Mało jest się ubezpieczonym

„Mało jest się ubezpieczonym, gdy się nie ma żarliwości ducha; niedługo też będzie trwał pokój wewnętrzny, jeżeli nie jest ufundowany na głębi, to znaczy jeżeli nie jest zakotwiczony we mnie.
Może nawet w tych warunkach dokonać się jakaś zmiana w człowieku, ale nie będzie ona trwała.
Bo gdy sposobność się nadarzy i ty ją przyjmiesz; znajdziesz to, przed czym uciekałeś, owszem coś gorszego”.

Tomasz a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” III 27.3

Photo by David Clode on Pixabay

Pan Bóg nie domaga się niczego ode mnie…

„Pan Bóg nie domaga się niczego ode mnie… Początkowo wymagał nieskończonego mnóstwa rzeczy. Myślałam przez pewien czas, że skoro Jezus teraz niczego nie żąda, to powinnam zachowywać ciszę wewnętrzną, trwać w pokoju i miłości, czynić to tylko, czego się domagał ode mnie… Ale otrzymałam światło.
Święta Teresa mówi, że miłość trzeba podtrzymywać. Nie mamy drewna pod ręką, gdy otaczają nas ciemności, oschłości, ale czyż nie jesteśmy przynajmniej obowiązane dorzucać drobne słomki? Jezus jest wprawdzie aż nadto potężny, aby sam podsycał płomień, jednak jest zadowolony, gdy widzi, że i my także staramy się dodać paliwa. Jest to objaw delikatności, który Mu sprawia przyjemność, i wtedy On dorzuca do ognia wiele drewna; my tego nie widzimy, ale odczuwamy siłę i żar Miłości”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 143 do Celiny

Photo by wal_172619 on Pixabay

Widocznie bardzo przebiegły jest szatan

„Widocznie bardzo przebiegły jest szatan, że tak oszukuje duszę!… ale czyż nie wiesz, droga moja, że to właśnie jest celem jego pragnień? Ten zdrajca wie doskonale, że nie potrafi nakłonić do grzechu duszy, która pragnie należeć do Jezusa bez zastrzeżeń, więc nawet nie próbuje namówić ją do tego. Wielki to już zysk dla niego, jeżeli zdoła wywołać zamęt w tej duszy, ale dla jego wściekłości trzeba jeszcze czegoś więcej: chce pozbawić Jezusa umiłowanego Tabernakulum; nie mogąc wejść do tego sanktuarium, chce przynajmniej, aby pozostało puste i bezpańskie… Niestety! co uczyni to biedne serce?…
Gdy udało się diabłu oddalić duszę od Komunii św., zyskał wszystko… A Jezus płacze!…
O najdroższa moja!, pomyśl, że Jezus jest tu w tabernakulum specjalnie dla Ciebie, dla Ciebie jednej, pała pragnieniem wejścia do serca Twego… idź, nie słuchaj szatana, drwij z niego i idź bez obawy przyjąć Jezusa pokoju i szczęścia!…”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 92 do Marii Guerin

Photo by Frauke Riether on Pixabay

Ach, chciałabym móc powiedzieć wszystkim duszom…

„Ach, chciałabym móc powiedzieć wszystkim duszom, jakie źródła mocy, pokoju, a także szczęścia znalazłyby, gdyby zgodziły się żyć w tej zażyłości. One jednak nie umieją czekać. Jeżeli Bóg nie daje się im w sposób widoczny, opuszczają Jego świętą obecność, a kiedy On przychodzi zaopatrzony we wszystkie swoje dary, nie zastaje nikogo, dusza znajduje się na zewnątrz, wśród rzeczy zewnętrznych, nie mieszka w głębi samej siebie!”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 304 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 484-485

Photo by Pawel Grzegorz on Pixabay

On uznał ją już za dojrzałą

„On uznał ją już za dojrzałą. Ona była zbyt piękna, by pozostawać na tym kwietniku ziemskim. Zerwał ją do któregoś z kwietników niebieskich. Ona już ujrzała Niezmienną Piękność… Idźmy za nią, moja Iwono, w te rejony pokoju i światła, gdzie Bóg osusza każdą łzę z oczu tych, których miłuje”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 214 do Iwony de Rostang, w: taż „Pisma” t. 2, s. 274

Photo by Philippe GDS on Pixabay

Wreszcie Węgiełek poddał się jego uściskowi

„Wreszcie Węgiełek poddał się jego uściskowi. Bardzo długiemu uściskowi. Kiedy duży, chropowaty język osła znalazł się na jego twarzy, Atacleto wiedział, że pokój został zawarty i że będzie trwał już zawsze. Posiadał osiołka, a osiołek posiadał jego, tak jak w każdej sensownej przyjaźni”.

S. de Mari „Ostatnie zaklęcia”, s. 221

Photo by Antonios Ntoumas on Pixabay