Jeśli nie lubisz czegoś w swoim życiu

„Jeśli nie lubisz czegoś w swoim życiu, zmień to. Jeśli coś powstrzymuje cię od pójścia na przód, pokonaj to. Jeśli jesteś nieszczęśliwy, zrób coś, żeby odzyskać radość. Musisz mi uwierzyć: Superman i Spiderman mają inne zajęcia. Swoim życiem musisz zająć się sam. To Boży dar dla ciebie. Weź odpowiedzialność za swoje decyzje – dobre i złe. To wszystko naprawdę jest w twoich rękach. Ty decydujesz o tym, jak się zachowujesz i jak radzisz sobie z konsekwencjami swojego postępowania. Jeśli utknąłeś w jakimś punkcie, zrób coś, żeby się odblokować. I zanim użyjesz słów: «nie mogę», przypomnij sobie, jakie jest moje podejście do tej sprawy! Możesz i powinieneś – i jesteś to sam sobie winien, aby przeżyć możliwie najpełniejsze i najszczęśliwsze życie. Czy nie łatwiej zawsze liczyć na innych, obwiniać ich albo zrzucać na nich odpowiedzialność za to, czego w twoim życiu brakuje? Oczywiście, że tak. To wszystko są jednak tylko wymówki. Jesteś odpowiedzialny za to, co zrobisz ze swoim życiem. Czy będziesz taką osobą, jaką Bóg chce, abyś był, czy tylko gorszą wersją samego siebie?”

J. Bricker „Wszystko jest możliwe”, s. 171

Bóg jednak daje nam wsparcie

„Bóg jednak daje nam wsparcie. W Jego oczach jesteśmy pokonani tylko wtedy, kiedy pozwalamy, aby porażka nas zwyciężyła, kiedy nie chcemy zaufać, że może ona być darem, szansą na to, by – przy następnej okazji – stać się kimś lepszym, mocniejszym i mądrzejszym. Bóg posługuje się wszystkim w naszym życiu, aby przekształcić nas w takie osoby, jakimi pragnie nas widzieć”.

J. Bricker „Wszystko jest możliwe”, tł. M. Kwiecień, s. 66

Skoro nasz związek się skończył

„Długo dręczyła mnie myśl, że skoro nasz związek się skończył, to okazał się porażką. Teraz rozumiem, że to tak nie działa. Każdy związek jest ćwiczeniem, dzięki któremu nasze dusze mogą się rozwijać. Albo ja pomagam partnerowi nauczyć się czegoś o sobie, albo on pomaga w tym mnie.
David zmarł w dniu, w którym moja córka skończyła szkołę średnią, kilka tygodni przed tym, jak wyszłam za mąż.
Chociaż minęło już prawie dwadzieścia lat, w pewnym sensie nigdy nie przestałam go kochać. Wiedziałam, że zawsze będzie nas łączyć coś prawdziwszego niż chemia i pogarda.
Poruszył coś głęboko we mnie i nieodwracalnie zmienił mój sposób rozumienia miłości – żebym mogła pokochać kogoś innego.
Okazuje się, że wcale nie złamał mi serca. On je tylko zahartował”.

R. Brett „Kochaj”, s. 112-113

Partnera nie zdołasz zmienić

„Zwracam się do ciebie, ponieważ partnera nie zdołasz zmienić jedynie mocą swojej woli. Nie możesz mu niczego nakazać, bo cię nie posłucha. Możesz go jedynie zainspirować, zachęcić, zaprosić lub wciągnąć do współpracy. Najpierw jednak powinnaś sama nauczyć się postępować w taki sposób, by dać mu szansę zacząć reagować inaczej niż dotąd. Z początku może być nieufny, może się wystraszyć i oddalić, ale gdy zobaczy, że zachowujesz się mniej nieprzyjaźnie – zaciekawi się i zechce zbliżyć. Tak przynajmniej postąpi większość normalnych facetów, którym na relacji z tobą przynajmniej choć trochę zależy. Jeżeli twój tak nie postąpi, to w ten sposób dowiesz się, że podryfował już zbyt daleko lub zajęty jest nie związkiem z tobą, lecz z kimś innym. Będzie to smutne, owszem, ale nie bardziej niż twoje obecne położenie”.

E. Woydyłło „Sekrety kobiet”, s. 130