiedź, którą Ci posyła przez moje pośrednictwo, nie różni się od tej, którą dał Apostołowi Narodów: Sufficit tibi gratia mea – Wystarczy ci mojej łaski (2Kor 12,9)”.
św. o. Pio
Photo by Stefan Keller on Pixabay
„Widocznie bardzo przebiegły jest szatan, że tak oszukuje duszę!… ale czyż nie wiesz, droga moja, że to właśnie jest celem jego pragnień? Ten zdrajca wie doskonale, że nie potrafi nakłonić do grzechu duszy, która pragnie należeć do Jezusa bez zastrzeżeń, więc nawet nie próbuje namówić ją do tego. Wielki to już zysk dla niego, jeżeli zdoła wywołać zamęt w tej duszy, ale dla jego wściekłości trzeba jeszcze czegoś więcej: chce pozbawić Jezusa umiłowanego Tabernakulum; nie mogąc wejść do tego sanktuarium, chce przynajmniej, aby pozostało puste i bezpańskie… Niestety! co uczyni to biedne serce?…
Gdy udało się diabłu oddalić duszę od Komunii św., zyskał wszystko… A Jezus płacze!…
O najdroższa moja!, pomyśl, że Jezus jest tu w tabernakulum specjalnie dla Ciebie, dla Ciebie jednej, pała pragnieniem wejścia do serca Twego… idź, nie słuchaj szatana, drwij z niego i idź bez obawy przyjąć Jezusa pokoju i szczęścia!…”.św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 92 do Marii Guerin
Photo by Frauke Riether on Pixabay
„Twierdzi on [W. Stinissen OCD], że człowiek, porzuciwszy Boga po doznaniu Jego dobroci i łaskawości, staje się kimś gorszym od tego, który nigdy Go nie spotkał. Uważa też, że szatanowi często udaje się zwieść ludzi «specjalnie powołanych do modlitwy»”.
G. Żylińska OCDS „Doktryna św. Teresy od Jezusa – Zamek wewnętrzny – mieszkania czwarte” w: „Zaproszenie na Górę Karmel” t. 4 „Modlitwa”, s. 227
Photo by Drazen Reljic on Pixabay
„Na próżno biedna dusza mamrocze jakąś wymówkę, Bóg jest nieprzejednany, szatan pokazuje swoją księgę. Ach, on o niczym nie zapomniał, najmniejsze potknięcie zostało zapisane. «Mistrzu, woła, ta dusza do mnie należy; ja byłem zajadłym jej wrogiem, pragnąłem tylko jej zguby, ona zawsze była mi posłuszna, natomiast Ciebie znieważała; ona drwiła sobie z Ciebie, swego Boga, który umarłeś na Krzyżu, aby ją zbawić!…»”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Dziennik”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 229
Photo by Mohamed Hassan on Pixabay
„Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz [Pan] mi powiedział:
«Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali». Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa”.2 Kor 12,7-9