Teresa nie chciała nikomu ciążyć

„[…] Teresa nie chciała nikomu ciążyć. Nie dała sobie prawa do wyrażania emocji i jej charakter uległ przez to zmianie. Teresa zauważyła sama, że od czasu śmierci swojej mamy nie była już taka jak przedtem. «[…] byłam słaba, tak słaba» – zapisała. Straciła siłę ducha i stała się zależna uczuciowo. Ona, która wcześniej była pełna życia i radości, zmieniła się w osobę nieśmiałą, nadwrażliwą i mało komunikatywną poza gronem rodziny”.

B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł M. Grabski, 58-59

Zgoda na bycie kochaną w głębi rany swego opuszczenia

„Święta [Teresa] ukazała tutaj elementy charakterystyczne dla drogi dziecięctwa: zgodę na bycie kochaną w głębi rany swego opuszczenia; przyjęcie miłości mimo poczucia osamotnienia, niepokoju i wewnętrznego niedomagania, którym towarzyszy bolesne wrażenie bycia odrzuconą lub niekochaną. Teresa w swoim życiu duchowym przede wszystkim przyjmowała miłość, którą Bóg dawał jej jako pierwszy. Otrzymywała tym samym pocieszenie we wszystkich utrapieniach. Wówczas sama mogła się zwrócić do Miłości, kochać i stawać się pocieszycielką dla tych, którzy ją otaczali. Jej zdolność miłowania zależała, jak u wszystkich, od woli otwarcia się na przyjęcie Bożego daru niezależnie od własnych zranień”.

B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 48-49

Ciągła nadaktywność

„«Ciągła nadaktywność tych obszarów mózgu sprzężona z nastawieniem społecznym może» – pisze Mitchell – «doprowadzić do tego, że zaczniemy dostrzegać umysły tam, gdzie ich nie ma, nawet w materii nieożywionej». Co więcej, rosnąca liczba dowodów wskazuje na to, że nasz mózg w sposób naturalny naśladuje stan, w jakim znajduje się umysł osoby, z którą wchodzimy w interakcję – bez względu na to, czy umysł ten jest prawdziwy, czy wyobrażony”.

N. Carr „Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg”, s. 259-260

Izolacja jest nieuchronnym produktem ubocznym

„Izolacja – zdaniem McLuhana – jest nieuchronnym produktem ubocznym korzystania z technologii. Za każdym razem, gdy posługujemy się jakimś narzędziem, aby zwiększyć swoją kontrolę nad światem zewnętrznym, zmieniamy naszą z nim relację. Taka kontrola może być sprawowana wyłącznie z pewnego dystansu psychologicznego. W niektórych przypadkach izolacja okazuje się dokładnie tym, co decyduje o wartości danego narzędzia”.

N. Carr „Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg”, s. 258

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.