„Chciałbym krzyczeć do uszu tylu kobiet i mężczyzn: oddanie dzieci na służbę Bogu nie jest ofiarą, lecz zaszczytem i radością”.
św. J. Escriva „Bruzda” 22
Photo by Thomas Wolter on Pixabay
„Chciałbym krzyczeć do uszu tylu kobiet i mężczyzn: oddanie dzieci na służbę Bogu nie jest ofiarą, lecz zaszczytem i radością”.
św. J. Escriva „Bruzda” 22
Photo by Thomas Wolter on Pixabay
„Oddanie samego siebie jest pierwszym krokiem na drodze ofiary, radości, miłości, zjednoczenia z Bogiem. – I w ten sposób całe życie wypełnia błogosławione szaleństwo, które pozwala odnaleźć szczęście tam, gdzie ludzka logika dostrzega jedynie wyrzeczenie, cierpienie, ból”.
św. J. Escriva „Bruzda” 2
Photo by Mirosław i Joanna Bucholc on Pixabay
„Nie ciesz się szczęściem doczesnym, bo nie wiesz na pewno, czy zapewni ci ono życie wieczne”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 64
Photo by Annette Meyer on Pixabay
„Nie smuć się zaraz z nieszczęścia na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 63
Photo by Tony Phelps on Pixabay
„Bóg nie chce, aby dusza niepokoiła się drobnostkami i dla nich znosiła cierpienia. Jeśli zaś cierpi z powodu przeciwności losu, jest to skutek słabości jej cnoty. Dusza bowiem doskonała cieszy się z tego, z czego smuci się niedoskonała”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 56
Photo by Manfred Richter on Pixabay
„Ten tylko prawdziwie przezwyciężył wszystkie rzeczy, komu nie sprawia radości ani ich przyjemność, ani ich ciężar nie powoduje smutku”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 50
Photo by Kaushik Roychowdhury on Pixabay
„Istnieją tak wzniosłe radości i tak głębokie cierpienia, że słowo nie potrafi ich należycie wyrazić. Milczenie jest ostatecznym wyrazem tak niewypowiedzianej radości, jak i największej udręki ducha”.
św. o. Pio, ASN, s. 43
Photo by Vilius Kukanauskas on Pixabay
„Doświadczyłam tego; gdy nic nie czuję, gdy jestem NIEZDOLNA DO MODLITWY, do praktykowania cnót; jest to właśnie chwila stosowna, aby szukać drobnych okazji, tych nic, które cieszą Jezusa, i to cieszą bardziej niż władztwo świata, a nawet bardziej niż męczeństwo ofiarnie zniesione, na przykład uśmiech, miłe słowo, wypowiedziane wtedy, gdy miało by się ochotę milczeć albo okazać znudzenie, etc., etc.
Najdroższa moja Celino, czy rozumiesz? Nie dlatego, żeby zgotować sobie koronę, zyskać zasługi, ale tylko, by Jezusowi sprawić przyjemność… Gdy nie mam sposobności, to przynajmniej mówię Mu często, że Go kocham; to nic trudnego, a podtrzymuje ogień. CHOCIAŻBY się zdawało, że zgasł ten płomień miłości, chciałabym rzucać cokolwiek, a Jezus potrafiłby rozpalić go na nowo”.św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 143 do Celiny
„Czyż trzeba nam bardzo ubolewać nad Siostrą, gdy tam w górze Aniołowie się radują, a Święci zazdroszczą? Korona cierniowa Siostry budzi ich zazdrość. Niechże Siostra umiłuje te ukłucia jako rękojmię miłości Boskiego Oblubieńca”.
o. Pichon, w: św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 120 do Celiny
Photo by Gustavo Luzório on Pixabay
„[…] odczuwam potrzebę powiedzenia Ci, jak bardzo jestem przekonana, że Bóg Cię miłuje i traktuje Cię jako uprzywilejowaną. Ach! możesz słusznie powiedzieć, że Twoja nagroda jest wielka w Niebie, skoro powiedziane jest: «Błogosławieni jesteście, gdy… prześladować was będą i mówić wszystko złe przeciwko wam, kłamiąc». Cieszcie się i radujcie…”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 107 do Celiny