Nie powinniśmy pragnąć żadnej innej modlitwy

„Nie powinniśmy pragnąć żadnej innej modlitwy, jak tylko takiej, jaką Bóg nam daje – a prawdopodobnie będzie ona pełna roztargnień i niezadowalająca pod każdym względem […]. Modlitwa pełna roztargnień jest na ogół bardziej upokarzająca niż modlitwa w skupieniu, dlaczego przynosi więcej chwały Bogu, mniej nam, później zaś stwierdzamy, że zyskaliśmy więcej dobra. Bądź pewien, że jeśli ślepo oddasz się woli Bożej, wszystko pójdzie dobrze, chociaż może się wydawać, że wszystko idzie źle. Nie niepokój się, bądź ufny. Jeśli zupełnie nie możesz się modlić i tylko tracisz czas na jałowe błądzenie myśli, to jednak trwaj tak dalej, w żadnym razie nie podejmuj nagłej decyzji”.

J. Chapman „Listy o modlitwie”, cyt. za: M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 136-137

Bóg wstanie i da ci to, czego ci potrzeba

„Pierre-Marie Delfieux […] przypominał: «Twoja wytrwałość, choćby się miała stać natręctwem, zostanie wysłuchana. Właśnie dlatego, że nalegasz, Bóg wstanie i da ci to, czego ci potrzeba.
Mamy siać, podlewać, «robić swoje». Do Niego należy reszta. […]
Dziedzicami obietnic stajemy się «przez wiarę i cierpliwość» (Hbr 6,12). Jeśli On coś obiecał, dotrzyma słowa. Sam raczy wiedzieć kiedy»”.

M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 15-16

Obecność demona całkowicie zmienia sytuację

„Obecność demona całkowicie zmienia sytuację i to nie tylko na czas modlitwy, ale także w zwyczajnym życiu. Demon, któremu rzucono wyzwanie, nie zaprzestanie wymierzania ciosów w sposób najbardziej podstępny temu, kto stanął mu na drodze, aż doprowadzi go do upadku”.

G. Nanni „Ona zmiażdży mu głowę”, tł. E. Kobus, w: „Egzorcysta”, maj 2018, s. 13

Ile razy myślałaś, aby się poddać?

„Ile razy myślałaś, aby się poddać? Przecież nawet łagodne mówienie mężowi o problemie lub o tym, co ciebie rani, nie przynosi efektu. W końcu zaczynasz milczeć i… gorzkniejesz od tego, co masz w środku. Nie zniechęcaj się, gdy doznajesz przeciwności, ale uciekaj się do modlitwy i działaj. Są takie łaski, które wymagają czasu, zanim się je otrzyma […]. Jeżeli w kotle, w którym ma się gotować, jeszcze się nie gotuje – co robisz? Gasisz płomień? Nie, zwiększasz go. Bądź wytrwała, a zostaniesz wysłuchana”.

ks. Dolindo Ruotolo „Jezus do serca mam”

Nie ta dusza więcej miłuje…

„Otóż wiedzmy, że nie ta dusza więcej miłuje, która większych doznaje smaków i słodyczy, ale ta, która mocniejsze ma postanowienie i silniejsze pragnienie we wszystkim podobać się Bogu i pilniej się stara o to, by w niczym Go nie obrazić i goręcej Go błaga o dalsze rozszerzenie czci i chwały Jego Syna, i coraz wyższy wzrost świętego Kościoła katolickiego”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna”, s. 65

Gdy umysł ulegnie roztargnieniu

„[…] gdy umysł ulegnie roztargnieniu i zabłąka się wśród rzeczy zewnętrznych, nie ma na to innej rady, tylko znów zacząć od początku i znowu zebrać myśli rozproszone. Inaczej rozproszenie z każdym dniem coraz bardziej będzie się wzmagało, a poziom duszy z każdym dniem będzie się coraz głębiej obniżał”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna”, s. 40

Oswobodzić się od trosk i zajęć niepotrzebnych

„Musi więc koniecznie każdy, kto chce dostać się do drugiego mieszkania, starać się, według swego stanu, oswobodzić się od trosk i zajęć niepotrzebnych. Jest to warunek tak nieodzowny, że kto nie przyłoży się mocno do tej pracy, ten według mojego przekonania, nie dojdzie do mieszkania głównego”.

św. Teresa od Jezusa „Twierdza wewnętrzna”, s. 27