Chrystus. Tak jest synu!

„Chrystus. Tak jest synu! Nie chcę, żebyś takiego szukał spokoju, w którym by nie było pokus albo byś nie doświadczał przeciwności.
Bądź jednak przekonany, że nawet wtedy znajdziesz spokój, gdy cię doświadczać będą różne utrapienia i wypróbowywać liczne przeciwności.
Jeśli powiesz, że nie możesz wiele cierpieć, jakże w przyszłości zniesiesz katusze czyśćca? Z dwojga złego należy wybierać zawsze zło mniejsze.
Żebyś więc mógł uniknąć przyszłych kar wiecznych, staraj się dla Boga z równowagą umysłu znosić zło doczesne”.

Tomasz a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” III 12.2

Photo by Mirosław i Joanna Bucholc on Pixabay

Tylko ten, kto jest gotów słuchać

„Tylko ten, kto jest gotów słuchać, posiada wolność wyrzeczenia się swojego niepełnego i niewystarczającego punktu widzenia, swoich nawyków, schematów. W ten sposób jest on naprawdę gotów do przyjęcia takiego wezwania, które przełamuje jego poczucie pewności, ale prowadzi go do lepszego życia, ponieważ nie wystarczy, by wszystko działo się pomyślnie, aby wszystko było spokojne. Może się zdarzyć, że Bóg daje nam coś więcej, ale w naszym wygodnym roztargnieniu tego nie rozpoznajemy”.

papież Franciszek „Gaudete et exsultate” 172

Photo by Monika on Pixabay

Męczy się i trudzi dusza ulegająca swoim pożądaniom

„Męczy się i trudzi dusza ulegająca swoim pożądaniom, ponieważ jest przez nie raniona, poruszana i niepokojona jak woda przez wiatry, i nie pozwolą jej uspokoić się na żadnym miejscu ani w żadnej rzeczy. […] Dlatego nieszczęśliwy jest człowiek, jeśli nie zwycięża pożądań”.

św. Jan od Krzyża „Droga na Górę Karmel” I 6.6

Photo by Stefan Schweihofer on Pixabay

Doskonale widzę, że czujesz się nieszczęśliwa

„Doskonale widzę, że czujesz się nieszczęśliwa, i to z własnej winy, zapewniam cię. Bądź spokojna. Nie sądzę jeszcze, żebyś była nienormalna, lecz tylko znerwicowana i nadmiernie podniecona. A skoro jesteś taka, sprawiasz, że inni także cierpią. Ach, gdybyś mogła posiąść sekret dobrego samopoczucia, jak tego nauczył mnie Pan Bóg! Mówisz, że ja nie mam kłopotów ani cierpień. To prawda, że jestem szczęśliwa, lecz gdybyś wiedziała, jak bardzo – nawet wtedy, gdy spotykają nas przeciwności – można być szczęśliwą. Zawsze trzeba patrzeć na Pana Boga. Z początku, gdy czujemy, że wszystko w nas wrze, trzeba zdobywać się na duże wysiłki, lecz zupełnie spokojnie, mocą cierpliwości i z Panem Bogiem dojdziemy do końca”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Pisma” t. II, list 124 do Franciszki de Sourdon, s. 86-87

Photo by svklimkin on Pixabay