Grzech pychy

„[…] grzech pychy jest złem tak ohydnym, że w porównaniu z nim wszelkie zło, tak na ziemi, jak i w piekle, jest niczym. Był to grzech, który aniołów pozbawił nieba i wtrącił ich do piekła, który zepsuł cały ród ludzki, sprowadził na ziemię tę nieprzeliczoną liczbę klęsk, co trwać będą aż do końca świata, a lepiej mówiąc, przez całą wieczność”.

Dom Sans od św. Katarzyny „Złota książeczka o praktyce pokory” IV

Photo by Bianca Van Dijk on Pixabay

Nie możesz się «wznieść»?

„Nie możesz się «wznieść»? – Nic dziwnego, taki upadek…
Wytrwaj, a jeszcze się «wzniesiesz». – Przypomnij sobie, co powiedział pewien autor duchowy: «twoja biedna dusza jest jak ptak, którego skrzydła są ciągle oblepione błotem». Potrzebne ci światło z nieba oraz codzienny, systematyczny wysiłek osobisty w rzeczach małych, aby odrzucić to błoto, które przylgnęło do twoich skrzydeł: te skłonności, tę bujną wyobraźnię, to zniechęcenie.
Wówczas poczujesz się wolny. – Jeżeli wytrwasz – «wzniesiesz się»”.

św. J. Escriva „Droga” 991

Photo by Paul Steuber on Pixabay

Czy byłoby to dobrze, gdyby dusza…

„Czy byłoby to dobrze, gdyby dusza w tej posusze wewnętrznej czekała z założonymi rękoma, ażeby ogień zstąpił z nieba i pochłonął tę ofiarę, którą z siebie chce uczynić Bogu, jak to niegdyś uczynił święty nasz Ojciec Eliasz? Niekoniecznie, bo niedobrze jest czekać cudów od Boga. Pan sam, jak mówiłam i bliżej jeszcze objaśnię, czyni, gdy zechce, cuda dla tej duszy. Chce jednak także, byśmy pamiętali na naszą nędzę i że nie jesteśmy godni takiej cudownej od Niego pomocy, byśmy zatem sami sobie pomagali, jak możemy”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 6.7

Photo by Sławek on Pixabay

Ufam, że posiadają już Niebo

„Ufam, że posiadają już Niebo, do którego dążyli wszystkimi uczynkami i swymi pragnieniami. Nie przeszkadza mi to jednak modlić się za nich, gdyż zdaje mi się, że dusze błogosławionych dostępują wielkiej chwały dzięki modlitwom zanoszonym w ich intencji, którymi mogą rozporządzać na rzecz innych dusz cierpiących”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 226 do ojca Roullanda

Photo by Mint_Foto on Pixabay

Odczuwam potrzebę powiedzenia Ci…

„[…] odczuwam potrzebę powiedzenia Ci, jak bardzo jestem przekonana, że Bóg Cię miłuje i traktuje Cię jako uprzywilejowaną. Ach! możesz słusznie powiedzieć, że Twoja nagroda jest wielka w Niebie, skoro powiedziane jest: «Błogosławieni jesteście, gdy… prześladować was będą i mówić wszystko złe przeciwko wam, kłamiąc». Cieszcie się i radujcie…”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 107 do Celiny

Photo by Edeta on Pixabay

Sądzę, droga Ciociu, że w chwilach wielkiego smutku…

„Sądzę, droga Ciociu, że w chwilach wielkiego smutku, zamiast płakać, odczuwa się raczej potrzebę zwracania naszych oczu do Nieba, tam przecież radują się wszyscy, bo Pan nasz Jezus posiada o jednego wybrańca więcej, nowe słońce oświetla jasności aniołów Nieba, wszyscy są w zachwycie boskiej ekstazy i dziwią się, że możemy początek życia nazywać śmiercią. Według ich mniemania to my właśnie przebywamy w ciasnym grobie, podczas gdy ich dusze mogą się przenosić w krańce eterycznych okolic, w nieskończone horyzonty… Najdroższa Ciociu, doprawdy trudno powstrzymać się, by nie zazdrościć jego losu, gdy się patrzy na śmierć sprawiedliwego. Nie istnieje już dla niego czas wygnania, jest tylko Bóg, nic tylko Bóg”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 60 do pani Guerin

Photo by sman_5 on Pixabay

Wezwanie Mistrza, o Siostro, czy słyszysz?

„Wezwanie Mistrza, o Siostro, czy słyszysz?…
Więc powstań, dźwignij, co ducha obciąża.
To ciężar Pana – to pełen słodyczy
Nadmiar Miłości w sobie cię pogrąża.

Bóg jeśli bierze, to nigdy połowę…
Czyni cię więźniem, byś pozornie skuta,
Wzleciała duchem, gdzie życie wskroś nowe!
Gdzie wieczór znika, gdzie wieczny dzień!… Słuchaj,

Oto Pan mówi: «Złóż Mnie na swym sercu» –
Co za wspaniała łaski tajemnica –
Żąda wierności, żąda coraz więcej,
By w świętej więzi Sobą nas zachwycać!

Złóż Go na sercu jak pieczęć. Wyłącznie
I duchem wolna, z prostotą spojrzenia,
Weń się zatapiaj, trwając nierozłącznie,
Gdzie Jego Wola trud w niebo zamienia.

Złóż go na sercu jak mirry wiązankę –
W cichym męczeństwie, swym codziennym życiem,
A Boska Prawda weźmie swoją «brankę»
Na wieczną miłość – za oblubienicę! -„.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej „[Połóż mnie na swym sercu]”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 180-181

Photo by 🇨🇭Switzerland on Pixabay

Cudowna chwilo, poufne spotkanie

„Cudowna chwilo, poufne spotkanie,
Boskie, jedyne, w głębi tajemnicy –
O Siostro, to jest duchem oglądanie
W przepaści Bóstwa własnych ograniczeń.

Ostatnie miejsce, owiane słodyczą
Bliskości Pana, Wzoru, Oblubieńca…
Jakże tu blisko Boskiego Oblicza,
Co swą światłością pokornych uwieńcza.

W unicestwieniu wielkość mieszkać lubi –
Bóg się ukrywa w cień światu daleki…
To pałac duszy, godny, by się chlubić
W obliczu nieba nim już dziś na wieki!”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej „[Tajemne spotkanie]”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 177

Photo by Pete Linforth on Pixabay

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.