„«Miłego wieczoru» – powiedziano nam, jak to jest we zwyczaju – a ktoś, wielce oddany Bogu, zauważył: «Jakież to przyziemne życzenia!»”.
św. J. Escrivá „Droga”, s. 61
Photo by Jill Wellington on Pixabay
„«Miłego wieczoru» – powiedziano nam, jak to jest we zwyczaju – a ktoś, wielce oddany Bogu, zauważył: «Jakież to przyziemne życzenia!»”.
św. J. Escrivá „Droga”, s. 61
Photo by Jill Wellington on Pixabay
„Powiedz swojemu ciału: «Wolę mieć w tobie niewolnika, niż być twoim niewolnikiem»”.
św. J. Escrivá „Droga”, s. 59
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
„Ilu dałoby się ukrzyżować na oczach tysięcy zdumionych widzów, a nie potrafi znosić po chrześcijańsku drobnych ukłuć dnia powszedniego. – Zastanów się, co jest bardziej heroiczne”.
św. J. Escrivá „Droga”, s. 56
Photo by Arunas Bruzas on Pixabay
„Musimy szukać ofiar, które nie umartwiają tych, którzy z nami żyją”.
św. J. Escrivá
Photo by Alan Dobson on Pixabay
„Ciągle wychodzisz z walki pokonany. – Postaw sobie za każdym razem za cel zbawienie czyjejś duszy, jej uświęcenie albo powołanie do apostolstwa…
– Wówczas będę pewny twojego zwycięstwa”.św. J. Escrivá „Droga”, s. 54
Photo by FelixMittermeier on Pixabay
„Trzeba oddać się całkowicie, trzeba wyrzec się wszystkiego. Trzeba, by ofiara była całopalna”.
św. J. Escrivá „Droga”, s. 53
Photo by Enrique Meseguer on Pixabay
„Jakże wyraźna jest droga! Jak oczywiste przeszkody! Jaka skuteczna broń do ich pokonania! – A mimo to: ileż błądzenia, ileż potknięć! Prawda?
– To ta cieniutka nić – kajdany: kajdany z kutego żelaza – którą ty i ja dobrze znamy, a której nie chcesz zerwać, sprawia, że schodzisz z drogi, potykasz się, a nawet upadasz.
– Czemu nie przetniesz jej… i nie ruszysz naprzód?”św. J. Escrivá „Droga”, s. 50