„- Och! kiedy myślę o tym wszystkim, co muszę jeszcze zyskać – powiedziałam do niej.
«Powiedz raczej: stracić!… W miarę jak pozbędziesz się swych niedoskonałości, Jezus napełni twą duszę swymi wspaniałościami»”o św. Teresie od Dzieciątka Jezus
Posty oznaczone jako Jezus
Nie smuć się tym, Matko
„Nie smuć się tym, Matko, jeżeli wiele cierpię i jeżeli nie okażę wcale uszczęśliwienia w chwili śmierci… Wszak Pan nasz także umarł jako ofiara miłości, a jakież było Jego konanie!…”
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 290
Photo by Stefan Keller on Pixabay
O! Jak dobry jest nasz Jezus!
„O! Jak dobry jest nasz Jezus! Jak jest delikatny i troskliwy! Jakże łatwo wzruszyć Jego Serce!”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 287
Photo by Mateusz Wyszyński on Pixabay
To straszne, ile ty cierpisz
„- To straszne, ile ty cierpisz!
– Nie, to nie straszne; mała ofiara miłości nie może uważać za straszne tego, co przysyła jej Oblubieniec. On mi daje na każdą chwilę tyle, ile znieść mogę; nie więcej; a jeżeli za chwilę zwiększy me cierpienie, to zwiększy również i moją siłę. Mimo to nie mogłabym Go prosić o większe cierpienia, bo jestem za mała; wtenczas stałyby się one moimi własnymi cierpieniami, i musiałabym sama je znosić; a ja nigdy nie umiałam nic uczynić sama”.św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 286
Photo by congerdesign on Pixabay
Chcę wskazywać duszom małe środki
„Chcę wskazywać duszom małe środki, którymi posługiwałam się tak skutecznie; mówić im będę, że tu na ziemi jedno tylko czynić należy: rzucać pod stopy Jezusa kwiaty małych ofiar, ujmować go pieszczotami! W taki to sposób Go ujęłam i dlatego właśnie tak dobrego doznam przyjęcia”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 284
Photo by Goran Horvat on Pixabay
Jezus ukryty w głębi jej duszy
„Co mnie pociągało, to Jezus ukryty w głębi jej duszy… Jezus, który czyni słodkimi rzeczy najbardziej gorzkie… Odpowiedziałam jej, że się uśmiecham, ponieważ cieszę się widząc ją (nie dodałam naturalnie, że to ze względu widzenia duchowego)”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 228
Photo by Paweł Ludziński on Pixabay
Sama z siebie nie zasłużyłam nawet na to
„Wiem, że sama z siebie nie zasłużyłam nawet na to, by dostać się do owego miejsca ekspiacji, gdzie dostęp mają tylko dusze święte, ale wiem również i to, że Ogień Miłości uświęca skuteczniej od płomieni czyśćcowych, wiem, że Jezus nie może pragnąć dla nas cierpień bezowocnych i że nie wzbudzałby we mnie tych pragnień, gdyby nie miał zamiaru ich spełnić…”
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 189
Photo by Jackson David on Pixabay
Jezus uważał mnie za zbyt słabą
Jakże wdzięczna jestem Jezusowi
„Jakże wdzięczna jestem Jezusowi, że pozwolił mi znajdować «jedynie gorycz w ziemskich przyjaźniach». Z sercem takim, jak moje, łatwo dałabym się usidlić i podciąć sobie skrzydła; jakże więc mogłabym potem «ulecieć spocząć»? Jak może serce oddane miłości stworzeń zjednoczyć się wewnętrznie z Bogiem?… Wiem, że jest to niemożliwe. Nie pijąc nigdy z kielicha nadmiernej miłości ku stworzeniom, czuję jednak, że nie mogę się mylić. Widziałam tyle dusz oczarowanych tym zwodniczym światłem, jak podobne biednym motylom latały opalając sobie skrzydła, po czym powracały do tego prawdziwego, słodkiego światła miłości, które wracało im skrzydła bardziej promienne i lżejsze, aby mogły w końcu ulecieć do Jezusa, tego Boskiego Płomienia, «który płonie a nie spala»”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 97
Tak bowiem Bóg umiłował świat
„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna Swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”.
J 3,16