Jakże dużo cię kosztuje to niewielkie umartwienie

„Jakże dużo cię kosztuje to niewielkie umartwienie! – Walczysz. – Zupełnie jakby ci powiedziano: «Dlaczego masz być wierny ustalonemu planowi życia, dlaczego masz żyć według zegarka>». – Przyjrzyj się, jak łatwo można oszukać małe dzieci! – Nie chcą przyjąć gorzkiego lekarstwa, ale zaraz się je zachęca: «No – mówią im – ta łyżeczka za tatusia, a ta druga za babcię…» i tak dalej, aż zażyją wszystko.
Tak samo ty: jeszcze kwadrans włosiennicy za dusze w czyśćcu, pięć minut za rodziców, jeszcze pięć za braci w dziele apostolskim… Aż upłynie wyznaczony czas.
Jak wielką ma wartość umartwienie czynione w ten sposób!”.

św. J. Escriva „Droga” 899

Photo by Jerzy on Pixabay

Ten nadprzyrodzony sposób postępowania

„Ten nadprzyrodzony sposób postępowania jest prawdziwą taktyką wojskową. – Prowadzisz wojnę – codzienne potyczki twojego życia wewnętrznego – na pozycjach położonych daleko od głównych murów twojej fortecy.
I nieprzyjaciel tam właśnie uderza: w twoje drobne umartwienia, w twoją codzienną modlitwę, w twoją uporządkowaną pracę, w twój plan życia. Trudno więc mu podejść do podatnych na szturm bastionów twojego zamku. – A jeśli do nich dotrze, to i tak bezskutecznie”.

św. J. Escriva „Droga”

Photo by Reinhold Silbermann on Pixabay

Żyj z Nim zawsze obecnym wewnątrz

„Żyj z Nim zawsze obecnym wewnątrz. To zakłada wielkie umartwienie, ponieważ, aby się z Nim jednoczyć nieustannie, trzeba umieć Mu oddać wszystko. Kiedy dana dusza jest wierna wszystkim najmniejszym pragnieniom Jego Serca, Jezus z kolei jest wierny w strzeżeniu jej i tak powstaje między nimi słodka zażyłość…”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 280 do Germany de Gemeaux, w: taż „Pisma” t. 2, s. 431

Photo by Robert Cheaib on Pixabay

Aby naprawdę znaleźć Boga

„[…] aby naprawdę znaleźć Boga, nie wystarczy tylko modlić się sercem i ustami lub opierać się na pomocy innych, ale równocześnie z tym trzeba zdobywać się na wszelkie możliwe wysiłki osobiste i pracę. Albowiem większe znaczenie przed Bogiem ma jeden czyn spełniony osobiście niż wiele czynów dokonanych przez innych dla danej osoby. Więc i tutaj, przypomniawszy sobie słowa Boskiego Oblubieńca: «Szukajcie, a znajdziecie» (Łk 11,9), dusza spieszy sama, jak to już zaznaczyliśmy, by własnym staraniem szukać Oblubieńca, aby nie zostać bez Niego, jak wielu tych, którzy chcieliby posiąść Boga bez żadnego wysiłku kosztem kilku modlitw, i to jeszcze źle odmówionych, nie chcąc uczynić dla Niego nic, co by ich trochę kosztowało. Niektórzy nie raczą nawet podnieść się z miejsca swego upodobania i zadowolenia, lecz niejako oczekują, aby smak Boży spływał do ust i do serca bez najmniejszego z ich strony wysiłku i umartwienia przez odrzucenie pociech, upodobań i bezużytecznych zachcianek.
Ci wszyscy, jak długo nie wyzują się z nich, by szukać Boga, choćby jeszcze dłużej wołali do Niego, nie znajdą Go. Bo tak szukała Oblubienica z Pieśni nad Pieśniami (3,1-2) i nie znalazła Go aż dopiero wtedy, gdy wybiegła, by Go szukać”.

św. Jan od Krzyża „Pieśń duchowa” 3.2

Photo by Eva Michálková on Pixabay

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.