Przedstawmy sobie Pana Boga

„Przedstawmy sobie Pana Boga na kształt ogromnej, nieskończonych rozmiarów komnaty czy wspaniałego pałacu. W tym pałacu znajduje się cały świat, a tym pałacem jest sam Bóg. Powiedzcie teraz, czy może grzesznik, gdy chce popełnić swój grzech, uchylić się, wyjść poza obręb tego pałacu bez granic? Nie może żadną miarą. A więc w pośrodku, w samym pałacu, to jest w samym Bogu, dzieją się wszystkie te niegodziwości, które my grzesznicy popełniamy. O, jakże nas ta myśl powinna przerażać!”

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 10.3

Photo by Luca on Pixabay

Wiemy, jaką drogą iść nam trzeba

„Wiemy, jaką drogą iść nam trzeba, aby spodobać się Bogu. Jest to droga przykazań i Jego rad. Tą drogą idźmy z całą, na jaką nas stać pilnością, rozpamiętywując przy tym życie i śmierć Zbawiciela i jak wiele jesteśmy Mu dłużni, reszta zaś sama przyjdzie, gdy Pan zechce”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 6.7

Photo by Simon on Pixabay

Czy byłoby to dobrze, gdyby dusza…

„Czy byłoby to dobrze, gdyby dusza w tej posusze wewnętrznej czekała z założonymi rękoma, ażeby ogień zstąpił z nieba i pochłonął tę ofiarę, którą z siebie chce uczynić Bogu, jak to niegdyś uczynił święty nasz Ojciec Eliasz? Niekoniecznie, bo niedobrze jest czekać cudów od Boga. Pan sam, jak mówiłam i bliżej jeszcze objaśnię, czyni, gdy zechce, cuda dla tej duszy. Chce jednak także, byśmy pamiętali na naszą nędzę i że nie jesteśmy godni takiej cudownej od Niego pomocy, byśmy zatem sami sobie pomagali, jak możemy”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 6.7

Photo by Sławek on Pixabay

Może wtedy i ona usłyszy to samo

„Może wtedy i ona usłyszy to samo, co Pan pewnego razu odpowiedział jednej, gdy w podobnym strapieniu, klęcząc przed krzyżem żaliła się, że nigdy nie miała nic, co by mogła oddać Bogu, albo opuścić dla Niego: Oto ci oddaję wszystkie boleści i wszystkie gorzkości, jakie wycierpiałem w mojej Męce, weź je i ofiaruj je mojemu Ojcu, jako twoją własność”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 5.6

Photo by Sławek on Pixabay

Prawda, że są to łaski

„Prawda, że są to łaski, których Pan sam użycza, komu chce. Ale gdybyśmy Go miłowali tak, jak On nas miłuje, to użyczyłby ich wszystkim. On tego pragnie, by miał komu dawać, a nieskończona hojność Jego darów nie zdoła nigdy wyczerpać nieskończonych Jego bogactw”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 4.12

Photo by Marta on Pixabay

Otóż wiedzmy, że nie ta dusza więcej miłuje

„Otóż wiedzmy, że nie ta dusza więcej miłuje, która większych doznaje smaków i słodyczy, ale ta, która mocniejsze ma postanowienie i silniejsze pragnienie we wszystkim podobać się Bogu i pilniej się stara o to, by w niczym Go nie obrazić i goręcej Go błaga o dalsze rozszerzenie czci i chwały Jego Syna, i coraz wyższy wzrost świętego Kościoła katolickiego”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” IV 1.7

Photo by Vladimír Elexa on Pixabay

Tak na przykład, gdy nieodzowne zajęcia…

„Tak na przykład, gdy nieodzowne zajęcia zewnętrzne zmuszą was do wyjścia z waszej samotności wewnętrznej, może wam się zdawać, że cały owoc waszej pracy będzie stracony. Ponieważ jednak nie zaniechałyście trudu, Pan i to chwilowe roztargnienie obróci wam na pożytek, chociaż byście nie miały nikogo, kto by was uczył. Ale pracy tej, i to wytrwałej, koniecznie potrzeba, bo gdy umysł ulegnie roztargnieniu i zabłąka się wśród rzeczy zewnętrznych, nie ma na to innej rady, tylko znów zacząć od początku i znowu zebrać myśli rozproszone. Inaczej rozproszenie z każdym dniem coraz bardziej będzie się wzmagało, a poziom duszy z każdym dniem będzie się coraz głębiej obniżał”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” II 1.10

Photo by cocoandwifi on Pixabay

Starajmy się czynić, co jest w naszej mocy

„Starajmy się czynić, co jest w naszej mocy i brońmy się od tych gadów zjadliwych, gdyż Pan nieraz sam tego chce i dopuszcza, by nas napastowały i trapiły złe myśli, roztargnienia i oschłości tak natarczywe, że im się opędzić trudno. Nieraz nawet dopuszcza tym żmijom ukąsić nas, abyśmy tym pilniej czuwali na przyszłość i aby nas doświadczył, czy szczerze nam żal, żeśmy Go obrazili.
Choćby więc nieraz zdarzyło się wam upaść, nie traćcie odwagi do dążenia naprzód, bo i te wasze upadki obróci Bóg na pożytek duszy”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” II 1.8-9

Photo by PublicDomainPictures on Pixabay

Ale dusza, pogrążona w ciemności grzechu…

„Ale dusza, pogrążona w ciemności grzechu, nie przepuszcza do siebie tego Bożego blasku, podobnie jak kryształ, gęstą i ciemną pokryty zasłoną, choć go wystawisz na słońce i słońce go promieniami swymi oświeca, nie rozjaśni się przecież jego blaskiem i światłości jego w sobie nie odbije.
O, dusze odkupione krwią Jezusa Chrystusa, zrozumiejcie to i miejcie litość nad sobą! Czy to być może, byście rozumiejąc to, nie postarały się usunąć czym prędzej smoły grzechowej z tego kryształu? Pamiętajcie, że jeśliby śmierć zastała was w tym stanie, nigdy już, nigdy tej światłości nie ujrzycie!”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” I 2.3-4

Photo by Jean-Louis SERVAIS on Pixabay