Gdybyś była na audiencji na dworze ziemskiego króla

„Gdybyś była na audiencji na dworze ziemskiego króla, twoje ułożenie i postawa byłyby bez zarzutu, wszystkie twoje ruchy byłyby wyuczone. O ileż bardziej powinnaś uważać na siebie w obecności Króla królów i Dworu niebieskiego, który stanowi Jego orszak? Powstrzymać się ze względu na tę Boską Obecność od poruszania się, dotykania swej twarzy lub swych szat, to sprawiać największą przyjemność Panu Bogu, ponieważ On widzi, że robimy to ze względu na Niego i że Go kochamy…”

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Rady i wspomnienia”, s. 266-267

Photo by Jim Cooper on Pixabay

Zdaje mi się, że dla ofiar miłości nie będzie sądu

„«[…] Zdaje mi się, że dla ofiar miłości nie będzie sądu; raczej Pan Bóg pospieszy się, by wiecznym szczęściem nagrodzić swoją własną miłość, którą będzie widział płonącą w ich sercu»
– Jak myślisz – powiedziałam – czy dla dostąpienia tego przywileju wystarczy uczynić akt ofiarowania, który ułożyłaś?.
«O, nie! – odpowiedziała – same słowa nie wystarczą… By rzeczywiście być ofiarą miłości, trzeba się oddać całkowicie. Nie będzie się strawionym przez miłość, jeżeli się nie odda miłości»”

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Rady i wspomnienia”, s. 263

W cytacie mowa jest o tym akcie

Photo by Jill Wellington on Pixabay

Gdybym popełniała małe niewierności

„- Gdybym popełniała małe niewierności – zapytałam pewnego dnia – czy mogłabym mimo to pójść prosto do nieba?
«Tak, ale nie z tego powodu masz się ćwiczyć w cnocie – odpowiedziała mi. – Pan Bóg jest tak dobry, że ułożyłby wszystko w ten sposób, byś nie przechodziła przez czyściec, ale On poniósłby stratę twojej miłości…»”

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Rady i wspomnienia”, s. 261

Photo by flockine on Pixabay

Zawsze chcesz być podobną do małych dzieci

„- Zawsze chcesz być podobną do małych dzieci, powiedz nam więc, Siostro, co trzeba czynić, aby nabyć ducha dziecięctwa, co to znaczy być małym?
«Być małym – odpowiedziała – to uznawać swą nicość, to oczekiwać wszystkiego od Boga, jak małe dziecko oczekuje wszystkiego od swego ojca. O nic się nie troszczyć ani nie gromadzić mienia.
Nawet w domu ubogich, póki dziecko jest małe, dają mu to, co jest niezbędnie potrzebne, lecz gdy podrośnie, ojciec nie chce już go żywić i mówi do niego: teraz pracuj! możesz już sam dać sobie radę. Otóż, aby nie usłyszeć tego, nie chciałam nigdy być duża, czułam się niezdolna, by zapracować sama na moje życie, na życie wieczne w niebie. Pozostałam więc zawsze małą, nie mając innego zajęcia, jak zrywanie kwiatów, kwiatów miłości i ofiary, i oddawanie ich Bogu, aby Mu sprawić przyjemność.
Być małym to nie przypisywać sobie cnót, które się pełni, nie sądzić, że jest się zdolnym do czegokolwiek, lecz uznawać, że Bóg daje swemu małemu dziecku skarb cnót w ręce, aby go używało w potrzebie; lecz jest to zawsze skarb Pana Boga.
Wreszcie nie zniechęcać się swoimi błędami, bo dzieci często upadają, ale są za małe, aby uczynić sobie wielką krzywdę»”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Rady i wspomnienia”, s. 246

Photo by VIKTOR KONDRATIUK on Pixabay

Tak właśnie Pan Bóg czyni z nami

„Tak właśnie Pan Bóg czyni z nami, ale nie trzeba się tym zajmować, a jedynie mówić Bogu: Wiem, że nie będę nigdy godna tego, czego się spodziewam, ale wyciągam rękę jak biedny żebrak i jestem pewna, że wysłuchasz mnie w pełni, bo Ty jesteś tak dobry!”

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Rady i wspomnienia”, s. 206

Photo by Tibor Lezsófi on Pixabay

Dusza nie dlatego jest święta

„«Dusza nie dlatego jest święta – odpowiedziała – że Bóg używa jej jako swego narzędzia. On jest jakby artystą, który posługuje się różnymi pędzlami. Dlaczego bierze jeden a inny zostawia na boku? A może ten nieużywany jest lepszy od innych. W każdym razie fakt, że Mistrz go używa do pracy, niczego mu nie dodaje».
– A co dodaje wartości?
«Uznanie tej prawdy, nieprzypisywanie sobie czegokolwiek, niecenienie bardziej tego lub tamtego, zwracanie się ze wszystkim do Boga»”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Rady i wspomnienia”, s. 178

Photo by Philippe Montes on Pixabay