„Zobaczyłam wyraźnie, choć nie wiem, jakim sposobem, że dusza, która się uświęca, skutecznie pociąga innych do Boga”.
św. Maria Maravillas od Jezusa, listy do kierowników duchowych
Photo by Kurt Bouda on Pixabay
„Zobaczyłam wyraźnie, choć nie wiem, jakim sposobem, że dusza, która się uświęca, skutecznie pociąga innych do Boga”.
św. Maria Maravillas od Jezusa, listy do kierowników duchowych
Photo by Kurt Bouda on Pixabay
„[…] diabeł wie aż za dobrze, że jedną z najsłabiej strzeżonych bram duszy jest ludzka głupota: próżność. Tamtędy atakuje ze wszystkich sił: pseudosentymentalne wspomnienia, chorobliwy kompleks czarnej owcy, wydumane poczucie braku wolności…”.
św. J. Escriva „Bruzda” 164
Photo by Roman Kogomachenko on Pixabay
„Jeszcze jeden paradoks życia duchowego: dusza, która mniej potrzebuje poprawy w swoim postępowaniu, bardziej troszczy się o jej osiągnięcie, nie zatrzymuje się, aż ją uzyska. I odwrotnie”.
św. J. Escriva „Bruzda” 156
Photo by Frauke Riether on Pixabay
„Zdaje mi się, że najbardziej wolną duszą jest ta dusza, która zapomina o sobie”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „W rytmie miłości i łaski. Myśli na każdy dzień”
Photo by David Clode on Pixabay
„Och, sekrety Boga! I jakże, zanim jeszcze będziemy tego chcieli, Bóg stopniowo przysposabia nas do uczynienia nam darów i odwzajemnienia tej duszy za te dobre dzieła, które on czynił, i za dobry przykład, jaki zawsze dawał oraz za to, jak bardzo pragnął służyć Jego chwalebnej Matce. Jego Majestat zawsze bowiem czuje się zobowiązany do odwzajemnienia za to wielkimi nagrodami”.
św. Teresa od Jezusa „Księga fundacji” 23.6
Photo by andreas160578 on Pixabay
„Jeśli dusza pragnie, by się jej Bóg oddał, najpierw sama powinna Mu się całkowicie oddać”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 127
Photo by Rezső Terbe on Pixabay
„Duszy złączonej z Bogiem lęka się szatan jak samego Boga”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 125
Photo by Rezső Terbe on Pixabay
„Smutna jest moja dusza.
Czemu nie ma w niej radości życia,
Nic jej do przyjemności ziemskich nie porusza,
Zamknięta w miłości Twojej przygląda się z ukrycia,
Temu światu, co nie ma dla niej wartości.
W sercu jej tyle smutku i oschłości.
Żyje na tym ziemskim świecie i nie żyje,
Trudzi się w ciszy codzienną pracą.
Dla kogo i po co jej serce bije?
Po co się trudzi, a wszystko to na co?
Co mam więc robić, czyż pozostałam już sama?
Chodzę i szukam, gdzie do przybytków Twych Brama.
Szukam wciąż drogi do Ciebie Panie,
Nie mogę odnaleźć, wzrok mój już słaby.
Czy zatarłeś swe ślady na niej?
Przyjdź szybko Boże na pomoc, iść dalej nie dam rady.
Boże mój błądzę w ciemności
Panie tak bardzo potrzebuję Twojej miłości”.Grażyna od Jezusa Ukrzyżowanego OCDS „Smutna jest moja dusza” w: taż „Mój Miły jest mój a ja jestem Jego”, s. 113
„Och, naturalnie, nic łatwiejszego czasem jak wspinać się do nieba. Bóg was tam wznosi. Idzie tylko o to, by się tam utrzymać, a w razie czego umieć zejść. Zważ, jak święci prawdziwi byli bardzo zafrasowani przy powrocie. Zaskoczeni przy próbach utrzymywania równowagi błagali o zachowanie tajemnicy: «Nie mówcie nikomu o tym, coście widzieli…». Wstydzili się trochę, rozumiesz? Wstydzili się, że są rozpieszczonymi dziećmi Ojca Niebieskiego, że pili z czary błogości przed wszystkimi. A za co? Za nic. Przez szczególne względy. Te różne łaski!… Pierwszym odruchem duszy jest uciec od nich. Można rozumieć na różne sposoby, uważasz, słowa Pisma: «Strasznie jest wpaść w ręce Boga żywego!». Co ja mówię! W Jego ramiona, w Jego serce, serce Jezusa! Bierzesz mały udział w koncercie, grasz przypuśćmy na cymbałach i nagle proszą cię, byś wstąpił na estradę, dają ci do rąk Stradivariusa i mówią: «Graj, mój chłopcze, słucham cię». Brr!”.
G. Bernanos „Pamiętnik wiejskiego proboszcza”, s. 20-21
Photo by Chat GPT