Tymi rozproszeniami ktoś manipuluje

“Pewnego pięknego dnia Dominik studiował Słowo Boże, a do pokoju przez otwarte okno wpadł jakiś wróbelek czy inna ptaszyna i zaczął się po tym pokoju strasznie rzucać. Nasz święty patriarcha natychmiast rozpoznał, że to trefne stworzenie, więc go złapał, wyrwał mu wszystkie piórka, a na koniec ukręcił łepek. I oczywiście, kiedy go tej głowy pozbawiał, z wróbelka buchnęła siarka i uciekło sto diabłów. To jest historia, którą dominikanie niechętnie opowiadają, bo jest mało apetyczna, ale podpowiada, co robić z rozproszeniami – ukręcić łeb hydrze. Bo czasami naprawdę ma się wrażenie, że tymi rozproszeniami ktoś manipuluje. Takie rzeczy trzeba siłą woli odrzucać natychmiast, kiedy się pojawią, albo się na nie przygotować i pilnować, by im nie ulec”.

P. Krupa “Jutro ma na imię Bóg”, Kraków 2015, s. 95

Trudności są powszednimi przeszkodami

“Trudności są powszednimi przeszkodami, z którymi musimy się liczyć w życiu, nie możemy naiwnie oczekiwać pojawienia się epoki pozbawionej problemów czy pokus. Co więcej, bez tych przeszkód nie byłoby zwycięstw, a ci, którzy chcą być blisko Jezusa, nie doskonaliliby swoich cnót – swój lot ptak zawdzięcza nie tylko ruchowi skrzydeł, ale także oporowi prądów powietrznych”.
F. Fernández-Carvajel “Lenistwo duchowe”, s. 24