Uciekajcie się do Niej we wszystkich waszych uciskach

„Uciekajcie się do Niej we wszystkich waszych uciskach, a mogąc u Syna wszystko uprosić, we wszystkich waszych pokusach niech będzie waszą ucieczką, waszem wsparciem i waszą pociechą. Główną jednak łaską, o którą Ją prosić macie, niech będzie pokora; poznawajcie prośbę o nią, dopóki jej nie otrzymacie. Nie bójcie się Jej naprzykrzać; Ona lubi to naprzykrzanie się, gdy idzie o zbawienie dusz waszych i o to, abyście się stali milszymi Jej Boskiemu Synowi; a w końcu, aby Ją tem mocniej zniewolić do tego, aby się przychyliła do żądania waszego, proście Ją przez Jej pokorę, przez którą otrzymała godność Matki Bożej, i zarazem proście Ją przez to Jej Boskie macierzyństwo, które było owocem niewypowiedzianym Jej pokory”.

Dom Sans od św. Katarzyny „Złota książeczka o praktyce pokory”, LVI, s. 51

Photo by Adina Voicu on Pixabay

Dla kogoś nawykłego do modlitwy

„Dla kogoś nawykłego do modlitwy refleksje są często tylko alibi, ukrytym sposobem umocnienia się w swych zamiarach. Rozumowanie zostawia chętnie w cieniu to, co pragniemy tam ukryć. Człowiek świecki, zastanawiając się, oblicza swe szanse, zgoda! Lecz jaka jest waga naszych szans, nas, którzy zgodziliśmy się raz na zawsze na przerażającą obecność pierwiastka Boskiego w każdej chwili naszego biednego życia? Chyba jedynie tracąc wiarę – a cóż pozostanie mu wtedy, skoro nie może jej utracić bez zaparcia się samego siebie? – ksiądz może mieć jasne widzenie swych własnych interesów, tak bezpośrednie – chciałoby się powiedzieć, tak szczere, tak naiwne – jak ludzie światowi. Obliczać nasze szanse, po co? Nie prowadzi się gry przeciw Bogu”.

G. Bernanos „Pamiętnik wiejskiego proboszcza”, s. 11-12

Photo by monk191 on Pixabay

Ten nadprzyrodzony sposób postępowania

„Ten nadprzyrodzony sposób postępowania jest prawdziwą taktyką wojskową. – Prowadzisz wojnę – codzienne potyczki twojego życia wewnętrznego – na pozycjach położonych daleko od głównych murów twojej fortecy.
I nieprzyjaciel tam właśnie uderza: w twoje drobne umartwienia, w twoją codzienną modlitwę, w twoją uporządkowaną pracę, w twój plan życia. Trudno więc mu podejść do podatnych na szturm bastionów twojego zamku. – A jeśli do nich dotrze, to i tak bezskutecznie”.

św. J. Escriva „Droga”

Photo by Reinhold Silbermann on Pixabay

Wiemy, jaką drogą iść nam trzeba

„Wiemy, jaką drogą iść nam trzeba, aby spodobać się Bogu. Jest to droga przykazań i Jego rad. Tą drogą idźmy z całą, na jaką nas stać pilnością, rozpamiętywując przy tym życie i śmierć Zbawiciela i jak wiele jesteśmy Mu dłużni, reszta zaś sama przyjdzie, gdy Pan zechce”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 6.7

Photo by Simon on Pixabay

Może wtedy i ona usłyszy to samo

„Może wtedy i ona usłyszy to samo, co Pan pewnego razu odpowiedział jednej, gdy w podobnym strapieniu, klęcząc przed krzyżem żaliła się, że nigdy nie miała nic, co by mogła oddać Bogu, albo opuścić dla Niego: Oto ci oddaję wszystkie boleści i wszystkie gorzkości, jakie wycierpiałem w mojej Męce, weź je i ofiaruj je mojemu Ojcu, jako twoją własność”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 5.6

Photo by Sławek on Pixabay

O ślepoto ludzka!

„O ślepoto ludzka! Kiedyż już, kiedy zejdzie nam z oczu ta ziemia? Dla nas, co prawda, nie ma ona takiego powabu, by zdołała nas zaślepić zupełnie, gdyż i w naszych oczach widzę ździebełka i pyłki, które, gdybyśmy im dopuściły wzmóc się, wielką nam mogą wyrządzić szkodę, jeżeli nie obrócimy sobie na pożytek tych uchybień i naszych niedostatków, poznając z nich coraz jaśniej naszą nędzę. Niech one nam otwierają oczy i poprawią wzrok nasz wewnętrzny, na podobieństwo tego błota, którym nasz Oblubieniec pomazał oczy ślepego i uzdrowił go. Widząc coraz wyraźniej wszelkie nasze niedoskonałości, coraz goręcej błagajmy Pana, aby z nędz naszych wyprowadził nasze dobro, abyśmy we wszystkim stały się przyjemne Jego Boskiemu Majestatowi”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” VI 4.11

Photo by Roger Casco on Pixabay

Otóż wiedzmy, że nie ta dusza więcej miłuje

„Otóż wiedzmy, że nie ta dusza więcej miłuje, która większych doznaje smaków i słodyczy, ale ta, która mocniejsze ma postanowienie i silniejsze pragnienie we wszystkim podobać się Bogu i pilniej się stara o to, by w niczym Go nie obrazić i goręcej Go błaga o dalsze rozszerzenie czci i chwały Jego Syna, i coraz wyższy wzrost świętego Kościoła katolickiego”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna” IV 1.7

Photo by Vladimír Elexa on Pixabay

Nie należy też szukać nowych sposobów pobożności

„Nie należy też szukać nowych sposobów pobożności, gdyż wtedy mogłoby się wydawać, że takie osoby więcej wiedzą niż Duch Święty i Jego Kościół. Niech pamiętają tacy, że jeśli Bóg nie wysłuchuje prostej modlitwy, nie wysłucha jej także, choćby wymyślili wiele różnych sposobów”.

św. Jan od Krzyża „Droga na Górę Karmel” III 44,3

Photo by Matthias Grießhammer on Pixabay