„Nie to jest ważne, by krytykować przeszłość, leczy aby swój własny wysiłek włożyć w lepszą przyszłość”.
bł. S. Wyszyński
Photo by ZILLUR RAHMAN RAJU on Pixabay
„Nie to jest ważne, by krytykować przeszłość, leczy aby swój własny wysiłek włożyć w lepszą przyszłość”.
bł. S. Wyszyński
Photo by ZILLUR RAHMAN RAJU on Pixabay
„Starajmy się czynić, co jest w naszej mocy i brońmy się od tych gadów zjadliwych, gdyż Pan nieraz sam tego chce i dopuszcza, by nas napastowały i trapiły złe myśli, roztargnienia i oschłości tak natarczywe, że im się opędzić trudno. Nieraz nawet dopuszcza tym żmijom ukąsić nas, abyśmy tym pilniej czuwali na przyszłość i aby nas doświadczył, czy szczerze nam żal, żeśmy Go obrazili.
Choćby więc nieraz zdarzyło się wam upaść, nie traćcie odwagi do dążenia naprzód, bo i te wasze upadki obróci Bóg na pożytek duszy”.św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” II 1.8-9
Photo by PublicDomainPictures on Pixabay
„Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, myślący i walczący nazywają ją ideałem”.
W. Hugo
Photo by Jeff Tucker on Pixabay
„I chociaż wydaje się to bolesne, musisz wciąż iść do przodu. Miłość nie musi się na tym kończyć [na rozłące]. Jeśli ją poczujesz, nikt już nie zdoła ci jej zabrać. Część mnie zostanie wraz z tobą aż do końca życia”.
R. Reiland „Uratuj mnie”, s. 286
Photo by Pawel Grzegorz on Pixabay
„Zresztą niedobrze, że zaprzątacie myśli tym, co kiedyś w przyszłości przykrego przyjść może; jest to jakby wkraczaniem w działanie Stwórcy! My, co idziemy drogą miłości, nie powinnyśmy nigdy niczym się martwić. Gdybym nie cierpiała z minuty na minutę, nie mogłabym zachować cierpliwości; widzę tylko to, co jest teraz, zapominam o przeszłości, a przyszłości nie chcę przewidywać. Jeżeli zniechęcamy się niekiedy lub wpadamy w zwątpienie, to tylko dlatego, że myślimy o tym, co było, albo o tym, co będzie”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, Kraków 1988, s. 276 – 277
Photo by Angeles Balaguer on Pixabay
„Panie Jezu, który prosisz nas, abyśmy stali się jak dzieci, daj mi serce łagodne i wolne, zdolne postrzegać drżenia historii, dyszenie przyszłości, jęki cierpiących, niepokoje młodych, miłość zakochanych. Nie pozwól, abym zamknął się w strachu. Uczyń mnie uważnym na Ciebie, abym mógł dalej zdążać ku wysokościom nieba, zakotwiczony u potrzeb ziemi, w pogodnej pewności, że Ojciec trzyma mnie za rękę, i że Duch Święty każdego dnia zaskarbia dla mnie synowską miłość”.
M. Orsatti
„Miałem kiedyś piękny sen.
Przeprowadzałem wywiad z Bogiem.
«Chciałbyś zrobić ze mną wywiad?»
Zapytał Bóg.
«Jeśli tylko masz czas Boże»
Powiedziałem.
Bóg uśmiechnął się i powiedział:
«Mam całą wieczność.
O co chciałbyś mnie zapytać?»
«Co najbardziej dziwi Cię u ludzi?»
Bóg odpowiedział:
«Dziwi mnie to,
że nudzą się dzieciństwem,
spieszą się do dorosłości,
a później pragną znowu stać się dziećmi».
«Dziwi mnie to,
że niszczą zdrowie,
aby zarobić pieniądze,
a później tracą swoje pieniądze
na odzyskanie zdrowia».
«Dziwi mnie to,
że myśląc nerwowo o przyszłości,
zapominają o teraźniejszości
i w końcu nie żyją ani w teraźniejszości,
ani w przyszłości».
«Dziwi mnie to,
że żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć,
a umierają jakby nigdy nie żyli».
Bóg wziął mnie za rękę
…i przez moment
trwaliśmy tak w ciszy.
Następnie zapytałem:
«Co chciałbyś, aby Twoje dzieci
nauczyły się o życiu?»
«Chciałbym, aby poznali,
że nie mogą nikogo zmusić do tego,
aby ich pokochał.
Mogą jedynie
pozwolić na kochanie siebie».
«Chciałbym, aby poznali,
że nie jest dobrze porównywać się z innymi».
«Chciałbym, aby nauczyli się przebaczać, poprzez praktykowanie przebaczenia».
«Chciałbym, aby poznali,
że wystarczy tylko kilka sekund,
aby głęboko zranić tych, których kochają,
jednak na ich uzdrowienie
może być potrzebnych wiele lat».
«Chciałbym, aby poznali,
że najbogatszą osobą nie jest ta,
która posiada najwięcej,
ale ta, która potrzebuje najmniej».
«Chciałbym, aby poznali,
że są ludzie, którzy bardzo ich kochają,
ale jeszcze nie nauczyli się,
jak ukazywać lub wyrażać swojej uczucia.
«Chciałbym, aby poznali,
że dwoje ludzi
może spoglądać na tą samą rzecz
i widzieć ją inaczej».
«Chciałbym, aby poznali,
że nie wystarczy wybaczyć sobie wzajemnie, ale że każdy
musi przebaczyć samemu sobie».
«Dziękuję Ci Boże,
za poświęcenie mi swojego czasu».
Powiedziałem pokornie.
«Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś,
aby Twoje dzieci wiedziały?»
Bóg uśmiechnął się i powiedział:
«Niech wiedzą, że jestem tutaj
…zawsze»”.„Wywiad z Bogiem”, autor nieznany, https://pamietnik-dda.blogspot.com/2008/07/zapisalam-w-czerwonym-notesie.html
„Nie należy odmawiać walki, gdy miłuje się nagrodę, i ze względu na zapłatę trzeba rozpalić ducha do gorliwego działania. To, czego chcemy, czego pragniemy, do czego dążymy, spełni się wreszcie; obyśmy tylko z powodu tego, co będzie potem, teraz czynili to, co jest nam nakazane”.
św. Augustyn „Kazanie 53,1-6”