„Dla kogoś nawykłego do modlitwy refleksje są często tylko alibi, ukrytym sposobem umocnienia się w swych zamiarach. Rozumowanie zostawia chętnie w cieniu to, co pragniemy tam ukryć. Człowiek świecki, zastanawiając się, oblicza swe szanse, zgoda! Lecz jaka jest waga naszych szans, nas, którzy zgodziliśmy się raz na zawsze na przerażającą obecność pierwiastka Boskiego w każdej chwili naszego biednego życia? Chyba jedynie tracąc wiarę – a cóż pozostanie mu wtedy, skoro nie może jej utracić bez zaparcia się samego siebie? – ksiądz może mieć jasne widzenie swych własnych interesów, tak bezpośrednie – chciałoby się powiedzieć, tak szczere, tak naiwne – jak ludzie światowi. Obliczać nasze szanse, po co? Nie prowadzi się gry przeciw Bogu”.
G. Bernanos „Pamiętnik wiejskiego proboszcza”, s. 11-12
Posty oznaczone jako obecność
Ach, chciałabym móc powiedzieć wszystkim duszom…
„Ach, chciałabym móc powiedzieć wszystkim duszom, jakie źródła mocy, pokoju, a także szczęścia znalazłyby, gdyby zgodziły się żyć w tej zażyłości. One jednak nie umieją czekać. Jeżeli Bóg nie daje się im w sposób widoczny, opuszczają Jego świętą obecność, a kiedy On przychodzi zaopatrzony we wszystkie swoje dary, nie zastaje nikogo, dusza znajduje się na zewnątrz, wśród rzeczy zewnętrznych, nie mieszka w głębi samej siebie!”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 304 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 484-485
Photo by Pawel Grzegorz on Pixabay
Żyj z Nim zawsze obecnym wewnątrz
„Żyj z Nim zawsze obecnym wewnątrz. To zakłada wielkie umartwienie, ponieważ, aby się z Nim jednoczyć nieustannie, trzeba umieć Mu oddać wszystko. Kiedy dana dusza jest wierna wszystkim najmniejszym pragnieniom Jego Serca, Jezus z kolei jest wierny w strzeżeniu jej i tak powstaje między nimi słodka zażyłość…”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 280 do Germany de Gemeaux, w: taż „Pisma” t. 2, s. 431
Photo by Robert Cheaib on Pixabay
Chciałaby pani całkowicie do Niego należeć
„Chciałaby pani całkowicie do Niego należeć, jakkolwiek żyjąc w świecie; i to jest bardzo proste. On jest zawsze z panią. Niech również pani zawsze będzie z Nim; we wszystkich czynnościach, cierpieniach, kiedy ciało jest targane bólem, proszę trwać pod Jego wejrzeniem, patrzeć na Niego obecnego, żyjącego w duszy pani”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Pisma” t. II, list 139 do pani Angles, s. 113
Photo by Myriams-Fotos on Pixabay
To przecież mało ważne
„To przecież mało ważne, czy się Go spotyka we śnie czy na modlitwie, skoro On jest we wszystkim, wszędzie i zawsze, prawda?”
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Pisma” t. II, list 112 do księdza kanonika Angles, s. 71
Photo by Nanne Tiggelman on Pixabay
Miałem kiedyś piękny sen
„Miałem kiedyś piękny sen.
Przeprowadzałem wywiad z Bogiem.
«Chciałbyś zrobić ze mną wywiad?»
Zapytał Bóg.
«Jeśli tylko masz czas Boże»
Powiedziałem.
Bóg uśmiechnął się i powiedział:
«Mam całą wieczność.
O co chciałbyś mnie zapytać?»
«Co najbardziej dziwi Cię u ludzi?»
Bóg odpowiedział:
«Dziwi mnie to,
że nudzą się dzieciństwem,
spieszą się do dorosłości,
a później pragną znowu stać się dziećmi».
«Dziwi mnie to,
że niszczą zdrowie,
aby zarobić pieniądze,
a później tracą swoje pieniądze
na odzyskanie zdrowia».
«Dziwi mnie to,
że myśląc nerwowo o przyszłości,
zapominają o teraźniejszości
i w końcu nie żyją ani w teraźniejszości,
ani w przyszłości».
«Dziwi mnie to,
że żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć,
a umierają jakby nigdy nie żyli».
Bóg wziął mnie za rękę
…i przez moment
trwaliśmy tak w ciszy.
Następnie zapytałem:
«Co chciałbyś, aby Twoje dzieci
nauczyły się o życiu?»
«Chciałbym, aby poznali,
że nie mogą nikogo zmusić do tego,
aby ich pokochał.
Mogą jedynie
pozwolić na kochanie siebie».
«Chciałbym, aby poznali,
że nie jest dobrze porównywać się z innymi».
«Chciałbym, aby nauczyli się przebaczać, poprzez praktykowanie przebaczenia».
«Chciałbym, aby poznali,
że wystarczy tylko kilka sekund,
aby głęboko zranić tych, których kochają,
jednak na ich uzdrowienie
może być potrzebnych wiele lat».
«Chciałbym, aby poznali,
że najbogatszą osobą nie jest ta,
która posiada najwięcej,
ale ta, która potrzebuje najmniej».
«Chciałbym, aby poznali,
że są ludzie, którzy bardzo ich kochają,
ale jeszcze nie nauczyli się,
jak ukazywać lub wyrażać swojej uczucia.
«Chciałbym, aby poznali,
że dwoje ludzi
może spoglądać na tą samą rzecz
i widzieć ją inaczej».
«Chciałbym, aby poznali,
że nie wystarczy wybaczyć sobie wzajemnie, ale że każdy
musi przebaczyć samemu sobie».
«Dziękuję Ci Boże,
za poświęcenie mi swojego czasu».
Powiedziałem pokornie.
«Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś,
aby Twoje dzieci wiedziały?»
Bóg uśmiechnął się i powiedział:
«Niech wiedzą, że jestem tutaj
…zawsze»”.„Wywiad z Bogiem”, autor nieznany, https://pamietnik-dda.blogspot.com/2008/07/zapisalam-w-czerwonym-notesie.html
Pragnę się z tobą jednoczyć
„Pragnę się z tobą jednoczyć przez ofiary. Jestem dla ciebie ofiarą w każdej chwili, chcę, abyś i ty była dla Mnie ofiarą w każdej chwili. Udzieliłbym ci miłości najwyższej w jednej chwili, ale chcę, byś ją zdobywała przez ofiarę. W tej miłości jest miłość bliźniego. Przez twą ofiarę udzielam łask dla drugich.
Ufaj Mi, bo wszystko mogę. Zapominasz o mojej obecności w twym sercu i dlatego wpadasz w różne własne skłonności. Bądź pilna w pamięci na moją obecność, a znajdziesz spokój i swobodę”.Jezus do S.B. Kunegundy Siwiec, „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s.62
Photo by Marco Massimo on Pixabay
Pamięć na obecność Bożą
„Pamięć na obecność Bożą, święte skupienie – ile ono nam wyjednuje łask, jaką jest pomocą w pracy wewnętrznej, w nabyciu doskonałości! Ale to samo przez się nie przychodzi. To praca, praca ciężka, codzienna. Długoletnim znojem wyrobimy w sobie to święte skupienie, tę pamięć na obecność Bożą.
Próbujmy codziennie choć parę razy – od jednego rachunku sumienia do drugiego, od jednego nawiedzenia Najświętszego Sakramentu do drugiego – wznosić sece do Boga gorącym aktem strzelistym, z początku rzadziej, potem częściej. To praca twarda, domagająca się natężenia, ale przy dobrej woli i nieszczędzeniu modlitw na intencję otrzymania tej łaski dojdziemy do upragnionego celu, do tego świętego skupienia, do życia pod okiem Ojca naszego, który jest w niebie”.św. Urszula Ledóchowska „Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”, s. 63-64
Photo by Jeff Jacobs on Pixabay
Pracujemy w obecności Bożej
„Pracujemy w obecności Bożej, w obecności Jezusa-Hostii. Jak słodko móc sobie powiedzieć: Bóg mnie widzi, Jezus patrzy na mnie z ołtarza… Wzrok duszy skierowany choćby na chwilkę ku Jezusowi daje tyle spokoju i szczęścia. Przyzwyczajajmy się do tego ćwiczenia, a praca, nawet najcięższa, stanie się nam łatwą i miłą”.
św. Urszula Ledóchowska „Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”
Photo by StartupStockPhotos on Pixabay
Czasem jest to przejawem miłości
„Czasem jest to przejawem miłości: porozmawiać z kimś, z kim nie masz nic wspólnego, a jednak wciąż być urzeczonym jego obecnością”.
D. Byrne
Photo by giselaatje on Pixabay