„Teresę trapiło jeszcze jedno wewnętrzne doświadczenie: choroba skrupułów. Było to przesadne samooskarżanie, najpełniejszy wyraz jej poczucia niegodności. Za powtarzającym się wyznaniami win krył się dawny lęk – Teresa obawiała się, że sama nie może być przedmiotem miłości. Z tego powodu mniej lub bardziej świadomie dążyła do potwierdzenia własnej niewinności: do usłyszenia od siostry i powierniczki Marii, że to, co powiedziała lub pomyślała, nie było niczym złym”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 84
Posty oznaczone jako cytat
Oto stoję u drzwi i kołaczę
„Oto stoję u drzwi i kołaczę:
jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy,
wejdę do niego i będę z nim wieczerzał,
a on ze mną”.Ap 3,20
Teresę pociągało nie tyle pragnienie cierpienia…
„W istocie Teresę pociągało nie tyle pragnienie cierpienia, ile pragnienie kochania mimo cierpienia, w cierpieniu, a nawet przez cierpienie. Absolutnie nie chciała cierpieć dla idei. Czego zatem chciała? Kochać w nieskończoność! Oczywiście można kochać w radości, to doświadczenie pełne słodyczy, lecz prawdą jest też, że cierpienie, którego się doświadcza, weryfikuje jakość miłości. Lęk separacji, smutek, doświadczenie wygnania, które wypełniały jej ranę, stawały się dla Teresy miejscem, gdzie miłość wypróbowuje się przez oddawanie siebie, nie przez zwracanie się ku sobie. Teresa poszukiwała odtąd życia radością Jezusa”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 81
Wszystko płonie, gdzie się zwrócę
„Wszystko płonie, gdzie się zwrócę.
Wszystko węglem, co porzucę.
Tak, płomieniem jestem ja”.F. Nietzsche „Ecce homo”
Ten cytat zanotowałam, będąc w szkole średniej. Mówiliśmy o nim na zajęciach i moje koleżanki uznały, że to słowa pełne pychy. Mnie wydały się – i do dziś się takimi wydają – przede wszystkim słowami pełnymi rozpaczy.
Jezus odpuścił mi więcej niż św. Magdalenie
„Zdawałam sobie sprawę, że bez Niego byłabym upadła może tak nisko jak św Magdalena […] Jezus odpuścił mi więcej niż św. Magdalenie, ponieważ odpuścił mi z góry, powstrzymując mnie od upadku”.
św. Teresa z Lisieux, cyt za: B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s 80
Is it a table being born? Or just a tree that’s dying?
„A man is made
Of flesh and blood
Of eyes and bones and water.
The very same things make his son
As those that make
His daughter.
A tree is made
Of leaf and sap,
Of bark and fruit and berries.
It keeps a bird’s nest
In its boughs
And blackbirds eat the cherries.
A table’s made
Of naked wood
Planted smooth as milk. I wonder
If tables ever dream of sun,
Of wind, and rain, and thunder?
And when man takes
His axe and strikes
And sets the sawdust flying –
Is it a table being born?
Or just a tree that’s dying?”.P. Ganeshan, cyt. za L. i J. Soars „New Headway Intermediate”
Gdy zaś demon widzi…
„Gdy zaś [demon] widzi, że do samej głębi jej wnętrza nie może się dostać, gdyż jest głęboko skupiona i zjednoczona z Bogiem, stara się z zewnątrz, w części zmysłowej, nękać ją różnymi roztargnieniami, przykrościami, bólami i przerażeniem zmysłów”.
św. Jan od Krzyża, cyt za: B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s 71
Boże, daj mi łaskę abym ukochał Twą zieloną przyrodę
„Boże, daj mi łaskę abym ukochał Twą zieloną przyrodę, która szumi, śpiewa i drży tysiącem świateł. Wielkim głosem wypowiada Twoją mądrość i piękno. Niech serce moje na widok rozchwianych liści blaskiem słońca i szumem potoku wielbi Ciebie. Niech przyroda stanie się dla mnie czarowną świątynią w której każdy szczegół opowiada Twoją chwałę”.
Nie zawsze jesteśmy zdolni uleczyć nasze najgłębsze rany
„Przez przykład swojego życia Teresa pokazała, że nie zawsze jesteśmy zdolni uleczyć nasze najgłębsze rany. Cierpienie wygnania zamieszkiwało serce świętej, ale nauczyła się ona nadawać mu sens źródła pokoju i radości. Można zatem stwierdzić, że o ile uzdrawiamy się systematycznie z niektórych reakcji – na przykład z agresywnych zachowań, smutku, braku odwagi, poczucia winy – o tyle cierpienie i smutek rozłąki trwają bez przerwy, zmieniając tylko odcienie. Są one częścią tej wrażliwości, która niczym zabliźniająca tkanka pojawia się tam, gdzie leczy się zranienie. Rana była miejscem, w którym Teresa w swojej słabości doświadczała Bożej mocy i jej działania przeciw siłom śmierci i ciemności. Wraz z miłością i odwagą cierpienie i smutek stworzyły żyzny grunt, na którym wzrastała w dziecięcej ufności i poczuciu opuszczenia w dłoniach swego Boga. To tam zakwitły owoce Ducha Świętego: pokój i radość, cierpliwość, słodycz, miłosierdzie, współczucie, życzliwość”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s 65-66
Żaden niegodziwy czyn nie może być dokonany w moje imię
„[…] Żaden niegodziwy czyn nie może być dokonany w moje imię, a żaden czyn, który jest godziwy, nie może być dokonany w jego imię”.
C. S. Lewis „Opowieści z Narnii. Ostatnia bitwa”, wypowiedź Aslana