Ze wszystkiego bądź zadowolona

“Ze wszystkiego bądź zadowolona, zachowuj spokój i swobodę ducha, bo przez to pociągniesz i innych do spokoju. Bądź wesołego oblicza, a szatan nie będzie miał do ciebie dostępu. On wie, że masz na duszy podobieństwo Boże, gdy widzi twą twarz wesołą; trzyma się z daleka i lęka się takiej duszy, bo na jej twarzy już widzi wyryte podobieństwo Boże. Gdy dusza [jest] smutna i przygnębiona, szatan ma większy do niej dostęp, zamęt i niepokój w niej sprawuje. Radością swoją radość sprawiasz Jezusowi”.

Św. Teresa od Jezusa do S.B. Kunegundy Siwiec, “Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s. 104

Photo by Jill Wellington on Pixabay

Wobec takiego niezłomnego postanowienia

“[…] wobec takiego niezłomnego postanowienia, by nigdy nie opuścić modlitwy wewnętrznej, diabeł mniej ma siły do kuszenia nas. Stanowczych i mężnych dusz bardzo on się boi. Doświadczeniem nauczony wie, jak skutecznie takie dusze psują mu szyki, jak wszelkie na ich zgubę jego knowania obracają się im albo innym na pożytek, a on odchodzi ze stratą. Ale nie trzeba się w tym zbytnio ubezpieczać, mamy bowiem do czynienia z chytrym i przebiegłym przeciwnikiem. Czujnych i odważnych zaczepiać on nie śmie, bo wielki to tchórz, ale kogo zastanie opieszałego w czuwaniu, temu dużo może zaszkodzić. Gdy spostrzeże w duszy niestałość, chwiejną wolę w dobrym, brak stanowczego postanowienia wytrwania w przedsięwzięciu, we dnie i w nocy nie daje spokoju, tysiące będzie jej nasuwał obaw i trudności”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 23.4

Photo by Gerd Altmann on Pixabay

Gdyby pragnienie to było od Boga

“Gdyby pragnienie to było od Boga, nie popchnęłoby go do złego, bowiem takie pragnienie przynosi z sobą światło, roztropność i miarę, więc niemożliwe, by dało powód do grzechu. Ale przeciwnik ten wszelkich, jakich zdoła, używa sposobów, aby nam szkodzić, on nigdy nie śpi, więc my zawsze czuwajmy”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 20.13

Photo by Gosia K. on Pixabay

Dusza, grzesząc śmiertelnie, staje się podległa czartowi

“Bo jasne jest, że dusza, grzesząc śmiertelnie, staje się podległa czartowi. Z nim może się radować, gdyż czyni jego wolę. Z nim używać przyjemności, które, wiemy o tym dobrze, nie są niczym innym, tylko nieustającym, już i w tym życiu, udręczeniem i męką”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 16.6 przypis

Photo by Gordon Johnson on Pixabay

Szatan, pomimo całej swojej inteligencji…

“Należy jednak podkreślić, że szatan, pomimo całej swojej inteligencji anioła ciemności, nie wie wszystkiego: nie ma możliwości bezpośrednio poznać, o czym człowiek myśli, dopóki to nie zostanie wypowiedziane, nie zna również tajników ludzkiego serca. Dużo natomiast może się dowiedzieć z zachowania człowieka. Może doświadczyć go różnymi utrapieniami, natomiast nie jest w stanie dotrzeć do najgłębszej istoty duszy. Pomimo faktu, że jego ataki mogą być bardzo złośliwe, nie należy się go bać”.

M. Filipowski OCDS “Modlitwa terezjańska (2)” w: “Zaproszenie na Górę Karmel” t. 3 “Przyrzeczenia”, s. 116

Photo by Victoria_Watercolor on Pixabay

On [szatan] jest tym, który prześladował cię wstydem

“On [szatan] jest tym, który prześladował cię wstydem, brakiem wiary w siebie i oskarżeniami. On jest tym, który oferuje fałszywe pocieszenia, aby pogłębić twoją niewolę. Tym, który robi te rzeczy, żeby zapobiec twojemu odrodzeniu. Ponieważ się boi. Boi się tego, kim jesteś, czym jesteś, czym możesz się stać. Boi się twojego piękna i darzącego życiem serca”.

S. i J. Eldredge “Urzekająca”

Photo by Gerd Altmann on Pixabay

Mieczem obosiecznym są zewnątrz walki

“Mieczem obosiecznym są zewnątrz walki, a wewnątrz obawy. Jego ciosy dwoją się i troją wewnątrz, gdy przewrotny ów duch podstępami i pochlebstwem niepokoi serca. Poznaliście już doładnie te wewnętrzne rozterki. Trzeba przez nie przejść, by doznać całego piękna tego ukojenia i pokoju, którym się cieszycie. Tenże miecz dwoi i troi swoje ciosy od zewnątrz, gdy w samym Kościele podważa się bezpodstawnie wasze dążenia duchowe, a rany są tym cięższe, że zadane przez przyjaciół”.

św. Rajmund, list, cyt. za “Liturgia godzin” t.1, s. 1044

Photo by Vlad Ropotica on Pixabay