„Nie smuć się zaraz z nieszczęścia na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 63
Photo by Tony Phelps on Pixabay
„Nie smuć się zaraz z nieszczęścia na świecie, bo nie znasz dobra zamierzonego w wyrokach Bożych, które one niosą z sobą dla wiecznej radości wybranych”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 63
Photo by Tony Phelps on Pixabay
„Bóg nie chce, aby dusza niepokoiła się drobnostkami i dla nich znosiła cierpienia. Jeśli zaś cierpi z powodu przeciwności losu, jest to skutek słabości jej cnoty. Dusza bowiem doskonała cieszy się z tego, z czego smuci się niedoskonała”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 56
Photo by Manfred Richter on Pixabay
„Ten tylko prawdziwie przezwyciężył wszystkie rzeczy, komu nie sprawia radości ani ich przyjemność, ani ich ciężar nie powoduje smutku”.
św. Jan od Krzyża „Słowa światła i miłości” 50
Photo by Kaushik Roychowdhury on Pixabay
„Istnieją tak wzniosłe radości i tak głębokie cierpienia, że słowo nie potrafi ich należycie wyrazić. Milczenie jest ostatecznym wyrazem tak niewypowiedzianej radości, jak i największej udręki ducha”.
św. o. Pio, ASN, s. 43
Photo by Vilius Kukanauskas on Pixabay
„Doświadczyłam tego; gdy nic nie czuję, gdy jestem NIEZDOLNA DO MODLITWY, do praktykowania cnót; jest to właśnie chwila stosowna, aby szukać drobnych okazji, tych nic, które cieszą Jezusa, i to cieszą bardziej niż władztwo świata, a nawet bardziej niż męczeństwo ofiarnie zniesione, na przykład uśmiech, miłe słowo, wypowiedziane wtedy, gdy miało by się ochotę milczeć albo okazać znudzenie, etc., etc.
Najdroższa moja Celino, czy rozumiesz? Nie dlatego, żeby zgotować sobie koronę, zyskać zasługi, ale tylko, by Jezusowi sprawić przyjemność… Gdy nie mam sposobności, to przynajmniej mówię Mu często, że Go kocham; to nic trudnego, a podtrzymuje ogień. CHOCIAŻBY się zdawało, że zgasł ten płomień miłości, chciałabym rzucać cokolwiek, a Jezus potrafiłby rozpalić go na nowo”.św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 143 do Celiny
„Czyż trzeba nam bardzo ubolewać nad Siostrą, gdy tam w górze Aniołowie się radują, a Święci zazdroszczą? Korona cierniowa Siostry budzi ich zazdrość. Niechże Siostra umiłuje te ukłucia jako rękojmię miłości Boskiego Oblubieńca”.
o. Pichon, w: św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 120 do Celiny
Photo by Gustavo Luzório on Pixabay
„[…] odczuwam potrzebę powiedzenia Ci, jak bardzo jestem przekonana, że Bóg Cię miłuje i traktuje Cię jako uprzywilejowaną. Ach! możesz słusznie powiedzieć, że Twoja nagroda jest wielka w Niebie, skoro powiedziane jest: «Błogosławieni jesteście, gdy… prześladować was będą i mówić wszystko złe przeciwko wam, kłamiąc». Cieszcie się i radujcie…”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 107 do Celiny
„Och! ileż to kosztuje, gdy chcemy dać Jezusowi wszystko, czego zażąda! Jakież to SZCZĘŚCIE, że nas kosztuje! Jaka radość niewymowna, gdy dźwigamy nasze krzyże w SŁABOŚCI”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 82 do Celiny
Photo by Alfons Landsmann on Pixabay
„Sądzę, droga Ciociu, że w chwilach wielkiego smutku, zamiast płakać, odczuwa się raczej potrzebę zwracania naszych oczu do Nieba, tam przecież radują się wszyscy, bo Pan nasz Jezus posiada o jednego wybrańca więcej, nowe słońce oświetla jasności aniołów Nieba, wszyscy są w zachwycie boskiej ekstazy i dziwią się, że możemy początek życia nazywać śmiercią. Według ich mniemania to my właśnie przebywamy w ciasnym grobie, podczas gdy ich dusze mogą się przenosić w krańce eterycznych okolic, w nieskończone horyzonty… Najdroższa Ciociu, doprawdy trudno powstrzymać się, by nie zazdrościć jego losu, gdy się patrzy na śmierć sprawiedliwego. Nie istnieje już dla niego czas wygnania, jest tylko Bóg, nic tylko Bóg”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 60 do pani Guerin
„Jednego tylko pragnę, gdy będę w Karmelu: zawsze cierpieć dla Jezusa. Życie mija tak prędko, że doprawdy lepiej trochę pocierpieć i zdobyć piękną koronę, niż bez cierpienia osiągnąć jedynie zwyczajną. Gdy pomyślę, że za jedno z radością zniesione cierpienie przez całą wieczność bardziej kocha się Dobrego Boga! – a przy tym, cierpiąc, można zbawiać dusze. Ach Paulino – gdybym mogła w chwili śmierci ofiarować Panu Jezusowi bodaj jedną duszę, jakże byłabym szczęśliwa! Jedna dusza byłaby wyrwana z czeluści piekielnych, by wielbić Boga przez całą wieczność”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus, list 43B do siostry Agnieszki od Jezusa
Photo by AI Image Generator.