Zwodzi nas przyzwyczajenie

„Zwodzi nas przyzwyczajenie i mówi nam, że próby zmieniania czegokolwiek nie mają sensu, że w danej sytuacji nie możemy nic zrobić, że zawsze tak było, i że mimo to przetrwaliśmy. Z przyzwyczajenia nie mierzymy się już ze złem i pozwalamy, aby rzeczy «były takimi, jakim są», lub jakimi niektórzy postanowili, aby były. Pozwólmy zatem, aby przyszedł Pan, aby nas obudził, aby wstrząsnął naszym odrętwieniem, wyzwolił nas z bezczynności. Rzućmy wyzwanie uleganiu nawykom, otwórzmy oczy i uszy, a zwłaszcza serca, abyśmy dali się wstrząsnąć tym, co dzieje się wokół nas oraz wołaniem żywego i skutecznego słowa Zmartwychwstałego”.

papież Franciszek „Gaudete et exsultate” 137

Photo by Erik Karits on Pixabay

Gdy budzę się rano

„Gdy budzę się rano
mówię:
Jak celnik Zacheusz, będę rozdawać,
jak Szymon, będę nosić krzyże innych,
jak Weronika, będę ocierać twarze innych,
jak Szczepan dam się kamienować,
jak Jezus na krzyżu, będę przebaczać,
jak Franciszek, będę kochać

Wieczorem
spoglądam w lustro
widzę

Adama, który dopiero co zjadł owoc,
Kaina, który dopiero co zabił,
Judasza, który dopiero co zdradził,
Piotra, który dopiero co się zaparł,
Piłata, który dopiero co obmył ręce
i zasypiam
na mokrej od łez poduszce

A w nocy
przychodzi Jezus i pyta

Miłujesz Mnie?”

ks. abp. J. Życiński

Photo by Kat on Pixabay