Gdy czyjąś duszę uratujesz

„Gdy czyjąś duszę uratujesz i zbawisz, więcej zyskasz niż świat, bo Ja nie za świat cierpiałem, ale za dusze. Nawet najmniejsze ofiary ta bardzo cenię, bo za nie można zbawić dusze”.

Jezus do S.B. Kunegundy Siwiec, „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s. 153

Photo by Germán R on Pixabay

Kiedy przychodzę do twego serca

„Kiedy przychodzę do twego serca, osłabiam skłonności, ale nie wyniszczam, chociaż mógłbym, jednak zostawiam ci je jako okazję do przezwyciężania się dla mojej chwały, a twojego dobra.
Do duszy uznającej swoją nędzę przychodzę z rozkoszą, bo mogę obdarzyć ją łaskami największymi. Prawdą jest, co się uznaje ze swej nędzy, a to jest pokora, bo pokora jest prawdą”.

Jezus do S.B. Kunegundy Siwiec, „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s. 149-150

Photo by Ronald Sandino on Pixabay

Radością moją jest duszę nieudolną przerobić

„Radością moją jest duszę nieudolną przerobić na arcydzieło. Większą radością jest wyrobić coś z nicości, niż z czegoś. Do Mnie należy uświęcać cię, bo przychodzę do ciebie ze wszystkimi cnotami i pomnażam [twoje] cnoty wlane. Do ciebie należy wykonywać te cnoty, czyli praktykować.
Więcej kocham dusze nieudolne, bo one się upokarzają w swej nieudolności, a Ja mam rozkosz z rozmowy z nimi”.

Jezus do S.B. Kunegundy Siwiec, „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku. Nadprzyrodzone oświecenia Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec”, s. 148

Photo by Stefan Schweihofer on Pixabay