Co chcesz, abym czyniła?

“Daj mi śmierć albo życie,
Daj siły czy słabości,
Karm mnie wzgardą obficie,
Lub chlebem szczęśliwości,
Daj pokój albo walkę,
W której bym się dręczyła,
Daj wszystko, tylko powiedz
Co chcesz, abym czyniła?
Daj nędzę lub dostatki,
Daj słodycz, chleb gorzkości;
Niech wzrosną smutku kwiatki,
Niech zmilknie śpiew radości,
Daj szczęście, bólu morze,
Niech mnie rwie jego siła.
Tylko powiedz, o Boże,
Co chcesz, abym czyniła?”.

św. Teresa z Avila “Poezje”, https://stacja7.pl/modlitwa/chcesz-abym-czynila/

Czy to jest czas stosowny dla was, by spoczywać w domach

“Czy to jest czas stosowny dla was, by spoczywać w domach wyłożonych płytami, podczas gdy ten dom leży w gruzach? Teraz więc – tak mówi Pan Zastępów: Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie! Siejecie wiele, lecz plon macie lichy; przyjmujecie pokarm, lecz nie ma go do sytości; pijecie, lecz nie gasicie pragnienia; okrywacie się, lecz się nie rozgrzewacie; ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje [odkładając] do dziurawego mieszka! Tak mówi Pan Zastępów: Wyjdźcie w góry i sprowadźcie drewno, a budujcie ten dom, bym sobie w nim upodobał i doznał czci – mówi Pan. Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie! Wyglądaliście wiele, a oto macie mało, a kiedy [i to niewiele] znieśliście do domu, Ja to rozproszyłem. Dlaczego tak się dzieje? – wyrocznia Pana Zastępów: Z powodu mego domu, który leży w gruzach, podczas gdy każdy z was pilnie się troszczy o swój własny dom. Dlatego niebiosa nad wami zatrzymały rosę, a ziemnia nie dała swego urodzaju”.
Ag 1,4-10

Jeżeli twoje życie jest nieszczęśliwe…

“Jeżeli twoje życie jest nieszczęśliwe to znaczy, że Pan nie jest dla ciebie Kimś, Kto daje ci szczęście […]. Właśnie zasadniczo to jest tak, że w tym momencie, w którym Pan Bóg się staje najwyższą rozkoszą to natychmiast otwiera się perspektywa związkowa, właśnie wtedy. Dlatego, że Pan Bóg wtedy wie, że jesteśmy wolni […]. Jestem przekonany, że to właśnie Pan Bóg was specjalnie trzyma w tej samotności, bo wie, że jesteście niewolnikami. I wie, że jak wam da w tej niewoli kogoś to wy po prostu go kajdanami przykujecie i z tego będzie jeszcze większa tragedia niż w ogóle jesteście w tej samotności, bo zrobicie z niego bożka. I On w Swoim miłosierdziu po prostu odgania od was facetów […] i On mówi «Właśnie cię wysłuchuję. I nie dam ci. Dlatego, że jesteś niewolnicą»”.
A. Szustak