„Ty przychodzisz jak noc majowa,
biała noc, uśpiona w jaśminie,
i jaśminem pachną twoje słowa,
i księżycem sen srebrny płynie,
Płyniesz cicha przez noce bezsenne
– cichą nocą tak liście szeleszczą-
szepcesz sny, szepcesz słowa tajemne,
w słowach cichych skąpana jak w deszczu…
To za mało! Za mało! Za mało!
Twoje słowa tumanią i kłamią!
Piersiom żywych daj oddech zapału,
wiew szeroki i skrzydła do ramion!
Nam te słowa ciche nie starczą.
Marne słowa. I błahe. I zimne.
Ty masz werbel nam zagrać do marszu!
Smagać słowem! Bić pieśnią! Wznieść hymnem!
Jest gdzieś radość ludzka, zwyczajna,
jest gdzieś jasne i piękne życie.
Powszedniego chleba słów daj nam
i stań przy nas, i rozkaż – bić się!
Niepotrzebne nam białe westalki,
noc nie zdławi świętego ognia –
bądź jak sztandar rozwiany wśród walki,
bądź jak w wichrze wzniesiona pochodnia!
Odmień, odmień nam słowa na wargach,
naucz śpiewać płomienniej i prościej,
niech nas miłość ogromna potarga.
Więcej bólu i więcej radości!
Jeśli w pięści potrzebna ci harfa,
jeśli harfa ma zakląć pioruny,
rozkaż żyły na struny wyszarpać
i naciągać, i trącać jak struny.
Trzeba pieśnią bić aż do śmierci,
trzeba głuszyć w ciemnościach syk węży.
Jest gdzieś życie piękniejsze od nędzy.
I jest miłość. I ona zwycięży.
Wtenczas daj nam, poezjo, najprostsze
ze słów prostych i z cichych – najcichsze,
a umarłych w wieczności rozpostrzyj
jak chorągwie podarte na wichrze.”W. Broniewski „Poezja”
Posty oznaczone jako radość
Jezus chce posiadać całkowicie Twoje serce
„Jezus chce posiadać całkowicie Twoje serce, chce, żebyś był wielkim świętym. W tym celu będziesz musiał wiele cierpieć, ale natomiast jakaż radość przepełni Twoją duszę, gdy nadejdzie szczęśliwa chwila twego wejścia do życia wiecznego!…”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, listy do o. Roullanda
Photo by Jess Bailey on Pixabay
Obecne doświadczenie jest cierpieniem trudnym do zrozumienia
„Obecne doświadczenie jest cierpieniem trudnym do zrozumienia, widzi się ofiarowaną nam radość, jest możliwa, naturalna, wyciągamy rękę… i nie możemy uchwycić tej tak upragnionej pociechy!… ale Celinko, jakżeż to wszystko jest tajemnicze!…”
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, listy do Celiny
Photo by Manuel Darío Fuentes Hernández on Pixabay
Pan Bóg dopuścił to, po prostu
„Pan Bóg dopuścił to, po prostu, by wypróbować naszą miłość… Jezus chce, abym była sierotą, chce żebym była sama z Nim samym, by zjednoczyć się poufniej ze mną; a chce także oddać mi w Ojczyźnie te radości tak słuszne, których odmówił mi na wygnaniu”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list do Celiny
To my mamy pocieszać Jezusa
„To my mamy pocieszać Jezusa, a nie Jezus nas.
«Wiem, że On ma tak dobre Serce, że osuszy twe łzy, gdy będziesz płakać, ale potem odejdzie smutny, bo nie mógł na tobie złożyć swej Boskiej Głowy. Jezus kocha serca radosne, kocha dusze zawsze uśmiechnięte. Kiedyż nauczysz się ukrywać przed Nim swe smutki, albo mówić Mu śpiewając, że jesteś szczęśliwa cierpiąc dla Niego?»
«Oblicze jest odbiciem duszy – dodała – powinnaś więc mieć zawsze twarz spokojną i pogodną, jak małe dziecko, które jest zawsze zadowolone. Kiedy jesteś sama, postępuj tak tym bardziej, ponieważ Aniołowie nieustannie patrzą na ciebie»”.św. Teresa od Dzieciątka Jezus „dzieje duszy”, s. 312
Ukazują mi się opromienione miłością
„Wszystkie one [doskonałości] ukazują mi się opromienione miłością, nawet sama Sprawiedliwość (ona może nawet bardziej niż inne) wydaje mi się przyodziana miłością… Jakaż to słodka radość pomyśleć, że Dobry Bóg jest Sprawiedliwy, to znaczy, że zważa na nasze słabości, że doskonale zna kruchość naszej natury”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Dzieje duszy”, s. 188
Photo by Tingey Injury Law Firm on Unsplash
Każdego wesołego dnia
Umiała siać radość wokół siebie
„Teresa myśli nie tylko o siostrach, które potrzebują jakiejś konkretnej pomocy, ale również o siostrach cierpiących, strapionych i smutnych, aby je rozradować swoją dobrocią. Umiała siać radość wokół siebie, ponieważ stale usiłowała żyć w radości uśmiechając się do Pana Boga i do ludzi. Radość to jedna z najbardziej charakterystycznych cech małej drogi”.
s. M. Elżbieta od Ducha Świętego o św. Teresce od Dzieciątka Jezus
Świętość nie polega na zniknięciu naszych niedoskonałości
„Świętość nie polega na zniknięciu naszych niedoskonałości, lecz na ich spokojnej akceptacji z ufnością wobec Tego, w którym możemy wszystko mimo naszej małości. «Tak, trzeba się ukorzyć, znosząc z łagodnością nasze niedoskonałości. Oto prawdziwa świętość!» Ukorzyć się znaczy zaakceptować to, że inni mogą nas przyłapać na słabości, i nauczyć się czerpać z tego radość (bo ujawniamy prawdę)”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 278-279
Dżuma obudzi swe szczury
„Słuchając okrzyków radości dochodzących z miasta, Rieux pamiętał, że ta radość jest zawsze zagrożona. Wiedział bowiem to, czego nie wiedział ten radosny tłum i co można przeczytać w książkach, że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika, że może przez dziesiątki lat pozostać uśpiony w meblach i bieliźnie, że czeka cierpliwie w pokojach, w piwnicach, w kufrach, w chustkach i w papierach, i że nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście”.
A. Camus „Dżuma”