„Teatr jest w dużej mierze po prostu terapią grupową z udziałem publiczności”.
J. Carroll „Dziecko na niebie”
Photo by TravelCoffeeBook on Pixabay
„Teatr jest w dużej mierze po prostu terapią grupową z udziałem publiczności”.
J. Carroll „Dziecko na niebie”
Photo by TravelCoffeeBook on Pixabay
„Ja bardzo pragnę ofiar od dusz Mi oddanych, ofiar choćby najmniejszych. Sam stanę się nagrodą dla tych, co Mi ofiary czynić będą”.
Jezus do S.B. Kunegundy Siwiec, „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s.46
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
„Dzisiaj również religia katolicka jest w świecie wystawiona na ciężką próbę i ze wszelkich sił trzeba jej strzec, głosić ją i szerzyć. Wiele tu trzeba przezwyciężyć trudności i wiele ofiar ponieść, nie godzi się jednak od nich uchylać, bo chrześcijanin ma być niezachwiany w działaniu i w przeciwnościach. Ale Bóg stokrotnie mu to wynagrodzi szczęśliwością wiecznego życia. Jednakże, jeżeli istotnie chcemy mężnie dążyć do doskonałości chrześcijańskiej, wiedzmy, że i ona jest swoistym męczeństwem. Bo nie tylko przez rozlanie krwi dajemy Bogu dowód naszej wiary, ale i przeciwstawiając się powabom grzechu i oddając się całkowicie i wielkodusznie Temu, który jest naszym Stwórcą i Zbawcą, a który będzie kiedyś w niebie naszą nieprzemijającą radością”.
Pius XII, encyklika „Invicti athletae Christi” AAS 49 [1957] 321-331
„Life really does begin at forty. Up until then, you are just doing research”.
C. G. Jung
„Najpotężniejszą bronią strachu jest jego zdolność do czynienia nas ślepymi na wszystko oprócz nas samych. W obliczu strachu zapominamy, że trzeba pamiętać o innych, ratować nie tylko własną skórę, własne uczucia”.
J. Carroll „Białe jabłka”
Photo by Stefan Keller on Pixabay
„Nigdzie człowiek nie znajdzie przyjemnego, spokojnego miejsca, bo nie ma takiego miejsca na świecie. Możesz się łudzić, że gdzieś taki kąt jest, ale jeżeli tam wreszcie dotrzesz, ktoś wślizgnie się korzystając z chwili twojej nieuwagi i wypisze ci na ścianie tuż pod nosem jakieś plugastwo”.
J. D. Salinger „Buszujący w zbożu”
„Nie powiedziano ci: «Pracuj i szukaj drogi, abyś doszedł do prawdy i życia». Nie to ci powiedziano. Wstań, leniwcze, droga sama do ciebie przyszła i śpiącego obudziła cię ze snu, oby cię rzeczywiście obudziła! Wstań i chodź!
Może usiłujesz naprawdę chodzić, ale nie możesz, bo cię bolą nogi? Skąd ten ból w nogach? Czy gnane chciwością biegły może po wyboistej drodze? Lecz Słowo Boże uzdrawiało przecież i kulawych! Oto, powiadasz, nogi mam zdrowe, ale samej drogi nie widzę. On oświecił także ślepych!”św. Augustyn, komentarz do Ewangelii św. Jana, „Liturgia godzin” t. II, s. 222