Cierpimy na głęboki kryzys pragnienia

„Jeśli dzisiaj nie potrafimy już oczekiwać to dlatego, że mało w nas nadziei. Tak jakby w nas wyschły jej źródła. Cierpimy na głęboki kryzys pragnienia. I zadowoleni, uspokojeni tysiącami namiastek, które z każdej strony do nas przychodzą, ryzykujemy to, że nie potrafimy już oczekiwać niczego więcej, nawet tych wszystkich obietnic nadziemskich, które zostały przypieczętowane krwią Boga Przymierza. Jakże są one nam nieraz dalekie!”.

S. Fudala „Duch Święty i Maryja wzorem oblubieńczej miłości między Bogiem a ludźmi” w: „Żyć Karmelem w Świecie” nr. 3 (103), wrzesień 2020, s. 11-12

Photo by Gerd Altmann on Pixabay

Bóg powołuje człowieka z głębi jego niegodności

„Bóg powołuje człowieka z głębi jego niegodności, często zagubienia, smutku, rozczarowania. Powołuje go w sytuacjach, w których czuje się on szczególnie upokorzony, przegrany, spychany przez życie. Postawy i sytuacje pozornie prowadzące donikąd, to cecha Bożych tajemnic”.

S. Fudala „Duch Święty i Maryja wzorem oblubieńczej miłości między Bogiem a ludźmi” w: „Żyć Karmelem w Świecie” nr. 3 (103), wrzesień 2020, s. 11

Photo by JuiMagicman on Pixabay

Nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek

„Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotkać aby się ominąć
bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało
są inni co się nawet po ciemku odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im zabrakło

bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają – to znaczy już wiedzą
miłości nikt nie szuka jest albo jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami

można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem”.

J. Twardowski „Bliscy i oddaleni”

Photo by Free-Photos on Pixabay

Oczekiwać

„Oczekiwać – nieskończoność słowa kochać. Więcej, w słowniku Maryi, oczekiwać to kochać do nieskończoności! Mimo wszystko i wbrew wszystkiemu”.

S. Fudala „Duch Święty i Maryja wzorem oblubieńczej miłości między Bogiem a ludźmi” w: „Żyć Karmelem w Świecie” nr. 3 (103), wrzesień 2020, s. 10-11

Photo by mostafa meraji on Pixabay

Tam nie spotkamy już obojętnych spojrzeń

„Pan Bóg chce, by dusze na świecie udzielały sobie za pomocą modlitw darów niebieskich i aby kiedyś w ojczyźnie wiecznej mogły się nawzajem miłować uczuciem pełnym wdzięczności, bez porównania silniejszym od miłości rodzinnej, najidealniejszej na ziemi. «Tam nie spotkamy już obojętnych spojrzeń, o wszyscy Święci będą sobie coś nawzajem zawdzięczać»”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 311

Photo by RÜŞTÜ BOZKUŞ on Pixabay

Prawdziwy smutek

„Prawdziwym smutkiem nie jest smutek, którego doświadczasz, gdy wieczorem wracając do domu nikt na ciebie nie czeka, lecz wtedy, gdy ty niczego więcej już od życia nie oczekujesz. A najczarniejszą samotność przeżywasz nie wtedy, gdy widzisz domowe ognisko zgaszone, ale wtedy, gdy ty sam nie chcesz go już nigdy więcej zapalić, nawet dla ewentualnego przypadkowego gościa. Wtedy, gdy sądzisz, że dla ciebie muzyka życia jest już skończona. Wszystkie możliwe gry zostały już rozegrane. I żadna żywa dusza nie przyjdzie już, by zapukać do twoich drzwi. I że nie będzie już więcej podskoków w górę z powodu nieoczekiwanej dobrej wiadomości, ani drgnienia zdziwienia z powodu czegoś nieoczekiwanego. Ani nawet odczucia bólu z powodu jakiejś ludzkiej tragedii: i tak nie pozostało ci już nic, ani nikt, o kogo byś się miał troszczyć i bać… Życie wtedy przebiega płytko w kierunku epilogu, który jakoś nigdy nie nadchodzi, jak kaseta magnetofonowa, na której piosenki skończyły się zbyt szybko i przewija się nieskończenie, nie wydając już żadnego dźwięku…
Oczekiwać, albo doświadczać smaku życia, mieć nadzieję, być otwartym… Ktoś nawet powiedział, że świętość osoby porównywalna jest ze współczynnikiem jej oczekiwań. Być może to prawda. Jeśli tak, trzeba stwierdzić, że Maryja jest najświętszym ze stworzeń właśnie dlatego, że całe Jej życie jest odmierzane radosnymi rytmami człowieka, który cały czas jest otwarty, i czegoś lub kogoś oczekuje”.

S. Fudala „Duch Święty i Maryja wzorem oblubieńczej miłości między Bogiem a ludźmi” w: „Żyć Karmelem w Świecie” nr. 3 (103), wrzesień 2020, s. 9-10

Photo by Victoria_Borodinova on Pixabay