„[…] Bóg używa prób, przez które przechodzimy, chociaż nie zawsze sam nas przed nimi stawia. On rzeczywiście działa we wszystkim dla naszego dobra. Używa bólu, by wydobyć na światło nasze fałszywe przekonania o sobie samych i o Nim. Przez ból otwiera stare, źle zagojone rany, by uleczyć w nas te miejsca. Posługuje się cierpieniem, by objawić nam wierność, dobroć i nieskończoną miłość, jaką Jezus ma dla nas”.
S. Eldredge „Stając się sobą”, s. 198
Posty oznaczone jako rana
No i co zrobiliście?! (Jak pies z kotem – odcinek 106)
No i co zrobiliście?!
Ta zabawa się źle skończy (Jak pies z kotem – odcinek 105)
Oj, ta zabawa chyba się źle skończy…
Trzymaj się, kocie! (Jak pies z kotem – odcinek 79)
– Trzymaj się, kocie!
Slurp? (Jak pies z kotem – odcinek 78)
– Slurp?
Trzymaj się, kocie! (Jak pies z kotem – odcinek 77)
– Trzymaj się, kocie!
Ratunku, ja odlatuję (Jak pies z kotem – odcinek 76)
– Ratunku, ja odlatuję!
Nie dam rady go wyciągnąć! (Jak pies z kotem – odcinek 75)
– Nie dam rady go wyciągnąć! Pomocy!
Kocie, uciekaj! (Jak pies z kotem – odcinek 74)
Ufo chyba zamierza odlecieć. Kocie, uciekaj!
Zaraz cię wyciągnę! (Jak pies z kotem – odcinek 73)
– Zaraz… cię… wyciągnę!