On się nie narzuca

„On się nie narzuca. Zostawił nam ogromną wolność i jeśli nie poprosimy Go o pomoc, nie będzie wchodził z butami w nasze życie. Dał nam wolność, która jest bezgraniczna. Zgodził się nawet na odrzucenie Jego miłości”.

A. Pelanowski, cyt. za M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 130

Czego naprawdę chcesz?

„- Czego naprawdę chcesz? Chcesz przedłużyć komuś życie o kilka lat na tym padole łez, czy zgodzisz się na to, by ta osoba była już teraz w ramionach Jezusa, w najbezpieczniejszym miejscu na świecie?
Teoretycznie łatwo o odpowiedź…
Praktyka boleśnie pokazuje, że Jego drogi nie są moimi drogami”.

A. Pelanowski, cyt. za M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 130

Możemy błogosławić trudne sytuacje życiowe nawet poprzez łzy

„Możemy błogosławić trudne sytuacje życiowe nawet poprzez łzy. Dlaczego to robimy? Bo taka jest wola Boża. «Błogosławcie, a nie złorzeczcie» (Rz 12,14).
W ciągu ostatnich miesięcy wielokrotnie przekonywaliśmy się, że wychwalanie «imienia ponad wszelkie imię» zmieniało duchową rzeczywistość, otwierało nas na przestrzenie, które dotąd były pozamykane na cztery spusty”.

M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 118

Martwa sytuacja

„Jeśli spóźniający się cztery dni do Betanii Jezus zapowiada, że choroba Łazarza «nie zmierza ku śmierci», to znaczy, że martwa sytuacja, w której tkwimy po uszy, skończy się ostatecznie eksplozją życia. Koniec, kropka. Nawet jeśli po kilku dniach wydaje się, że jest już «po ptokach» (ang. after birds), a zrozpaczone Marta i Maria bezradnie i nieco bezczelnie wołają: «Gdybyś tu był, nasz brat by nie umarł» (czytaj: «Po co teraz przychodzisz? Teraz? Cztery dni po czasie? Jest za późno! Nie rozumiesz? Nic już nie da się zrobić!». I choć wszystkie «okoliczności przyrody» krzyczą, że tym razem Jezus się pomylił, bo jednak, jak widać na załączonym obrazku, «choroba zmierzała ku śmierci», ostatecznie okazuje się, że to On ma rację. Łazarz wychodzi z grobu.
– Gdyby przyszedł wcześniej, Marta i Maria wierzyłyby tylko w Jezusa, który jest w stanie zapobiec śmierci – wyjaśnia ksiądz Wojciech Węgrzyniak, biblista i rozchwytywany rekolekcjonista. – Czyli nic by się nie zmieniło w ich życiu. Ponieważ przyszedł «za późno», uwierzyły, że Jezus jest w stanie wyciągnąć człowieka nawet z grobu”.

M. Jakimowicz „Jak poruszyć niebo?”, s. 12-13

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.