„Jakaż to pociecha dawać Boga duszom a dusze Bogu! Prawda, że życie staje się zupełnie inne, gdy się je ustawi w tym kierunku!”
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 220 do pani Hallo, w: taż „Pisma” t. 2, s. 292-293
Photo by Premek Hajek on Pixabay
„Jakaż to pociecha dawać Boga duszom a dusze Bogu! Prawda, że życie staje się zupełnie inne, gdy się je ustawi w tym kierunku!”
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 220 do pani Hallo, w: taż „Pisma” t. 2, s. 292-293
Photo by Premek Hajek on Pixabay
„Widzę, że Pan Bóg traktuje ciebie jako oblubienicę i chce się z tobą zjednoczyć poprzez krzyż. Cierpienie jest czymś bardzo wielkim i dlatego tak mało dusz zgadza się iść za naszym Panem aż dotąd…”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 218 do ciotek Rolland, w: taż „Pisma” t. 2, s. 288-289
Photo by Taylor Harding on Pixabay
„Karmelitanka jest istotą milczącą”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 218 do ciotek Rolland, w: taż „Pisma” t. 2, s. 288
Photo by Manfred Richter on Pixabay
„Prosiłam Go, żeby zamieszkał we mnie jako Adorator, jako Naprawiacz i jako Zbawiciel; nie mogę księdzu powiedzieć, jaki pokój to daje mojej duszy, gdy myślę, że On uzupełnia moje niemoce i dlatego, jeżeli upadam w każdej chwili, która przemija, On jest wtedy po to, aby mnie podnosić i unosić coraz dalej w Siebie, w głębię tej Boskiej Istoty, w której już zamieszkujemy przez łaskę i gdzie chciałabym się pogrzebać na takich głębokościach, żeby nic nie mogło mnie stamtąd wydobyć”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 216 do księdza Chevignard, w: taż „Pisma” t. 2, s. 284
„On uznał ją już za dojrzałą. Ona była zbyt piękna, by pozostawać na tym kwietniku ziemskim. Zerwał ją do któregoś z kwietników niebieskich. Ona już ujrzała Niezmienną Piękność… Idźmy za nią, moja Iwono, w te rejony pokoju i światła, gdzie Bóg osusza każdą łzę z oczu tych, których miłuje”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 214 do Iwony de Rostang, w: taż „Pisma” t. 2, s. 274
Photo by Philippe GDS on Pixabay
„Takie jest prawo ziemskie: ofiara obok radości. Pan Bóg chce nam przypominać, że nie doszliśmy jeszcze do kresu szczęścia; ale jesteśmy na nie nastawieni, a On sam chce nas doprowadzić do swoich ramion. Tam w górze, moja siostrzyczko, On napełni wszystkie próżnie. A tymczasem żyjmy w niebie naszej duszy, bo już tam czujemy się tak dobrze!”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 212 do siostry, w: taż „Pisma” t. 2, s. 271
„Otwórz twoje serce na oścież, żeby Go ugościć, a potem tam właśnie, w twojej celce, moja Gosiu, kochaj!… On pragnie miłości…”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 212 do siostry, w: taż „Pisma” t. 2, s. 270
Photo by Christoph Schütz on Pixabay
„Widzę, że Mistrz panią traktuje jak «oblubienicę», i dlatego dzieli się z panią swoim Krzyżem. Jest to coś wielkiego, coś boskiego, czym jest cierpienie! Wydaje mi się, że gdyby błogosławieni w niebie mogli czegoś zazdrościć, zazdrościliby tego właśnie skarbu”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, List 209 do pani Angles, „Pisma” t. 2, s. 263