„Ufam, że posiadają już Niebo, do którego dążyli wszystkimi uczynkami i swymi pragnieniami. Nie przeszkadza mi to jednak modlić się za nich, gdyż zdaje mi się, że dusze błogosławionych dostępują wielkiej chwały dzięki modlitwom zanoszonym w ich intencji, którymi mogą rozporządzać na rzecz innych dusz cierpiących”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 226 do ojca Roullanda
Posty oznaczone jako cierpienie
Jezus miłuje Cię miłością tak wielką
Celino, podczas tych KRÓTKICH CHWIL
„Celino, podczas tych KRÓTKICH CHWIL pozostawionych nam jeszcze, nie traćmy czasu… zbawiajmy dusze… dusze «giną jak płatki śniegu», Jezus płacze, a my… a my myślimy o własnych cierpieniach, zamiast pocieszać naszego Oblubieńca! och! Celino moja, żyjmy dla dusz, bądźmy apostołkami, ratujmy zwłaszcza dusze kapłanów, one powinny być przezroczystsze od kryształu… Niestety! iluż złych księży, księży, którzy nie są dostatecznie święci! Módlmy się, cierpmy za nich, a Jezus w dniu ostatecznym jakże będzie wdzięczny. Damy Mu dusze!”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 94 do Celiny
Photo by Jakub Luksch on Pixabay
Ofiarujmy całkowicie nasze cierpienia
„Ofiarujmy całkowicie nasze cierpienia Jezusowi, by zbawić dusze; biedne dusze!… one mają mniej łask niż my, a przecież krew Boga została przelana dla ich zbawienia!… Jezus chce, by zbawienie ich uzależnione było od westchnienia naszego serca… Jakaż to tajemnica!… Jeżeli jedno westchnienie może zbawić jedną duszę, ileż zdołają dokonać takie cierpienia jak nasze?… Nie odmawiajmy niczego Jezusowi!…”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 85 do Celiny
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
Każde nowe cierpienie
„Każde nowe cierpienie, każda trwoga serca, to niejako lekki zefir, który zanosi Jezusowi woń Jego lilii, wówczas On uśmiecha się z miłością i przygotowuje nową gorycz. Napełnia kielich aż po brzegi w tej myśli, że im więcej lilia wzrasta w miłości, tym bardziej wzrastać powinna w cierpieniu!”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 83 do Celiny
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
On [Bóg] wie, że nasz kochany Tata…
„On [Bóg] wie, że nasz kochany Tata jest dla nas wszystkim, co miłujemy najbardziej na ziemi, ale wie również, że trzeba cierpieć, by zdobyć życie wieczne, i oto dlaczego doświadcza nas właśnie w tym, co nam najdroższe”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 68 do pana Martina
Photo by Heike Tönnemann on Pixabay
Otóż pragnęłabym przynajmniej w dniu imienin…
„Otóż pragnęłabym przynajmniej w dniu imienin uwolnić Ciocię od tego zmartwienia, przyjąć całe strapienie na siebie. O to właśnie prosiłam przed chwilą Tego, którego Serce biło w zjednoczeniu z moim. Odczułam wówczas, że wszystko, co może nam dać najlepszego, to właśnie cierpienie, że takie żądania stawia jedynie duszom wybranym; odpowiedź to dowiodła mi, że nie jestem wysłuchaną, ujrzałam, że Jezus zanadto kocha moją drogą Ciocię, by zdjąć Jej krzyż!…”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 67 do pani Guerin
Photo by Laszlo Toth on Pixabay
Jednego tylko pragnę, gdy będę w Karmelu
„Jednego tylko pragnę, gdy będę w Karmelu: zawsze cierpieć dla Jezusa. Życie mija tak prędko, że doprawdy lepiej trochę pocierpieć i zdobyć piękną koronę, niż bez cierpienia osiągnąć jedynie zwyczajną. Gdy pomyślę, że za jedno z radością zniesione cierpienie przez całą wieczność bardziej kocha się Dobrego Boga! – a przy tym, cierpiąc, można zbawiać dusze. Ach Paulino – gdybym mogła w chwili śmierci ofiarować Panu Jezusowi bodaj jedną duszę, jakże byłabym szczęśliwa! Jedna dusza byłaby wyrwana z czeluści piekielnych, by wielbić Boga przez całą wieczność”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 43B do siostry Agnieszki od Jezusa
Photo by AI Image Generator.
Bywają w życiu chwile
Malinko, moje szczęście rośnie
„Malinko, moje szczęście rośnie proporcjonalnie do cierpienia! Gdybyś wiedziała, jaki smak znajdujemy na dnie kielicha, przygotowanego przez Ojca Niebieskiego!”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Wielkość naszego powołania”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 388
Photo by Chico Lopez on Pixabay