„Chrońmy się pogardy dla kogokolwiek, nawet dla najgorszego człowieka, bo to jest jeszcze człowiek, aż… Człowiek!”.
bł. S. Wyszyński
Photo by Javad Esmaeili on Pixabay
„Chrońmy się pogardy dla kogokolwiek, nawet dla najgorszego człowieka, bo to jest jeszcze człowiek, aż… Człowiek!”.
bł. S. Wyszyński
Photo by Javad Esmaeili on Pixabay
„Nie lubił on [św. Josemaria Escriva – przyp. mój] odcieleśnionych «spirytualizmów», gdyż – jak zwykł powtarzać – Pan uczynił nas ludźmi, a nie aniołami, i mamy postępować jak istoty ludzkie”.
A. del Portillo „Wprowadzenie” w: św. J. Escriva „Bruzda”
Photo by Sergey Gricanov on Pixabay
„Rozsądny człowiek przystosowuje się do świata; nierozsądny uparcie stara się dostosować świat do siebie. Zatem cały postęp opiera się na ludziach nierozsądnych”.
G. B. Shaw
Photo by Erik Karits on Pixabay
„Męczy się i trudzi dusza ulegająca swoim pożądaniom, ponieważ jest przez nie raniona, poruszana i niepokojona jak woda przez wiatry, i nie pozwolą jej uspokoić się na żadnym miejscu ani w żadnej rzeczy. […] Dlatego nieszczęśliwy jest człowiek, jeśli nie zwycięża pożądań”.
św. Jan od Krzyża „Droga na Górę Karmel” I 6.6
Photo by Stefan Schweihofer on Pixabay
„Nie kuś się o to, byś ty Mnie zamknęła w sobie, ale staraj się, byś ty zamknęła się we Mnie”.
Jezus do św. Teresy od Jezusa
Photo by Drazen Reljic on Pixabay
„Twierdzi on [W. Stinissen OCD], że człowiek, porzuciwszy Boga po doznaniu Jego dobroci i łaskawości, staje się kimś gorszym od tego, który nigdy Go nie spotkał. Uważa też, że szatanowi często udaje się zwieść ludzi «specjalnie powołanych do modlitwy»”.
G. Żylińska OCDS „Doktryna św. Teresy od Jezusa – Zamek wewnętrzny – mieszkania czwarte” w: „Zaproszenie na Górę Karmel” t. 4 „Modlitwa”, s. 227
Photo by Drazen Reljic on Pixabay
„Stajemy się w pełni ludzcy, gdy przekraczamy nasze ludzkie ograniczenia, gdy pozwalamy Bogu poprowadzić się poza nas samych, aby dotrzeć do naszej prawdziwej istoty”.
papież Franciszek, adh „Evangelii gaudium” 7-8
Photo by Livia Zumbühl on Pixabay
„Pierwszym głównym wysiłkiem człowieka jest nawyknięcie do unikania grzechu i uniezależnienia się od żądz, bo obie te rzeczy idą w kierunku sprzecznym niż ten, do którego zmierza miłość; jest to zajęcie początkujących, których miłość musi być dożywiana i ochraniana, by nie znikła. Z kolei człowiek wkłada główny wysiłek w postęp w dobrym. To jest właściwością ludzi robiących postęp, usiłujących przede wszystkim miłość w sobie umocnić drogą jej rozwoju. Trzeci stopień polega na wysiłku zmierzającym głównie do zjednoczenia się z Bogiem i zażywania radości w Nim. To należy do doskonałych, którzy już chcą umrzeć i żyć z Chrystusem”.
św. Tomasz z Akwinu, STh II-II, 24,9