Droga pani, jeśli każdego dnia…

„Droga pani, jeśli każdego dnia sprawimy, żeby Bóg wzrastał w naszej duszy, jakimż to będzie zabezpieczeniem, by stanąć pewnego dnia przed Jego nieskończoną świętością! Wierzę, że znalazła pani ten sekret i że jak najbardziej przez wyrzeczenie dochodzimy do tego Bożego celu: przez nie umieramy dla siebie samych, aby zostawić całe miejsce Bogu”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 226 do pani Angles, w: taż „Pisma” t. 2, s. 305

Photo by congerdesign on Pixabay

Widzę, że Pan Bóg traktuje ciebie jako oblubienicę

„Widzę, że Pan Bóg traktuje ciebie jako oblubienicę i chce się z tobą zjednoczyć poprzez krzyż. Cierpienie jest czymś bardzo wielkim i dlatego tak mało dusz zgadza się iść za naszym Panem aż dotąd…”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 218 do ciotek Rolland, w: taż „Pisma” t. 2, s. 288-289

Photo by Taylor Harding on Pixabay

Prosiłam Go, żeby zamieszkał we mnie

„Prosiłam Go, żeby zamieszkał we mnie jako Adorator, jako Naprawiacz i jako Zbawiciel; nie mogę księdzu powiedzieć, jaki pokój to daje mojej duszy, gdy myślę, że On uzupełnia moje niemoce i dlatego, jeżeli upadam w każdej chwili, która przemija, On jest wtedy po to, aby mnie podnosić i unosić coraz dalej w Siebie, w głębię tej Boskiej Istoty, w której już zamieszkujemy przez łaskę i gdzie chciałabym się pogrzebać na takich głębokościach, żeby nic nie mogło mnie stamtąd wydobyć”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 216 do księdza Chevignard, w: taż „Pisma” t. 2, s. 284

Photo by Enrique on Pixabay

On uznał ją już za dojrzałą

„On uznał ją już za dojrzałą. Ona była zbyt piękna, by pozostawać na tym kwietniku ziemskim. Zerwał ją do któregoś z kwietników niebieskich. Ona już ujrzała Niezmienną Piękność… Idźmy za nią, moja Iwono, w te rejony pokoju i światła, gdzie Bóg osusza każdą łzę z oczu tych, których miłuje”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 214 do Iwony de Rostang, w: taż „Pisma” t. 2, s. 274

Photo by Philippe GDS on Pixabay