Wspaniale jest mieć wielkie marzenia i ambitne cele

„Wspaniale jest mieć wielkie marzenia i ambitne cele, ale czy są one osiągalne już w tej chwili? Czy aby je zrealizować, nie potrzeba przypadkiem sporego wkładu pracy – a ty może próbujesz iść na skróty? Wreszcie: doceniaj drobne zwycięstwa. Czy jesteś wdzięczny za małe rzeczy, które osiągnąłeś na drodze do większego celu? […] Kiedy ostatni raz zatrzymałeś się i podziękowałeś za to, jak daleko zaszedłeś, zamiast narzekać na to, jak długa droga jeszcze przed tobą?”.

J. Bricker „Wszystko jest możliwe”, s. 67

Nie jest łatwo zrzec się kontroli

„Nie jest łatwo zrzec się kontroli, szczególnie jeśli tak bardzo jak ja uwielbia się nad wszystkim panować. Nauczyłam się jednak, że im bardziej się poddaję i pozwalam, aby Bóg zajął się moimi sprawami, tym lepiej na tym wychodzę. Przestaję stawać na drodze samej sobie, przestaję stawać na drodze Jemu i pozwalam Mu robić to, co do Niego należy […]. W porównaniu z Bożymi planami względem mnie moje zamierzenia wydają się śmieszne! Jego dary, pomysły i błogosławieństwa są większe i wspanialsze niż wszystko, co mogłabym sobie wyobrazić! Moje życie wygląda tak dlatego, że pozwalam Mu prowadzić i przestałam co pięć minut łapać za kierownicę”.

J. Bricker „Wszystko jest możliwe”, tł. M. Kwiecień, s. 54

I kiedy będę musiał poprowadzić się inną drogą…

„I kiedy będę musiał poprowadzić się inną drogą niż ta, którą zaplanowałeś, będę ci przewodnikiem, wezmę na ramiona, przeprowadzę cię, jak matka uśpione niemowlę na rękach, na drugi brzeg”.

ks. Dolindo Ruotolo „Akt zawierzenia”, cyt. za: J. Bątkiewicz-Brożek „Jezu, Ty się tym zajmij!”, s. 345

Bóg, wzywając kogoś na nową drogę łask…

„Bóg, wzywając kogoś na nową drogę łask, doświadcza go. Powiedziałbym, że nawet popycha w stronę, która naszej pysznej naturze wydaje się nierozsądna. Potrzeba wówczas zaprzeć się samego siebie, zrezygnować z siebie. Jeśli zamkniesz wtedy oczy i pójdziesz tą drogą, przezwyciężysz siebie, to przeskoczysz martwy punkt i wzniesiesz się wyżej”.

ks. Dolindo Ruotolo, cyt. za: J. Bątkiewicz-Brożek „Jezu, Ty się tym zajmij!”, s. 115

Jeśli z samego początku wybieramy błędny kierunek…

„Lecz jeśli z samego początku wybieramy błędny kierunek, jeśli na samym wstępie chcemy, by Pan czynił naszą wolę i prowadził nas tak jak nam się podoba, jakąż moc i trwałość może mieć nasze budowanie? Starajmy się czynić, co jest w naszej mocy i brońmy się od tych gadów zjadliwych, gdyż Pan nieraz sam tego chce i dopuszcza, by nas napastowały i trapiły złe myśli, roztargnienia i oschłości tak natarczywe, że im się opędzić trudno. Nieraz nawet dopuszcza tym żmijom ukąsić nas, abyśmy tym pilniej czuwali na przyszłość i aby nas doświadczył, czy szczerze nam żal, żeśmy Go obrazili”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna”, s. 38

Z Bogiem jest jak z GPS-em

„Ksiądz Pawlukiewicz mówił kiedyś, że z Bogiem jest jak z GPS-em: mamy punkt początkowy i punkt końcowy, ale możemy się po drodze pogubić i wtedy On… oblicza nową trasę. To może być droga bardziej kręta albo bardziej naokoło, ale zawsze prowadząca do Niego i do miłości”.

J. Planeta „Jak wygląda plan Boga na twoje życie”

Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę

„Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,
uszy zatrzaśnij: ja Ciebie usłyszę –
i ja do Ciebie bez nóg znajdę drogę
i bez ust krzyk mój cisnę w Twoją ciszę.
Ręce mi odrąb, a ja Cię pochwycę,
ja Cię pochwycę sercem jak ramieniem,
zawrzyj mi serce: mózgiem Cię zdobędę,
a skoro mózg mi wypalisz płomieniem,
ja na krwi mojej Ciebie nosić będę”.

R. M. Rilke