Bóg sam zaniesie małą duszę na szczyt

“Cóż to jednak znaczy, że Bóg sam zaniesie małą duszę na szczyt doskonałości? Oznacza to, że pragnąc otrzymać miłość Bożą, możemy z naszej strony jedynie przygotować się i przysposobić na jej przyjęcie, gdyż ona zawsze jest darem, który nas nieskończenie przewyższa; o własnych siłach nigdy zdobyć go nie potrafimy. Cechą miłości Bożej jest to, że pragnie dawać siebie, rozdawać się, że chce się zniżyć do naszej nicości, aby nas napełnić sobą, przemienić w siebie: «Zadowalając się mymi słabymi wysiłkami, On sam podniesie mnie aż do siebie i okrywszy swymi nieskończonymi zasługami, uczyni Świętą»”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus “Dzieje duszy”, s. 17

Świętość nie polega na zniknięciu naszych niedoskonałości

“Świętość nie polega na zniknięciu naszych niedoskonałości, lecz na ich spokojnej akceptacji z ufnością wobec Tego, w którym możemy wszystko mimo naszej małości. «Tak, trzeba się ukorzyć, znosząc z łagodnością nasze niedoskonałości. Oto prawdziwa świętość!» Ukorzyć się znaczy zaakceptować to, że inni mogą nas przyłapać na słabości, i nauczyć się czerpać z tego radość (bo ujawniamy prawdę)”.

B. Dubois “Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 278-279

Bo może boisz się odrzucenia

“Bo może boisz się odrzucenia i potrzebujesz nieustannego potwierdzania swojej wartości przez okazywanie ci zainteresowania. Taka postawa również nie wyraża wiary, ale chęć panowania nad sytuacją – chęć także motywowaną pragnieniem ochrony samego siebie, chęć daleką od świętości”.

J. Eldredge “Pełna ulga w świętości”, s. 65

Zdziwimy się kiedyś bardzo

“Zdziwimy się kiedyś bardzo, gdy wszystkie nasze przekleństwa zobaczymy oczami Pana Boga. Bardzo możliwe, że coś, co się nam wydaje naszym przekleństwem, to w Jego oczach będzie jakoś święte. Coś, co nam się wydaje trudem, to dla Niego będzie najbardziej niezwykłe i drogocenne. Kiedyś sposób patrzenia Pana Boga zupełnie nam to wszystko wywróci do góry nogami”.

A. Szustak