Trzeba się nam zastanowić

„Trzeba się nam zastanowić, jaka jest przyczyna, że tak mała jest liczba tych, którzy dochodzą do tego wysokiego stopnia doskonałości zjednoczenia z Bogiem. Czyżby dlatego, że Bóg chce, by tak mało było dusz wzniosłych? Bynajmniej: Bóg chce, by wszyscy byli doskonałymi. Mało jednak znajduje naczyń, które by mogły znieść tak wzniosłe działanie. Gdy bowiem doświadcza je w małych rzeczach, okazują się słabymi, wnet uciekają od pracy, nie chcą znieść najmniejszej przykrości czy zmartwienia. A skoro w tych małych rzeczach, przez które zaczynał je Bóg podnosić i zaznaczać pierwsze rysy doskonałości, nie znalazł w nich męstwa, ani wierności, wie dobrze, że tym mniej wierne będą w wielkich, i dlatego nie postępuje już dalej w oczyszczaniu ich i podnoszeniu z prochu ziemskiego przez wysiłek umartwienia, gdyż do tego potrzebna była większa stałość i męstwo, niż one okazały”.

św. Jan od Krzyża „Żywy płomień miłości” II,27

Photo by Matteo Orlandi on Pixabay

Bądźcie wytrwali

„Bądźcie wytrwali
wytrwałość na pewno da wam zwycięstwo.
Nigdy nie poddawajcie się zniechęceniu.
Choćbyś nawet co dzień i sto razy upadał –
nic to, bylebyś sto razy powstawał
i ochoczo, ufnie dalej szedł.
Co dzień zaczynaj od nowa.
Nie ma potrzeby, byś widział postęp,
ale musisz mieć dobrą wolę –
to niech ci wystarczy.

Z dobrą wolą, ufnie,
wytrwale naprzód,
ku niebu.
Wytrwałością zdobędziesz
Serce Boże na pewno!”

św. Urszula Ledóchowska „U stóp krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej i Gorzkich żali”

Photo by Petra on Pixabay

Przestrzegała ludzi, żeby lekkomyślnie nie prosili o krzyże

„Przestrzegała [Mała Arabka] ludzi, żeby lekkomyślnie nie prosili o krzyże. Uważałą, że nie należy mieć takich pragnień, bo własna wola psuje wszystko. Lepiej mieć mniej cierpień z woli Boga niż wiele z własnej woli. A poza tym w piekle jest wiele osób, które prosiło o krzyże, ale ich nie udźwignęły, nie umiały wykorzystać tych łask i zatraciły się”.

E. Stuła „Święta Mała Arabka”

Photo by Pete Linforth on Pixabay

Nie ma takiego stanu

„Ale nie ma takiego stanu, nawet stanów zmęczenia, które zwalniałyby od modlitwy lub ją uniemożliwiały. Nawet osobom, które w danym momencie cierpią na depresję nerwową lub prawie całkowitą niemoc władz, są poza władzami, pozostaje jeszcze akt wiary. Święta Teresa mówi nam: «Wiem, że tylko poprzez akt wiary mogę wejść w kontakt z Bogiem». Rzeczywiście, można wejść w kontakt z Bogiem w ten sposób, a zatem jest się z Nim dzięki temu w kontakcie i On odpowiada. Wynika stąd pewien spokój, a nawet jeśli nie ma spokoju, to mimo to powstaje pewna łączność z Bogiem”.

bł. Eugeniusz od Dzieciątka Jezus „Z tchnieniem Ducha”

Photo by crlamgeorgia on Pixabay