„Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych
strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
Bądź wierny Idź”.Z. Herbert „Przesłanie Pana Cogito”
Tak to wygląda, gdy zabraknie Boga…
Photo by Peter H on Pixabay



![Na łonie Trzech cytat na dziś - "Głos z nieba Na łonie Trzech - w pełni światłości Boskiego Oblicza skąpani, Przenikamy głębie Wieczności, Miłujący i miłowani. Pełnia Życia i Pełnia Mocy - Rzeką płynie w nas Nieskończoność! Boska Trójco - Bezmiarze Wszechmocy, W własnej głębi dajesz nam zatonąć! Głos z ziemi Świętych Nieba i pielgrzymów ziemi Łączą jednej Miłości ogniwa. Jedna Głębia tajniki swemi Pełnią życia boskiego porywa! Nocą naszą jest nadmiar światłości - Boskiej Wizji obecność promienna, Duch się wznosi w Niebo Miłości, Chociaż w oczy wciąż sypie się ziemia... Głos z nieba Mając udział w Boskiej naturze Istotowo macie pełnię miary - Nadto macie - czego nie ma w górze - Radość krzyża, dawania, ofiary!... Więc zapalcie jasnym płomieniem, Szczodrą ręką, znicze poświęceń, Chwaląc Pana waszym cierpieniem, Bo tej szansy nie będzie więcej! - Głos z nieba Więc roztoczmy namiot opieki Ponad każdym człowieczym istnieniem, By Dom Ojca nas złączył na wieki, Gdy opadną już ostatnie cienie Z oczu dzieci przed Ojca Obliczem. Miłujący z Umiłowanym - To spełnienie, to jest wieczne życie, Gdy dopełni się liczba wybranych". św. Elżbieta od Trójcy Świętej "[Na łonie Trzech]"](https://istis.pl/wp-content/uploads/2025/05/sunset-6911736_1280-150x150.jpg)
Brak komentarzy