„Nie to jest ważne, by krytykować przeszłość, lecz aby swój własny wysiłek włożyć w lepszą przyszłość”.
kard. S. Wyszyński
Posty oznaczone jako wysiłek
Nie możesz się «wznieść»?
„Nie możesz się «wznieść»? – Nic dziwnego, taki upadek…
Wytrwaj, a jeszcze się «wzniesiesz». – Przypomnij sobie, co powiedział pewien autor duchowy: «twoja biedna dusza jest jak ptak, którego skrzydła są ciągle oblepione błotem». Potrzebne ci światło z nieba oraz codzienny, systematyczny wysiłek osobisty w rzeczach małych, aby odrzucić to błoto, które przylgnęło do twoich skrzydeł: te skłonności, tę bujną wyobraźnię, to zniechęcenie.
Wówczas poczujesz się wolny. – Jeżeli wytrwasz – «wzniesiesz się»”.św. J. Escriva „Droga” 991
Photo by Paul Steuber on Pixabay
Zwykle nie pokonuje się wady
„Zwykle nie pokonuje się wady, ani też nie nabywa cnoty za pomocą gwałtownych wysiłków, lecz rzetelną pracą w pokorze i zaufaniu do Boga, w modlitwie i w posłuszeństwie”.
M. Wyszyńska OCDS „Cnoty kardynalne i moralne” w: „Zaproszenie na Górę Karmel” t. 4 „Modlitwa”, s. 328
Photo by Drazen Reljic on Pixabay
Pierwszym głównym wysiłkiem człowieka…
„Pierwszym głównym wysiłkiem człowieka jest nawyknięcie do unikania grzechu i uniezależnienia się od żądz, bo obie te rzeczy idą w kierunku sprzecznym niż ten, do którego zmierza miłość; jest to zajęcie początkujących, których miłość musi być dożywiana i ochraniana, by nie znikła. Z kolei człowiek wkłada główny wysiłek w postęp w dobrym. To jest właściwością ludzi robiących postęp, usiłujących przede wszystkim miłość w sobie umocnić drogą jej rozwoju. Trzeci stopień polega na wysiłku zmierzającym głównie do zjednoczenia się z Bogiem i zażywania radości w Nim. To należy do doskonałych, którzy już chcą umrzeć i żyć z Chrystusem”.
św. Tomasz z Akwinu, STh II-II, 24,9
Jeśli pragniesz partnera
„Jeśli pragniesz partnera, nie ograniczaj się do pragnień i marzeń, bo w końcu zaczniesz odczuwać brak. Zrób coś. Wykorzystuj okazje towarzyskie, ale zawsze bądź świadomy tego, że żaden z twoich wysiłków nie musi okazać się drzwiami, przez które wszechświat dostarczy ci twój dar”.
R. Schache „Magnetyzm serca”
Photo by Mircea Iancu on Pixabay
Doskonale widzę, że czujesz się nieszczęśliwa
„Doskonale widzę, że czujesz się nieszczęśliwa, i to z własnej winy, zapewniam cię. Bądź spokojna. Nie sądzę jeszcze, żebyś była nienormalna, lecz tylko znerwicowana i nadmiernie podniecona. A skoro jesteś taka, sprawiasz, że inni także cierpią. Ach, gdybyś mogła posiąść sekret dobrego samopoczucia, jak tego nauczył mnie Pan Bóg! Mówisz, że ja nie mam kłopotów ani cierpień. To prawda, że jestem szczęśliwa, lecz gdybyś wiedziała, jak bardzo – nawet wtedy, gdy spotykają nas przeciwności – można być szczęśliwą. Zawsze trzeba patrzeć na Pana Boga. Z początku, gdy czujemy, że wszystko w nas wrze, trzeba zdobywać się na duże wysiłki, lecz zupełnie spokojnie, mocą cierpliwości i z Panem Bogiem dojdziemy do końca”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Pisma” t. II, list 124 do Franciszki de Sourdon, s. 86-87
Aby naprawdę znaleźć Boga
„[…] aby naprawdę znaleźć Boga, nie wystarczy tylko modlić się sercem i ustami lub opierać się na pomocy innych, ale równocześnie z tym trzeba zdobywać się na wszelkie możliwe wysiłki osobiste i pracę. Albowiem większe znaczenie przed Bogiem ma jeden czyn spełniony osobiście niż wiele czynów dokonanych przez innych dla danej osoby. Więc i tutaj, przypomniawszy sobie słowa Boskiego Oblubieńca: «Szukajcie, a znajdziecie» (Łk 11,9), dusza spieszy sama, jak to już zaznaczyliśmy, by własnym staraniem szukać Oblubieńca, aby nie zostać bez Niego, jak wielu tych, którzy chcieliby posiąść Boga bez żadnego wysiłku kosztem kilku modlitw, i to jeszcze źle odmówionych, nie chcąc uczynić dla Niego nic, co by ich trochę kosztowało. Niektórzy nie raczą nawet podnieść się z miejsca swego upodobania i zadowolenia, lecz niejako oczekują, aby smak Boży spływał do ust i do serca bez najmniejszego z ich strony wysiłku i umartwienia przez odrzucenie pociech, upodobań i bezużytecznych zachcianek.
Ci wszyscy, jak długo nie wyzują się z nich, by szukać Boga, choćby jeszcze dłużej wołali do Niego, nie znajdą Go. Bo tak szukała Oblubienica z Pieśni nad Pieśniami (3,1-2) i nie znalazła Go aż dopiero wtedy, gdy wybiegła, by Go szukać”.św. Jan od Krzyża „Pieśń duchowa” 3.2
Photo by Eva Michálková on Pixabay
Wartość naszej duszy
Mogę w jednej chwili usunąć miłość własną
„Mogę w jednej chwili usunąć miłość własną, ale ona jest niejako materiałem do ofiary. Ciągłe wysilanie się, jest ofiarą. Jak żołnierz za walkę otrzymuje odznaczenie, tak i ofiara z siebie będzie wynagrodzona; można nią dusze zbawiać. Zwyciężanie się od człowieka zależy, a Ja łaski dodaję”.
Jezus do S.B. Kunegundy Siwiec, „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s. 121
Prawdziwe szczęście
„Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy”.
H. Balzac
Photo by Stephanie Pratt on Pixabay