Ile razem dróg przebytych?

“Ile razem dróg przebytych?
Ile ścieżek przedeptanych?
Ile deszczów, ile śniegów
wiszących nad latarniami?

Ile listów, ile rozstań,
ciężkich godzin w miastach wielu?
I znów upór, żeby powstać
i znów iść, i dojść do celu.

Ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń?
Ile chlebów rozkrajanych?
Pocałunków? Schodów? Książek?

Ile lat nad strof tworzeniem?
Ile krzyku w poematy?
Ile chwil przy Beethovenie?
Przy Corellim? Przy Scarlattim?

Twe oczy jak piękne świece,
a w sercu źródło promienia.
Więc ja chciałbym twoje serce
ocalić od zapomnienia”.

K. I. Gałczyński “Pieśń III”

Photo by Mabel Amber on Pixabay

Nie sądź miłości

“Nie sądź miłości nie oskarżaj żadnej
nie wybrzydzaj zbyt wielka więc się nie nadaje
tak czysta że ją tylko ocala rozstanie
miej litość dla niewzajemnej biednej
co wydała się tobie jak but niepotrzebny
uszanuj półidiotkę dokładnie od rzeczy
taką która umarła i jeszcze się leczy

sto lat temu pisała moja babka w listach”.

J. Twardowski “Pisała”

Photo by S. Hermann & F. Richter on Pixabay

Pozostajemy w relacjach i sytuacjach, których termin ważności już minął

“W rezultacie często pozostajemy w relacjach i sytuacjach, których termin ważności już minął, nawet wtedy, gdy dla reszty świata jest oczywiste, że mamy nikłe szanse powodzenia. Wiara w wytrwałość skłania nas do przeformułowania tego, co w rzeczywistości jest pudłem, w prawie wygraną”.

P. Streep, A. B. Bernstein “Daruj sobie. Przewodnik dla tych, którzy nie potrafią przestać”, s. 22