„Synu, za wszystko powinieneś oddać wszystko i nic twojego nie powinno być twoim”.
Tomasz a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” III 27.1
Photo by David Clode on Pixabay
„Synu, za wszystko powinieneś oddać wszystko i nic twojego nie powinno być twoim”.
Tomasz a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” III 27.1
Photo by David Clode on Pixabay
„…są to słowa, które Mistrz skierował do św. Katarzyny ze Sieny: «Myśl o mnie, a Ja będę myślał o tobie». Zbyt mocno patrzymy na siebie. Chcielibyśmy wszystko sami widzieć i zrozumieć, a nie mamy dosyć zaufania do Tego, który nas otacza swoją miłością”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej „W rytmie miłości i łaski. Myśli na każdy dzień”
Photo by David Clode on Pixabay
„Chrystus. Tak jest synu! Nie chcę, żebyś takiego szukał spokoju, w którym by nie było pokus albo byś nie doświadczał przeciwności.
Bądź jednak przekonany, że nawet wtedy znajdziesz spokój, gdy cię doświadczać będą różne utrapienia i wypróbowywać liczne przeciwności.
Jeśli powiesz, że nie możesz wiele cierpieć, jakże w przyszłości zniesiesz katusze czyśćca? Z dwojga złego należy wybierać zawsze zło mniejsze.
Żebyś więc mógł uniknąć przyszłych kar wiecznych, staraj się dla Boga z równowagą umysłu znosić zło doczesne”.Tomasz a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” III 12.2
Photo by Mirosław i Joanna Bucholc on Pixabay
„Nareszcie w częstem przystępowaniu do spowiedzi i do Komunii św. znajdziecie najobfitszą pomoc, aby się utrzymać w praktyce pokory. Spowiedź, w której odkrywamy przed człowiekiem sobie podobnym najskrytsze i jak najmocniej zawstydzające nędze nasze jest największym aktem upokorzenia, ustanowionym w Kościele przez Chrystusa Pana. Komunia święta, w której przyjmujemy Boga, który stał się człowiekiem i wyniszczył się z miłości ku nam, jest cudowną szkołą pokory i środkiem najskuteczniejszym do jej nabycia”.
Dom Sans od św. Katarzyny „Złota książeczka o praktyce pokory” LVIII
Photo by Prierlechapelet on Pixabay
„Uciekajcie się do Niej we wszystkich waszych uciskach, a mogąc u Syna wszystko uprosić, we wszystkich waszych pokusach niech będzie waszą ucieczką, waszem wsparciem i waszą pociechą. Główną jednak łaską, o którą Ją prosić macie, niech będzie pokora; poznawajcie prośbę o nią, dopóki jej nie otrzymacie. Nie bójcie się Jej naprzykrzać; Ona lubi to naprzykrzanie się, gdy idzie o zbawienie dusz waszych i o to, abyście się stali milszymi Jej Boskiemu Synowi; a w końcu, aby Ją tem mocniej zniewolić do tego, aby się przychyliła do żądania waszego, proście Ją przez Jej pokorę, przez którą otrzymała godność Matki Bożej, i zarazem proście Ją przez to Jej Boskie macierzyństwo, które było owocem niewypowiedzianym Jej pokory”.
Dom Sans od św. Katarzyny „Złota książeczka o praktyce pokory”, LVI, s. 51
Photo by Adina Voicu on Pixabay
„Nie czynić ani nie mówić nic ważnego, czego by nie uczynił lub nie powiedział Chrystus, gdyby się znalazł w mojej sytuacji i gdyby posiadał wiek i zdrowie, które ja posiadam”.
św. Jan od Krzyża „Stopnie doskonałości” 3
Photo by lisa runnels on Pixabay
„Pośród tylu ludzi bez wiary, bez nadziei, pośród umysłów, które się miotają na granicy rozpaczy w poszukiwaniu jakiegoś uzasadnienia dla swego życia, ty znalazłeś cel: Jego!
A to odkrycie będzie nieustannie wnosić w twoje życie nową radość, będzie cię przemieniać i ukazywać ci codziennie niezliczoną ilość pięknych rzeczy, których nie byłeś świadom, a które pokazują radosną obszerność tej szerokiej drogi wiodącej cię do Boga”.św. J. Escriva „Bruzda” 83
Photo by Evgeni Tcherkasski on Pixabay
„Och, naturalnie, nic łatwiejszego czasem jak wspinać się do nieba. Bóg was tam wznosi. Idzie tylko o to, by się tam utrzymać, a w razie czego umieć zejść. Zważ, jak święci prawdziwi byli bardzo zafrasowani przy powrocie. Zaskoczeni przy próbach utrzymywania równowagi błagali o zachowanie tajemnicy: «Nie mówcie nikomu o tym, coście widzieli…». Wstydzili się trochę, rozumiesz? Wstydzili się, że są rozpieszczonymi dziećmi Ojca Niebieskiego, że pili z czary błogości przed wszystkimi. A za co? Za nic. Przez szczególne względy. Te różne łaski!… Pierwszym odruchem duszy jest uciec od nich. Można rozumieć na różne sposoby, uważasz, słowa Pisma: «Strasznie jest wpaść w ręce Boga żywego!». Co ja mówię! W Jego ramiona, w Jego serce, serce Jezusa! Bierzesz mały udział w koncercie, grasz przypuśćmy na cymbałach i nagle proszą cię, byś wstąpił na estradę, dają ci do rąk Stradivariusa i mówią: «Graj, mój chłopcze, słucham cię». Brr!”.
G. Bernanos „Pamiętnik wiejskiego proboszcza”, s. 20-21
Photo by Chat GPT
„Bolesne ukłucie. – Jeszcze jedno. I jeszcze. – Znoś je, człowieku! Czyż nie widzisz, że skoro jesteś tak mały, możesz Mu ofiarować w swoim życiu – na twojej małej drodze – jedynie te małe krzyże?
A poza tym pomyśl: jeden krzyż na drugi – jedno ukłucie… i drugie, i trzecie… jaki duży stos!
W końcu, dziecko, zdołałeś uczynić coś wielkiego: Miłować”.św. J. Escriva „Droga” 885
Photo by Bernd Hildebrandt on Pixabay