Taki jest jednak zawsze pierwszy odruch

„Taki jest jednak zawsze pierwszy odruch beznadziejności: wiara, że w samotności cierpienie zahartuje się i wysublimuje jak w ogniu oczyszczającym. Mało ludzi potrafi naprawdę znieść samotność, ale wielu marzy o niej jak o ostatniej ucieczce. Podobnie jak myśl o samobójstwie, myśl o samotności bywa najczęściej jedyną formą protestu, na jaką nas stać, gdy wszystko zawiodło, a śmierć ma w sobie jeszcze ciągle więcej grozy niż uroku”.

G. H. Grudziński „Inny świat”

Photo by Juanma_Martin on Pixabay

Samotność i niezależność przestały być jego pragnieniem

„Doszło bowiem do tego, że samotność i niezależność przestały być jego pragnieniem i celem, a stały się jego losem, na który został skazany, że czarodziejskie życzenie zostało spełnione i nie dało się już cofnąć, że nic już nie pomagało, gdy pełen tęsknoty i dobrej woli wyciągał ramiona i gotów był do zadzierzgnięcia jakiejś więzi i wspólnoty; zostawiono go teraz samego”.

H. Hesse „Wilk stepowy”

Photo by Alexa on Pixabay

Nie da się naprawdę czytać książki

„Nie da się naprawdę czytać książki, jeśli nie jesteśmy sami. I właśnie dzięki tej samotności nawiązujemy intymny kontakt z ludźmi, których inaczej nigdy byśmy nie spotkali, gdyż albo żyli przed stuleciami, albo mówili nieznanymi nam językami. Lecz ci właśnie ludzie dzięki lekturze stają się nam najbliższymi przyjaciółmi, doradcami, czarodziejami, którzy potrafią nas zahipnotyzować…”

A. Muñoz Molina „Moc pióra”, cyt. za: C. Funke „Atramentowa śmierć”

Photo by StockSnap on Pixabay