Skoro nasz związek się skończył

„Długo dręczyła mnie myśl, że skoro nasz związek się skończył, to okazał się porażką. Teraz rozumiem, że to tak nie działa. Każdy związek jest ćwiczeniem, dzięki któremu nasze dusze mogą się rozwijać. Albo ja pomagam partnerowi nauczyć się czegoś o sobie, albo on pomaga w tym mnie.
David zmarł w dniu, w którym moja córka skończyła szkołę średnią, kilka tygodni przed tym, jak wyszłam za mąż.
Chociaż minęło już prawie dwadzieścia lat, w pewnym sensie nigdy nie przestałam go kochać. Wiedziałam, że zawsze będzie nas łączyć coś prawdziwszego niż chemia i pogarda.
Poruszył coś głęboko we mnie i nieodwracalnie zmienił mój sposób rozumienia miłości – żebym mogła pokochać kogoś innego.
Okazuje się, że wcale nie złamał mi serca. On je tylko zahartował”.

R. Brett „Kochaj”, s. 112-113

Partnera nie zdołasz zmienić

„Zwracam się do ciebie, ponieważ partnera nie zdołasz zmienić jedynie mocą swojej woli. Nie możesz mu niczego nakazać, bo cię nie posłucha. Możesz go jedynie zainspirować, zachęcić, zaprosić lub wciągnąć do współpracy. Najpierw jednak powinnaś sama nauczyć się postępować w taki sposób, by dać mu szansę zacząć reagować inaczej niż dotąd. Z początku może być nieufny, może się wystraszyć i oddalić, ale gdy zobaczy, że zachowujesz się mniej nieprzyjaźnie – zaciekawi się i zechce zbliżyć. Tak przynajmniej postąpi większość normalnych facetów, którym na relacji z tobą przynajmniej choć trochę zależy. Jeżeli twój tak nie postąpi, to w ten sposób dowiesz się, że podryfował już zbyt daleko lub zajęty jest nie związkiem z tobą, lecz z kimś innym. Będzie to smutne, owszem, ale nie bardziej niż twoje obecne położenie”.

E. Woydyłło „Sekrety kobiet”, s. 130

Jako córki Boga

„Jako córki Boga musimy wiedzieć i wierzyć w to, że zmiana jest możliwa. Musimy ufać, że nasze życie może się odmienić. W przeciwnym razie zwycięży lęk, a nasze serce będzie ulegać niszczącemu działaniu postaw i emocji związanych z poczuciem porażki”.

R. Swope „Kobieta pewna siebie”, tł. A. Rasztawicka-Szponar, s. 19