Nazywajcie mnie Nadzieją

“- Powiedz nam, kim jesteś, piękna istoto? – zapytała Pandora.
– Nazywajcie mnie Nadzieją – odpowiedziała słoneczna postać. – Ponieważ jestem taka wesoła, włożono mnie do tej skrzynki, by wynagrodzić rodzajowi ludzkiemu szkody wyrządzone przez ów rój brzydkich trosk, które miały nań spaść. Nie bójcie się! Wbrew nim damy sobie radę!
– Skrzydełka masz barwne jak tęcza! – wykrzyknął Epimeteusz. – Jakie piękne!
– Tak, są podobne do tęczy – powiedziała Nadzieja – bo mimo mej pogodnej natury jestem częściowo stworzona z łez, nie tylko z uśmiechów.
– I zostaniesz z nami na zawsze? – spytał Epimeteusz.
– Dopóki będę wam potrzebna – rzekła Nadzieja uśmiechając się mile – a to znaczy, dopóki żyć będziecie na tej ziemi. Przyrzekam, że was nigdy nie opuszczę. Będą może niekiedy chwile i godziny, kiedy pomyślicie, że znikłam bezpowrotnie. Ale zawsze, wciąż i nieustannie, może kiedy najmniej będziecie się tego spodziewać dostrzeżecie błysk moich skrzydeł pod dachem waszej chatki. Tak, moje drogie dzieci, wiem także o czymś bardzo dobrym i pięknym, co będzie wam potem dane!
– Ach powiedz nam! – wykrzyknęli oboje – Powiedz nam, co to jest!
– Nie pytajcie mnie o to – odparła Nadzieja, kładąc palec na różanych wargach – Ale nie traćcie nadziei, nawet gdyby wam się to nigdy nie przytrafiło za waszego życia na ziemi. Ufajcie mej obietnicy, bo jest ona prawdziwa.
– Ufamy ci! – zawołali razem Epimeteusz i Pandora.
I tak było; i nie tylko oni, lecz każdy, kto odtąd żyje na świecie, ufa Nadziei”.

N. Hawthorne “Dziecięcy raj”

Nie wypowiadam głośno słów narzekania

“- Nie wypowiadam głośno słów narzekania, bo wiem, że słowa mają moc. Wiem też, jak ważne jest to, co mówi się w dolinie. Kiedyś narzekałem ile wlezie i nie wyszło mi to na dobre. Gdy zaczynasz szemrać, narzekać, wydłuża się proces twojego uzdrowienia, dłużej czekasz na odpowiedź Boga, na Jego łaskę. Dlaczego? Bo gdy narzekasz, to tak naprawdę mówisz Bogu: «Wiem lepiej od Ciebie, co jest dla mnie dobre». […] jeśli zaczynasz narzekać, podcinasz sobie skrzydła i zabijasz nadzieję. Jeśli nie masz nadziei, nie rodzi się w tobie wiara, a bez wiary nic się nie zmieni na dobre. Jeśli znasz serce Boga, wiesz, że zawsze jest nadzieja. […] Zaufaj!». Każda próba jest po coś. Każda dolina jest po to, by Bóg mógł cię jeszcze wyżej wynieść”.

D. Turbitt, cyt za: M. Jakimowicz “Jak poruszyć niebo?”, s. 131-132

I porzuciwszy gniew, nadzieję, pychę…

“I porzuciwszy gniew, nadzieję, pychę,
Wolni od pragnień i wolni od burz,
Dziękczynnych westchnień ślemy modły ciche,
Ktokolwiek jest tam pośród gwiezdnych głusz,
Za to, że minąć dniom żywota dano,
Za to, że nigdy raz zmarli nie wstaną
I rzek gwałtownych nurt, zmącony pianą,
Zawinie kiedyś w głąb wieczystą mórz”.

Swinburne, cyt za S. Lem “Głos Pana”

Czytaj dalej

Pomiędzy nami idziesz, Panie

“Pomiędzy nami idziesz, Panie,
Po kamienistej drodze życia
I słuchasz słów zrodzonych z lęku
Przed jutrem pełnych tajemnicy.


Już dzień się chyli na zachodzie,
Wieczorny mrok spowija ziemię;
Pozostań z nami, wieczne Światło,
Na Twą obecność otwórz serca.


Niech wiara, pokój i nadzieja
Napełnią dusze Twoich uczniów,
By mogli głosić wobec świata,
Że powróciłeś w blasku chwały.


Niebawem skończy się wędrówka
I dzięki Twemu zmartwychwstaniu
Wejdziemy w progi domu Ojca,
Byś tam wieczerzał razem z nami”.

Liturgia godzin, Nieszpory, hymn na 12.04

Kiedy już nie mogę być inna niż jestem

“Wiadomo dobrze Jego boskiej łaskawości, że jedynie w miłosierdziu Jego mogę pokładać nadzieję. Kiedy już nie mogę być inna niż jestem, nic mi nie pozostaje innego, tylko uchwycić się mocno tej jedynej nadziei i uciec się z ufnością do zasług Jego Syna i Najświętszej Panny, Jego Matki, której habit razem z wami, niegodna noszę”.

św. Teresa od Jezusa “Twierdza wewnętrzna”, s. 44