Tak kocham służbę liturgiczną przy ołtarzu

“Tak kocham służbę liturgiczną przy ołtarzu, tak lubię wyznawać Cię przed ludźmi, tak miłuję ozdobę Domu Twego, tak tęsknię do mieszkania w przybytkach Pańskich!
Cóż jest większą radością?! I tej miałbym się wyrzec? Jeśli to przymnoży Ci chwały, jeśli Cię ochroni przed niegodnym sługą – to przyjmij i to wyrzeczenie, najstraszniejsze dla kapłana! Ale Ty umiesz je wziąć, boś dał łaskę darmo. Możesz ją cofnąć! Masz prawo!”

bł. S. Wyszyński “Zapiski więzienne”, 9 marca 1956

Photo by Geraldine Dukes on Pixabay

Ufam kierowniczej łasce Bożej

“Wszak Ty patrzysz na moje życie i wiesz, co daje mi to więzienie. A ja ufam kierowniczej łasce Bożej i wiem, ile przez nią zyskuję. Nie pytam: za co i dlaczego, bo ufam. Wystarczy mi mądrość, dobroć i miłość Boga jako sprawdziany wszystkiego, co mnie spotyka. Zresztą, czemu mam wszystko wiedzieć i rozumieć? Gdzież wtedy byłoby miejsce na ufność?”

bł. S. Wyszyński “Zapiski więzienne”, 31 grudnia 1954

Photo by Jill Wellington on Pixabay

Pamięć na obecność Bożą

“Pamięć na obecność Bożą, święte skupienie – ile ono nam wyjednuje łask, jaką jest pomocą w pracy wewnętrznej, w nabyciu doskonałości! Ale to samo przez się nie przychodzi. To praca, praca ciężka, codzienna. Długoletnim znojem wyrobimy w sobie to święte skupienie, tę pamięć na obecność Bożą.
Próbujmy codziennie choć parę razy – od jednego rachunku sumienia do drugiego, od jednego nawiedzenia Najświętszego Sakramentu do drugiego – wznosić sece do Boga gorącym aktem strzelistym, z początku rzadziej, potem częściej. To praca twarda, domagająca się natężenia, ale przy dobrej woli i nieszczędzeniu modlitw na intencję otrzymania tej łaski dojdziemy do upragnionego celu, do tego świętego skupienia, do życia pod okiem Ojca naszego, który jest w niebie”.

św. Urszula Ledóchowska “Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”, s. 63-64

Photo by Jeff Jacobs on Pixabay

Nieszczęśliwa dusza

“Nieszczęśliwa dusza, która zbliża się do uczty miłości, do Komunii Świętej, nieodziana szatą łaski uświęcającej. Starać się muszę usilnie o to, by szata łaski stawała się coraz piękniejsza, by duszę swą ozdabiać cnotami, dobrymi uczynkami, by ona jaśniała niewinnością, płomienną miłością i by bogata była w uczynki cnoty”.

św. Urszula Ledóchowska “Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”, s. 57

Photo by Pirmin Lenherr on Pixabay

Dusze, które doszły do tego stopnia modlitwy

“Rozumie się, że dusze, które doszły do tego stopnia modlitwy, już nie będą prosiły Pana o wyzwolenie ich od cierpień, o odwrócenie od nich pokus, prześladowań i walk, gdyż właśnie w tych przeciwnościach i próbach widzą drugi skutek działania w nich Ducha Świętego i niezawodny znak, że łaski i dary, którymi się cieszą, szły za Jego sprawą. Zatem nie tylko nie wzdrygają się przed cierpieniem, ale przeciwnie, pragną go, w nim się kochają i o nie proszą. Podobne są w tym do żołnierzy, którzy cieszą się, gdy nastanie wojna, bo mają nadzieję odznaczyć się w bitwie i wzbogacić się łupami, gdy przeciwnie, w czasie pokoju mają tylko swój żołd, bez widoku większych korzyści”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 38,1

Photo by Tumisu on Pixabay

Dzięki więc tej prośbie Syna Bożego

“Dzięki więc tej prośbie Syna Bożego mamy już zapewniony na zawsze ten chleb najświętszy, tę mannę Jego Boskiego Człowieczeństwa, mającą w sobie wszystkie smaki słodyczy, w której zawsze tak Go znajdziemy, jak Go szukać będziemy. Nie ma już obawy – chyba że z własnej winy na to zasłużymy – by nasza dusza umarła z głodu. Czegokolwiek by pożądała, jakiekolwiek byłyby jej potrzeby i pragnienia, pożywając ten chleb, znajdzie w nim łaskę, pocieszenie i posilenie. Nie masz takiego niedostatku ani ucisku, ani prześladowania, którego by z łatwością nie zniosła, skoro zacznie podzielać Jego boleści”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 34,2

Photo by David Eucaristía on Pixabay

Strzeżcie się tylko tego skrępowania

“Strzeżcie się tylko tego skrępowania, z jakim niektórzy zachowują się w obecności Pana i biorą to za pokorę. Czy to będzie pokora, wzbraniać się od przyjęcia łaski, którą ci król świadczy? Pokorną okażesz się wtedy, gdy skwapliwie przyjmiesz królewską łaskę i uznając, jak bardzo ona przewyższa twoją zasługę, tym szczerzej z niej się ucieszysz.
Piękna mi to pokora! Król i władca nieba i ziemi wstępuje do mego domu, aby mi łaskę wyświadczyć i ze mną się cieszyć, a ja Mu przez pokorę ani słowa nie odpowiadam, usuwam się od Jego towarzystwa i zostawiam Go samego! I gdy On sam w swojej łaskawości żąda, bym Go prosiła, czego mi potrzeba, ja przez pokorę wolę pozostać w ubóstwie i swojej nędzy i uporczywie milczę, aż w końcu On odchodzi, nie mogąc pokonać tej mojej zaciętej nieśmiałości!
W takie pokory, córki, nie wdawajcie się, ale rozmawiajcie z Nim jak z Ojcem, jak z Bratem, jak z Panem, raz w ten, drugi raz w inny sposób, jak On sam was nauczy i poda wam, co w danej chwili czynić i mówić macie, aby Mu się spodobać. Nie bądźcie niezdarnymi trusiami, znajcie waszą godność. Jesteście oblubienicami, macie na to słowo Oblubieńca. Pokornie, ale śmiało na nie się powołujcie, i proście Oblubieńca, aby się obchodził z wami według swego słowa”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 28,3

Photo by Alicja on Pixabay

On lepiej wie niż my

“On lepiej wie niż my, do czegośmy zdolne i czego nam potrzeba. Szczególniejszy to rodzaj pokory, gdy jak to czynią niektóre, domagamy się od Boga Jego łask, jak gdyby nam się według prawa należały. Takim, sądzę, Pan chyba rzadko kiedy tch swoich darów użyczy. On zna serce każdego i jasno widzi, że nie im pić z Jego kielicha”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 18,6

Photo by TheFunkypixel on Pixabay

Z początku na drodze doskonałości

“Z początku na drodze doskonałości wszystko nam się wydaje uciążliwe i nie dziw, bo trzeba walczyć z sobą i zwyciężać siebie. Ale skoro zaczniemy i naprawdę zabierzemy się do dzieła, Bóg też tak potężnie zaczyna działać w duszy i takimi ją zalewa łaskami, że wszelkie trudy i prace, jakie w tym życiu dla Niego podjąć może, wydają się jej drobnostką”.

św. Teresa od Jezusa “Droga doskonałości” 12,1

Photo by Mariya on Pixabay

Ileż to razy i ty usprawiedliwiona zostałaś

“Ileż to razy i ty usprawiedliwiona zostałaś przez sakrament pokuty i przez wszystkie działania Boga w twej duszy, z ktorych nie zdawałaś sobie nawet sprawy. «A których usprawiedliwił – tych też obdarzył chwałą». Oto, co cię oczekuje w wieczności.
Lecz nie zapominaj, że stopień naszej chwały zależy od stopnia łaski, w jakim Bóg zastanie nas w chwili śmierci. Dozwól Mu dokonać w Tobie zamierzonego przez Niego dzieła”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej “Wielkość naszego powołania”

Photo by Eveline de Bruin on Pixabay